Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka podczas zakupów?
Aneta

niemowlę na zakupachTo było kilka lat temu. Okazało się, że na duże zakupy świąteczne musiałam pojechać sama z dziećmi. Mąż niestety miał mnóstwo pracy ze względu na kończący się rok kalendarzowy a moja mama, która z reguły zajmowała się dziećmi gdy coś musiałam załatwić była przeziębiona i nie mogła mi pomóc.

W całym centrum handlowym były tłumy ludzi, jak to zwykle przed świątami. Pomyślałam, że zdecydowanie wygodniej mi będzie młodszego synka wsadzić na siedzisko do wózka sklepowego, zamiast nosić go na rękach. Starszej córce powiedziałam, żeby trzymała się boku wózka. Tak przygotowani ruszyliśmy do dżungli pełnej sklepów.

Zaczęłam od poszukiwań prezentów dla bliskich.  Oczywiście przy zakupie podarunków dla rodziny nie było problemów. Panie sprzedawczynie zabawiały moje dzieci, a ja w tym czasie mogłam wybrać sweter dla męża, a dla rodziców kosmetyki. Problemy zaczęły się, gdy weszliśmy na halę spożywczą. Trafiliśmy na ogromny tłum i stało się coś czego starałam się uniknąć. Nie wiem nawet kiedy, mała puściła wózek i zniknęła w gąszczu ludzi. Oczywiście cały czas starałam się jej pilnować, ale mimo to mała przepadła. A odwróciłam się tylko na chwilę... Nawet nie pamiętam czy po mąkę czy po cukier...

Najpierw zaczęłam ją wołać, ale gdy mi nie odpowiadała przejechałam wózkiem alejkę w jedną i drugą stronę, niestety nigdzie jej nie było. Zaczęłam się pytać ludzi czy nie widzieli małej dziewczynki, ale w tych nerwach nie mogłam powiedzieć jak wygląda, bo nie mogłam sobie przypomnieć jak ją ubrałam - czy miała sweterek w paseczki czy bluzę...

W między czasie młodszy synek zaczął płakać, bo wyczuł, że się zdenerwowałam. Miałam ochotę się do niego dołączyć. To były przerażające dla mnie chwile. Choć minął zaledwie kwadrans miałam wrażenie, że córki nie ma już znacznie dłużej. Gdy miałam już zwrócić się o pomoc do ochrony sklepu, nagle zza pleców usłyszałam pytanie: „Czy to Pani córka?”. Szybko się odwróciłam i zobaczyłam swojego małego łobuziaka, z uśmiechem od ucha do ucha. Trzymała w ręku ulubione ciastka. Nawet nie wiedziała, że się zgubiła.

Okazało się, że zauważyła ulubione smakołyki i postanowiła po nie pójść, ale niestety nie potrafiła wrócić z powrotem. Zamiast na nią nakrzyczeć, mocno ją przytuliłam. Spytała się mnie czemu płaczę. Powiedziałam mu, że się martwiłam, że zniknęła, ale niestety nie zrozumiała o co mi chodzi.

Drogie Mamy, moja historia ma szczęśliwe zakończenie, bo córka zniknęła na krótko i szybko się odnalazła, ale zdarzają się sytuacje, że dziecka nie można znaleźć znacznie dłużej. To brzmi strasznie, ale trzeba być na takie sytuacje przygotowanym. Zawsze przecież jest lepiej zapobiegać niż niepotrzebnie się denerwować.

Po tej nieszczęsnej historii starałam się być zapobiegliwa i postawiłam sobie kilka ważnych zasad jeśli chodzi o bezpieczeństwo moich dzieci podczas zakupów i nie tylko. Przecież maluch może się zgubić podczas np. jakiegoś festynu, dlatego PAMIĘTAJ :

- Od kiedy dziecko rozumie, tłumacz mu, że nie należy oddalać się od mamy czy taty.

Ucz go kto jest obcą osobą, a kto jest znajomym lub rodziną. Dziecko musi wiedzieć komu ufać, a komu nie. Jest to szczególnie ważne, gdy Twoje dziecko jest odważne i podchodzi bez problemu do każdej napotkanej osoby jak do dobrego przyjaciela.

- Jeśli musisz pojechać z dzieckiem warto zapamiętać w co jest ubrane.

Jeśli się gdzieś zawieruszy, będziesz mogła go opisać napotkanym osobom czy pracownikom sklepu lub policji.

- Polecam na wyjścia do dużych skupisk ludzi ubierać malucha w jaskrawsze ubranka.

Czerwoną lub pomarańczową bluzeczkę łatwiej wypatrzyć w tłumie.

- Jeśli Twój maluszek już umie mówić i sporo rozumie, naucz go swojego imienia i nazwiska,

może nawet numeru telefonu. Czasem takie informacje mogą mu pomóc szybciej się odnaleźć.

- Na rynku dostępne są specjalne bransoletki, na których możesz napisać podstawowe informacje

dotyczące dziecka oraz Twój numer telefonu. Są też specjalne modele elektroniczne, które sygnalizują, że maluch oddalił się od Ciebie. Jeśli nie masz możliwości zakupu takiej bransoletki, możesz dziecku włożyć do kieszeni karteczkę z niezbędnymi danymi do kontaktu z Tobą.

- Jeśli mimo zapewnienia różnych środków ostrożności maluch Ci się jednak gdzieś zawieruszy, nie panikuj.

Popytaj ludzi dookoła czy nie widzieli Twojego dziecka. W przypadku sklepu prawdź czy nie ma go w alejce obok. Jeśli nadal nie będziesz wiedziała gdzie jest,  jak najszybciej zgłoś sprawę pracownikowi sklepu. W każdym dziale powinna być choć jedna osoba z ekipy sklepowej. Kierownik sklepu poinformuje kupujących o zaistniałej sytuacji. Może ktoś z słysząc wiadomość, zauważy Twojego malucha myszkujacego gdzieś w sklepie. Na pocieszenie powiem Ci, że dzieci zagubione w czasie zakupów znajdują się z reguły w ciągu godziny.

- Na zakupach musisz być dobrze zorganizowana.

Przygotuj sobie listę produktów. Zamiast zastanawiać się w każdej alejce co kupić, będziesz mogła więcej uwagi poświęcić dziecku.

- Wybieraj tylko sprawdzone sieci sklepów.

A w kryzysowych sytuacjach polecam korzystać ze sklepów internetowych, które mają konkurencyjne ceny i coraz częściej darmową dostawę. Dodatkowo zakupy wnoszą do domu. Przy dzieciach to doskonałe rozwiązanie, szczególnie gdy musisz zrobić duże zakupy. Jeśli potrzebujesz dosłownie kilku rzeczy, może warto wybrać się do małego sklepu osiedlowego, gdzie wszyscy się znają i nie ma wielkich tłumów.


 


Komentarze
Silver812
Poza domem szczególnie trzeba pilnować dzieci, bo to ulica ruchliwa, bo to supermarket... ale w domu, gdy jest cisza i nie wiadomo gdzie jest popularny kremik na odparzenia, to możemy się modlić tylko, bo dziecko na pewno nim już coś wymazało ;)
gabilabi
Oj z większymi jest wiekszy problem
efcik
trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Silver812
Z dzieckiem, to trzeba uważać, bo są bardzo szybkie :)
izapodg
Trzeba mieć oczy dookoła głowy,,
MalwinaW
Mój maź zgubił córkę w biedronce. Co prawda na 2 minuty ale mała sie wystraszyła
jowitka76pdm
małe dziecko lepiej upilnować większe juz ucieka
dagmari
czasem trudno upilnować malucha
Skrzaty
Najważniejsze aby nigdy dziecka nie spuszczac z oka
ja_mloda_mama
Przy dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy. Ale w razie czego warto maluchowi np wszyc w kurtkę metkę z numerem telefonu do rodziców.
Polcia27
JA nigdy jej nie pozwalam się oddalac
Gosia200
Ja staram się aby synek jeździł we wózku sklepowym. Niestety nie zawsze chce wtedy zazwyczaj moje zakupy wyglądają tak ze chodzę za moim synkiem :)
MOla90
ja również rozmawiam z synkiem, że nie może się oddalać w sklepie od rodziców
Tala90
Moja corka jest caly czas przy mnie na zakupach
Miko1
Kupilismy takie branzoletki na raczki
MamaIwona
To musi być straszne
andziula11111
Na szczescie nie uciekl mi mlody nigdy
buba18
mój jeśli nie jest w wózku to biega po sklepie
Justyna94
moj to ucieka w sklepie
beatraxx
mój lubi jak jestem blisko ale jak mnie nie ma to nie płacze
Tala90
My corka nigdy nie uciekla
Ula888
U nas nigdy to się nie zdarzylo
buba18
Mój maluch lubi jezdzić w czasie zakupów w wózku
MOla90
dla chodzącego dziecka super sprawą jest bransoletka z imieniem i nazwiskiem oraz telefonami, synek taką ma, mówi, żę to jego "zegarek"
Miko1
Mamy taka branzoletke
p_witkowska
Wystarczy chwila nieuwagi i malec może zwiać :) Córeczka Naszej znajomej jak się zawieruszyła podchodziła do ludzi i mówiła "Dzień dobry, jestem Zuzia, zgubiłam się :)
Tala90
Ja corke zawsze wsadzam do wozka
alkakostka
Córcia też wózkowa
Justyna94
ja z synkiem jak ide do sklepu to w wozek go sadzam i nigdzie sie nie gubi
doda1987
nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji. Mam nadzieję, że mnie to nie spotka
mww1991
Moje dziecko samo rozpoznaje koto zna a kogo nie.
buba18
Takiego malucha trzeba bardzo pilnować i na zakupach mieć podzielną uwagę i nie spuszczać go z oczu
jusen
Nie wyobrażam sobie zgubić dziecko, ale wiadomo różnie bywa..
Nikol
Nawet jeżeli dziecko wie, że nie powinno się oddalać to czasem coś je interesuje, a wystarczy chwila nieuwagi
domilove
zawsze staram się mieć dziecko blisko siebie i "na oku"
moniawp5
Zawsze mam dziecko na oku
Fikumiku
Podczas zakupów zawsze mam dziecko przy sobie
anka123
Od tego zrobili takie wozki sklepowe zeby miec dziecko przy sobie
annawianna
Oj sytuacje kiedy tracimy dziecko z pola widzenia są bardzo niebezpieczne nie tylko z powodu tego że dziecko może zginąć, wyjść ze sklepu itd ale też dlatego że może w sklepie zrobić sobie krzywdę ściągając coś z półki na siebie lub otwierając produkt który mógłby okazać się bardzo niebezpieczny.
zaradnamamuska
oj niektorzy rodzice nawet tego nie potrafia
Skrzaty
Wystarczy pilnować dziecka
zaradnamamuska
no u nas to sie jeszcze nie wydarzyło ale juz czuje ze corka jest bardziej rozrabiarska
asiulka_26
My zawsze wozimy synka w wózku sklepowym
Skrzaty
Ja często woze w koszyku
Marla86
jak juz musze to zabieram dziecko na zakupy i pilnuję jak oka w głowie
Skrzaty
Moim zdaniem również wystarczy zajmować się dzieckiem
Paulaa26
Wystarczy dobrze pilnować malca
oska
Ja synka uczyłam, żeby w razie takiej sytuacji umiał powiedziec jak sie nazywa i gdzie mieszka
gabriela2
moje dziecko nie oddala się na zakupach
Skrzaty
Myślę że to najlepsze lekarstwo. Nie pozwalać dziecku na oddalanie się
xmichalskaax
JA nigdy jej nie pozwalam się oddalac
zaradnamamuska
odpukac cora jeszzce mi sie nioe zgubila
Skrzaty
Nigdy nie spuszczam dziecka z oka nawet na chwilę
Justyna94
moj z poczatku sie nie wstydzil teraz sie wstydzi obcych
Paulaa26
mój to sie obcych boi tylko ktos do niego zagada i zaraz jest juz u mnie na rękach czy kolanach
Paulaa26
Wystarczy dobrze pilnować malca
Marla86
wielka panika dla rodzic w takich przypadkach
mamadzieci
Boże co ja przeżyłam jak schyliłam się bo rajstopki dla młodszego , patrzę a drugiego synka nie ma , na szczęście stał kawałeczek dalej ...
Justyna94
ja jak z synkiem do sklepu jade to go w wozek laduje
manndarynka
Coś strasznego zgubić dziecko, my rzadko wychodzimy z dziecmi na zakupy czy tam gdzie jest duuże skupisko ludzi, ale jak trzeba to pilnuje i nie puszczam
filaria1
My ta faze mamy za sobą
kasietka922
nie wyobrazam sobie zeby zgubic dziecko
0202oliwcia
Nie wyobrazam sobie zgubienia dziecka w sklepie rozumie tłok mnustwo ludzi i w ogóle ale pomimo wszystko dla mnie to jest nie do przejścia
Czarnulka089
Można zakupić plecaczek ze specjalną smyczą
Estera0904
Najlepiej nie zabierać dzieci kiedy w sklepach jest tłoczno. Dla dorosłego jest to męczące, a co mówić o dzieciach
kasia2310
Co raz częsciej będac w sklepie słyszy się,że jakieś dziecko oczekuje na rodzica bo się zgubiło
Mamajulki2016
Teraz i ja zakupy online robie
kathien
ja staram się robić zakupy on-line... bardzo nie lubię dużych sklepów przed świętami... może to jest dobry sposób...
MOla90
staram się, żeby synek był blisko i trzymał się za ręke w miejscach publicznych, fajne też są opaski z nr tel. do rodziców
Mamajulki2016
Maadie mysle ze nie zgubisz:) dziecko to nie igla w stogu siana:)
Maadie
Mam nadzieje ze nigdy nie "Zgubie" dziecka..
Mamajulki2016
Ja w miare mozliwosci zabieram dziecko ze soba i wtedy pomocne jest nosidelko
agraffeczka
Dla dziecka dramat a dla rodzicow jeszcze wiekszy
nietylkomama
Nie potrafię sobie wyobrazić jakie to uczucie. Obyn nigdy nie musiala. Dobrze że.wszystko dobrze się skończyło
mlodamamaopowiad
moja corka jeszcze nie chodzi wiec mam latwiej. ale tez lubie robic ezakupy, nawet spozywcze bo na spokojnie moge wszystko obejrzec
Katarzyna25
To jest straszne przeżycie dla dziecka
helcia
nie wyobrażam sobie zgubienia dziecka w sklepie czy centrum handlowym
Healthymamma
ja zawsze tez dziecko wkladam do kosza wózkowego i jest przy mnie, nie wiem jak mozna zgubic dziecko
mama92
Justyna94 do głownego kosza ale jak jest takie siedzonko to mozna
Justyna94
teraz chyba w niektorych sklepach jest zakaz wkladania dzieci do wozkow
Katarzyna25
Ja zawsze synka wkładam do wozka
Hiacyntabukiet
Dziecko trzeba pilnować. Nie ma że samo ucieknie.
jusen
Trzeba nauczyć dzieci dyscypliny i tego, że nie wolno się oddalać, nie wyobrażam sobie, żeby mi dziecko uciekło.
lena25
Czasami dziecko samo ucieknie...
mlodamamaopowiad
mysle ze jak się ma 1 to ciężko je zgubic ale jak się ma 3 to już chyba trudniej upilnowac
Kasia_S
Też się zawsze zastanawiam jak można zgubic swoje dziecko
tamer
Naprawdę nie rozumiem - czy tak trudno jest upilnować własne dziecko?
Justyna94
ja jeszcze synka w sklepie nie zgubiłam
Healthymamma
nie wiem jak mozna zgubic dziecko w sklepie, ale jesli takie cos sie zdarza to nalezy wyposazyc dziecko w chociazby bransoletkę z naszym numerem telefonu
helcia
jakos nie potrafię sobie nawet wyobrazić takiej sytuacji chyba bym zawału dostała
marta1519
Pierwsze co najczęściej córeczkę to nasze dane w razie czego
Kasia_S
To musi być stres dla rodziców
mama92
mój to sie obcych boi tylko ktos do niego zagada i zaraz jest juz u mnie na rękach czy kolanach ;p
tamer
lena25, masz towarzyskiego syna ;-) Najważniejsze żeby pamiętał, że z obcą osobą nie można nigdzie iść.
Dakota
Wystarczy dobrze pilnować malca
Justyna94
a moj synek wszystkich zn i nawet z nimi nie rozmawia
lena25
Mój ma ten syndrom ze z obcymi gada mimo że ciągle mu powtarzam ze tak nie wolno!
Justyna94
u mnie to juz troszke spokoju jest
marta1519
Ostatnio matka latała po galerii bo dziecko zostało z tatą i się zgubiło. Jak widać anwet dwoje dorosłych czasem nie zwróci uwagi na malucha
Gosia200
Ja juz tłumacze i jak widzi że się oddałam to idzie razem ze mną
mlodamamaopowiad
marta - mysle ze to juz przesada. wystraczy uwazac i mozna spokojnie z dzieckiem robic zakupy
Kasia_S
Dzieci trzeba pilnować w każdym miejscu dbając o jego bezpieczeństwo
marta1519
Dlatego najlepiej w razie możliwość zostawić dziecko w domu pod opieką kogoś bliskiego
Katarzyna25
dlatego ja zakupilam dzieciakom opaski na raczke z adresem i numerem telefonu
Hiacyntabukiet
Dziecka nie wolno spuszczać z oczu nawet na sekunde.
jusen
Trzeba mieć oczy wokół głowy. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji
Healthymamma
najlepiej starszemu dziecku zakladac bransoletke z numerem kontaktowym mamy, no i zasada nr 1 nie spuszczac z oka dziecka
tamer
Ja się kiedyś zgubiłam, dosłownie na . Pamiętam to do dziś. Zobaczcie jak to zostaje w pamięci...
helcia
nie wyobrażam sobie zgubienia dziecka gdzie kol wiek by to było
mama92
To jest straszne. Dlatego ja staram się żeby zawsze siedział w wózku przynajmniej mam go na oku
Kasia_S
Ja nie chciałabym przeżyć takiej sytuacji na własnej skórze.
MagicznyPazur
to musie byc coś okropnego.. .Dlatego wolę chodzić krok w krok za moim dzieckiem
buba18
Oby nam się nie przytrafiła taka sytuacja
patrysiulla
na szczescie moje maluchy zawsze sie trzymaja blisko mnie
Natalia111
Oby nie spotkało nas nic podobnego
0202oliwcia
ja sobie nawet takiej sytuacji nie wyobrażam zawsze jestem blisko córeczki lub odprowadzam i sledze ją wzrokiem :-)
Renata111
moja siostrzenica zgineła tak na plaży
Fantagira
mlodamamaopowiad na okolicznosć festynów fajne są plecaczki ze smyczą
hania070316
Takiego maluszka trzeba mieć ciągle przy sobie
mlodamamaopowiad
hmm dzisiaj bylam na festynie i kilkoro dzieci sie zgubilo... nie wiem jak mozna do tego dopuscic
Anita88
ja jako 3latka się zgubiłam:/
iza4419
Wiem że mnie też czeka ten etap
MagicznyPazur
W życiu nie wyobrażam sobie spuścić wzrok z mojego synka chociaż na chwilę. Niektórzy mi mówią, że przesadzam, że chodzę krok w krok za synkiem. A ja wtedy odpowiadam, że wolę chodzić krok w rok, niż później płakać, że coś się stało małemu, bo go nie upilnowałam
mlodamamaopowiad
szelki wygladaja okropnie, jak dla psa, ale jednak bezpieczeństwo gora
Jola12
Ostatnio widziałam w markecie jak ojciec prowadził syna w takich szelkach. Wyglądało to jakby dziecko było na smyczy . No ale przynajmniej nigdzie nie uciekło.
pati60254
na zakupach z maleństwem musimy miec oczy dookola głowy
Fantagira
W supermarkecie moja córka (prawie 3 lata) zawsze jeździ w wózku sklepowym... jest zbyt rozbrykana, żeby pozwolić jej biegać...
marta_ka
Umarłabym ze strachu.
agraffeczka
Dzieci czesto specjalnie uciekaja bo nie rozumieje, nie zdaja sobie sprawy z tego że moga sie zgubić
0202oliwcia
Ja jakoś sobie nie wyobrażam zgubienia dziecka
buba18
Z dziecka nie można spuszczać oka ,trzeba go ciągle pilnować.
majka12
Pare razy nam sie zdarzylo
Katarzyna25
Opaskę z kontaktem zamówiłam dla dzieci
Nikol
dla dzieci bardzo ruchliwych mozna kupic tzw smycz
Justyna94
ja to na razie na mam problemu
lulusia1234
Sa fajne opaski z numerem tel do rodziców
Kasia_S
Z dzieckiem z każdej sytuacji najlepiej mieć oczy dookoła głowy.
Ewa855
Mam nadzieję, że nigdy mnie to nie spotka-zgubienie dziecka, umarlabym ze strachu
MamaWojtusiaK
Można, i to wcale nie jest takie trudne. Bransoletki z danymi rodziców można czasem otrzymać nawet bezpłatnie w punktach informacji klienta w centrach handlowych. A szukając dziecka można pokazać zdjęcie dziecka z telefonu.
Jolciaaa
o boziulko nie wiem jak można zgubić własne dziecko ...
pani_mamusia
meg30 czasem wystarczy chwila nieuwagi, a dziecko gdzieś coś wypatrzy, coś mu się spodoba i odejdzie niezauważenie. Ja też nie rozumiem jak można odjechać bez dzieci, to jakiś dziwny przypadek, żeby zapomnieć wsadzić dzieci do samochodu heh..
ania_tt
to musi byc straszne zbugic dziecko
meg30
a ja nie rozumiem jak można zgubić albo zapomnieć dziecka moja koleżanka ostatnio była na zakupach z 2 dzieci i zostawiła ich na parkingu bo tak się zamyśliła że pojechała
asiulka_26
na szczescie synek jeszcze nie chodzi i zawsze mam go przy sobie na zakupach
meg30
małą mam na rękach a starsza wie że ma być cały czas przy mnie
szminaa2
Ja sie sama kiedyś zgubiłam na targowisku mając 3 lata. To było tak traumatyczne doświaczenie, że pamiętam każdy detal do dzis.
zaradnamamuska
u nas w miescie ostatnio zgina 2 letek w wielkim hotelu i szukali go ponad 3 godziny ..takie sytuacje sie zdarzaja trzeba miec otwarte oczy
misiunia
nie wyobrażam sobie zeby zgubić swoje dziecko
pani_mamusia
Na ogromnej imprezie firmowej dla pracowników i ich rodzin było takie rozwiązanie, że dzieciom naklejano naklejki na bluzeczkę z imieniem i numerem telefonu, w razie jak dziecko by się zgubiło. Myślę, że to jest fajny pomysł i można go wykorzystać właśnie w takich sytuacjach. Wystarczy nawet wypisana zwykła naklejka na zeszyt, przyklejona do ubranka.
moniawp5
Zawsze mam dziecko na oku
meg30
zawsze pilnować i mieć na oku
majka12
Nam się nie zdarzyło
buba18
Takiego maluszka trzeba mieć ciągle przy sobie
natulkal
boję sie ze moze byc taka sytuacja. Zwłaszcza że juz teraz synek jest bardzo zywy a jeszcze nie chodzi
katarzynasierack
nie wyobrażam sobie zgubic malucha
kotek013
Zdarza się bardzo często że rodzice gubią dziecko. Ale pracując w centrum handlowym codziennie widzę sytuacje, gdzie rodzic w ogóle nie zwraca uwagi na swoją pociechę. Często maluchy wieszają się na barierkach uderzając buzią lub spadając na głowę. Albo wypadają z wózka. Często maluch ma zabawę z automatycznymi drzwiami, gdzie ostatnio skończyło się to zgnieceniem. Co gorsza inni klienci zamiast się zatrzymać przechodzili a dziecko coraz bardziej było zgniatane. Maluszka zabrała karetka. Na szczęście kostki dziecka zamortyzowało zmiażdżenie i maluszkowi nic się nie stało. Gdzie był rodzić zapytacie. Płacił przy kasie. Często z nosami w telefonach.
Edzia94
Do większych sklepów jak galerie handlowe nie chodzę często a jak już to z mężem to we dwójkę upilnujemy dziecka:)
buba18
Dziecko trzeba pilnować
Edzia94
Ja się zgubiłam jak miałam 3 latka i pamiętam to... mam nadzieję, że nie powtórzę tego z synkiem
mamawiolka
nie wyobrażam sobie zgubic malucha
Dorka92
Będę uczyć mojego dziecka, ze musi trzymać się rodziców
moniawp5
Pilnuje córki jak gdzieś jestesmy na zakupach z nią
mamawiolka
nie wyobrazam sobie zgubic malucha, chociaz u nas nie ma zbyt duzych sklepow ani centrów
Natka12
Ja raczej bede zawsze zabierala swoje dziecko na zakupy
Justyna94
Ja synka ze soba zabieram na zakupy
natulkal
my najczesciej na zakupy sami jezdzimy, ale jestesmy jeszcze na etapie fotelika we wózku
Anita88
ja się zgubiłam jak miałam 3 lata
filaria1
Moj mial faze na tate
Kasia_S
Z dzieckiem trzeba mieć oczy naokoło głowy.
iza4419
ciekawe jak u nas będzie wyglądał ten etap
Fantagira
Córka ma 2 lata, jeśli już muszę iść do supermarketu z nią to siedzi wyłącznie w wózku sklepowym... ale staram się z nią chodzić tylko do małych sklepików.
marysiaz
Raz mi corka rozeszla sie po sklepie i nie mogłam jej znaleźć
JoannaBrozek21
Wiele razy spotkałam sie z taka sytuacja nad morzem, gdzie jest skupisko osób.. Chwila nieuwagi i dziecko znika.. Przykra sytuacja i rozpacz rodziców :/ przy dziecku trzeba mieć oczy dookola głowy
Czarnulka089
wiele lat temu zgubił sie mój brat w tłumie jakiegoś festynu. Mia do ręki przyczepiony balon więc szybko go odnalexliśmy
milenaA
ja syna jeszcze nigdy nie musiałam szukac
filaria1
Moj synek tez lubi uciekac
mamcia24
nie do pomyślenia żeby zgubić dziecko
Jasmine09
każda matka by się wystraszyła to normalne, ale trzeba z dzieckiem dużo rozmawiać, tłumaczyć aby się od nas nie oddalało itd
perpetua88
oj właśnie przerabiamy to z moją córcią
tina12
nie wyobrażam sobie takiej sytuacji żeby zgubić córkę
maddziaa
Straszne, chyba bym miała traume
megane83
chyba bym spanikowala w takiej sytuacji
katarzynasierack
Zostawić Dziecko w sklepie ? No chyba nie ... ale słyszałam że tak się zdarza
agraffeczka
Dziecko powinno sie sluchac rodzicow
Diianciia
lepiej ubierac w jaskrawe ubranka
natulkal
my narazie przemieszczamy się w wózku ale myślę, że gdy już pójdziemy 'po nogach' to będę na 200% czujna aby synek się nie oddalił.
Marlon
Tłumaczyć,rozmawiać i uważać
ewelaa
czasem wystarczy tylko chwila nieuwagi
anka87
mój już źle reaguje jak mnie nie widzi więc dobry znak na przyszłość
Jajeczko89
Wystarczy chwilą nieuwagi i dzuecko może się zgubić
perpetua88
Nigdy jeszcze nie było takiej sytuacji
agraffeczka
Raz tylko zdarzyla nam sie taka sytuacja ale ja syna widzialam csly czas. On jednak wpadl w niezla panike
Kasia_S
Dziecko trzeba zawsze mieć na oku jak wiadomo jest to chwila nieuwagi.
Healthymamma
Mam nadzieje ze nie zdarzy mi sie cos takiego
ewcia2016
Preferuje zakupy przez Internet
milenaA
nie wyobrazam sobie zgubic własne dzicko
tina12
moja też jeździła we wózku
Asibasi
małego dziecka nie wolno puszczać samopas po sklepie, ja wożę w wózku
Jajeczko89
dziecko łatwo może się zgubić , na razie mam spokój bo jeździmy na zakupy wózkiem
Sylwuskaaaxdd
Ja jak juz jestem z synkiem na zakupach to staram sie zrobic je szybko zeby nie zaczal swojej histerii z nudow
Fantagira
My staramy się nie zabierać naszej dwulatki na zakupy, a jeśli już jest taka konieczność to jeździ w wózku.
anagar
Młodszę woże w wózku zakupowym
Megan0320
Moim zdaniem najważniejsze jest to by nie spuszczac malucha z oczu
marysiaz
bylam w rossmannie, ogladalam kosmetyki mala miala byc obok lub ogladac zabawki, szukalam jej kilka minut, nie moglam jej znaleźć a stała i ogladala cos innego, ale sie wystraszyłam.
buba18
Małe dziecko można w supermarketach wozić w specjalnym wózku ,wtedy na pewno się nie zgubi.
nowaczki1985
nie wyobrazam sobie zgubic własne dziecko w sklepie
dzidzia123
Dla mnie nieprawdopodobne
Diianciia
najlepiej ubierac w ubrania jaskrawe
andziula11111
Zostawić Dziecko w sklepie ? No chyba nie ... ale słyszałam że tak się zdarza
ewatar6769
NIektóre dzieci przypadkiem potrafią się oddalić. Ja jednak nie wyobrażam sobie zgubić dziecka.
Senidia
ciekawe jak to będzie u nas
nice8822
Nigdy nie zgubiłam Dziecka w sklepie
Angelka87
Dziecko czuje się bezpiecznie kiedy ma w zasięgu wzroku rodziców.
aga1984
zawsze trzymam moje dziecko za rękę
iza4419
Zobaczymy jak to u nas będzie
filaria1
Moj nie spuszcz mnie z oczu
natulkal
malucha trzeba nieustannie obserwowac, oby jak najmniej takich sytuacji
lovebaby
Współczuję rodzicom którzy gubią swoje dziecko
Angelka87
Raczej będę się starała, aby maluszek nie tylko do mnie był tak bardzo przywiązany.
filaria1
Moj synek wszędzie chce być ze mną
kepasa1990
Dokładnie zakupy z dziećmi są dużym wyzwaniem. A on więcej dzieci tym bardziej. Trzeba mieć oczy do okola głowy.
Czarnulka089
Oczy trzeba miec wszedzie. W supermarketach można dziecko włożyć do wózka
Nusia
myślę ze jaskrawe ubranko pomoże nam w tłumie
Megan0320
perspektywa takiej sytuacji strasznie mnie przeraża
darkdreamlady
nie wyobrażam sobie zgubić dzieci
dominika1990
jak dziecko bedzie miec takie glupie pomysly to do wiekszego sklepu bede sie wybierac tylko z mezem zeby ktos mógl dziecko obserwowac a ktos robic zakupy
dusia
Nie wyobrażam sobie zgubić dziecka
perpetua88
Jak mamy nie ma to czasem mamy problem
dominika1990
trzeba pilnować dziecka ale wiadomo że sie go przecież nie przywiążę do swojej reki a czasami dzieci lubią robić psikusa i uciekać i się chować
Megan0320
trzeba mieć oczy dookoła głowy
agu88sia
To kwestia rodzica żeby nie zgubić dziecka
Julijanka
choć nie chciałabym dopuścić do takiej sytuacji to wszystko się może zdarzyć
Jajeczko89
Jak się idzie do sklepu w pojedynkę z 3 czy 4 dzieci to już takie proste to nie jest
monika_kacper
Nie wyobrażam sobie zgubić własne dziecko ale to kwestia odpowiedzialności iupilnowania dziecka
dusia
To kwestia rodzica żeby nie zgubić dziecka
perpetua88
Mojej koleżance syn kiedyś się zgubił w sklepie, okazało się, że poszedł na dział słodyczy.
ewar
Łatwo powiedzieć, że trzeba pilnować ale już 4 czy 5 -latka do wózka nie włożysz, a takie też szybko zwracają uwagę na inne ciekawsze rzeczy i są przyzwyczajone że mama zawsze na nie patrzy.
darkdreamlady
jeszcze się tym nie martwię zobaczymy jak podrośnie
Czarnulka089
malucha trzeba po prostu pilnować
agu88sia
w sklepie łatwo się zgubić z dzieckiem szczególnie jak jest dużo ludzi
Jajeczko89
Gdy jadę sama na zakupy to dziecko jest w wózku, inaczej bym jej nie upilnowala. Ciężko się skupić wtedy na zakupach
roxi133
Też uważam że tylko wózek czy dziecka wózek czy sklepowy. Dopóki dziecko małe i lubi płatac figle nie wolno go puszczać samopas po sklepie... Zawsze jest ryzyko ze w panice wyjdzie ze sklepu szukać mamy prosto na parking a tam już może nie zostac zauważone i wypadek gotowy..
perpetua88
tlumacze, ale nie zawsze przynosi skutek
Daria1901
do sklepu to tylko ablo z wózkiem albo dziecko do wózka sklepowego włożyć bo wystarczy sekunda nie uwagi i dziecko może nam zniknąć z pola widzenia
megane83
w sklepie zawsze corke wkladamy do wozka sklepowego
Senidia
jak się juz zabiera dziecko do sklepu to trzeba mieć oczy dookoła głowy, mój brat chciał tylko perfume powachac a jego syn już zdążył się ulotnić po prostu wyszedł ze sklepu i pod sklepem zaczął taty szukać, na szczęście wszystko dobrze się skończyło
alicelecter
w zime trzeba dziecko rozebrac w sklepie
andzia16180
ja jak ide do sklepu to tylko z wózkiem
Daria1901
my zawsze trzymamy dzieco za rąćzke jak jest dużo ludzi albo mąż bierze go na ręce. W sklepie zawsze wkladam go do wózka sklepowego
MagicznyPazur
najlepiej po prostu trzymac reke dziecka mocno zeby nie ucieklo
Angelika1991
filaria1 bo tak trzeba :D
mamusiasebusia
trzeba mieć oczy dookoła głowy, szczególnie jak jest dużo ludzi wokół
filaria1
Jak mozna zgubić dziecko
Blawatkowa2015
Mój brat w wieku 3 lat zniknął w tłumie podczas procesji podczas obchodów Bożego Ciała. Mama przeżyła horror. Szukała Go... Na szczęście policja znalazła Go i odwiozła do domu, bo w naszym miasteczku wszyscy się znają :)
MagicznyPazur
przede wszystkim trzeba pilnować dziecko, kiedy juz potrafi chodzic, bo do nieszczescia wystarczy naprawde niewiele
filaria1
Ja swojego synka pilnuje jak oka w głowie
roxi133
ja uczę dziecko od małego chodzenia na zakupy. Teraz nie mam tego problemu że dziecko płacze albo chce uciekać
perpetua88
ja z dzieckiem chodze na zakupy jak musze, zazwyczaj wysyłam meza
czekladka24
ojj zakupy z dziećmi to nie lada wyzwanie
Asibasi
Dobre zorganizowanie na zakupach to podstawa
Lilka17
ja zawsze wkładam do wózka zakupowego i dziecko sobie może siedzieć,stac i co mu się podoba :) A gdy będzie starsze to pewnie wpoję mu podstawowe zasady że w sklepie nie uciekamy
Asislawa29
Dziecka trzeba pilnować, oczy dookoła głowy
eokrasa
oczy dookoła głowy bo maluch szybko znika miedzy półkami
ZABAWKILOSICE
mi też nie jest do śmiechu gdy słyszę komunikaty aż dreszcz przechodzi na samą myśl co przeżywa matka czy ojciec dziecka które się zgubiło
czekladka24
Moj maly jest ruchliwy sam chodzi po sklepie muszę go pilnować
Megan0320
nie wyobrażam sobie takiej sytuacji chociaż pewnie nie jednokrotnie mnie to czeka :)
jastinkaa
malucha trzeba po prostu pilnować
Krzonek177
Nie wyobrażam sobie by dzieciak zaginął na zakupach
Julijanka
zawsze śmiać mi się chciało jak w sklepach przez głośniki były nadawane komunikaty o zagubionych dzieciach, teraz gdy sama jestem mamą patrzę na to zupełnie inaczej
eokrasa
oj tak trzeba uważac jak nie wiem, sekunda i dziecko już odchodzi za czymś
Asibasi
Na razie synek trzyma się maminej spódnicy
ManieMani
Ja bym chyba zawału dostała w takiej sytuacji
czekladka24
teraz synka w wózku wożę aby nie szukać go po sklepie
perpetua88
u nas zawsze w wóżku na zakupach
jancia333
idą z dzieckiem na zakupy trzeba mieć na uwadze to że zakupów się już nie zrobi a raczej nie takie jakby się chciało. Trzeba na nie patrzec czy to małe czy większe. No chyba że spi:)
Megan0320
w ikei mają fajny kącik zabaw dla dzieci i można spokojnie robić zakupy
Diianciia
kiedy dziecko zacznie chodzi to trzeba miec oczy dookoła głowy
Lilka17
trzeba pilnować jak tylko się da
Boda299
TrZeba ja wkładałam do wozka i za rękę nie ma samowolki ale odkryłam Wszystkie triki sklepowe jak mała miała 4 lata ile jest takich małych pierdul drogich ma wysokosci takiego malca
Patka_88
gdy ma się taką możliwość warto korzystać z zakupów przez internet to spora oszczędność czasu
andzia86
mniejsze dzeicko można włożyć do wózka na zakupy i się nam nie zgubi
dominika1990
za rok zakupy beda dla mnie wyzwaniem
summerwave
A dzieci lubią uciekać swoim rodzicom. :-)
filaria1
Trzeba mieć oczy dookola glowy
MamaKacpra
ciekawe jak to będzie jak zacznie uciekać
Wasiloczek
Taka branzoletka to super sprawa, choć teraz w dobie GPS może wymyślą coś jeszcze bardziej innowacyjnego :-)
mamula104
nasza zaczyna już takie akcje
summerwave
Maluszek mój jeszcze za malutki jest na takie podboje.
dominika1990
moj jeszcze w wozku, ciekawe jak to bedzie jak zacznie chodzic i uciekac
Eeewka
trzeba uważać na dzieci w galeriach bo słyszałam o różnych strasznych przypadkach
MamaKacpra
my staramy się nie zabierać małego do sklepu,
joa_jastrzebska
No w Ikei tez myślę że te wózki są ok szkoda ze tylko tam
Angelika1991
u nas w ikei dodatkowo jest placzabaw gdzie mozna zostawic dziecko pod opieka opiekunek i zrobic spokojnie zakupy ;]
roxi133
Ja biorę dziecko do sklepów od początku :) Na pierwszych zakupach był majac niecałe 3 tygodnie. Ale to z braku wyboru nie mam go z kim zostawić a zakupy muszę zrobić :)
megane83
trzeba dzieci czasem zabierac do sklepów, galerii itp. Bo jak przez kilka lat nie bedziemy prowadzac, to pozniej takie dzieci gorzej sie zachowuja. Takie miejsca sa dzis popularne i dzieci tez trzeba nauczyc jak sie w sklepach zachowujemy
MAAAMA
Tak ikea to jest bardzo przystosowana do rodzin z dziećmi.
oliwia1126
W ikei sa fajne wózki, takie jak w normalnych sklepach , że można posadzić dziecko, ale dodatkowo jeszcze jest pas przypinający i nie ma obawy , ze jak się odwrócimy to dziecko sie wychyli i wypadnie
milenapiotrekola
Ja synka nie biorę ale 5 letnia córkę praktycznie zawsze
alicelecter
ja w duze skupiska ludzi dziecka nie biorę, chyba ze musze
milenapiotrekola
Ja córcie tez brałam. Nie zawsze ale jednak brałam. Chciałam ja nauczyć przebywać wśród ludzi i jak się wtedy zachować w różnych miejscach. Brałam ja na zakupy, do kościoła, kina czy cyrku lub na koncert, by pokazać różnorodność tych miejsc.
Asislawa29
lepiej dziecko uczyć jeździć z nami na zakupy. Trzeba uważać na dziecko.
Doris_igi
Zgadzam sie - dziecko z komorka tez nie jest bezpieczne...
beti2270
a jak ktoś napadnie dziecko bo tel zobaczy...
aagnieszkaa1
dajmy starszym dzieciom komórkę :)
supero11
ja bym nie chciała za każdym razem angażować dziadków jak mam zrobić zakupy... trzeba sobie radzić :)
perpetua88
czasem nie ma z kim zostawic i trzeba razem udac sie na zakupy
Doris_igi
Ja bym wolała podrzucić dziecko do dziadków na czas większych zakupów
alicelecter
warto podpisac dziecku ubranka nr telefonu
beti2270
jak tylko mogę to zostawiam dzieci w dziadkami
Asislawa29
na zakupach o dziecko trzeba dbać tak jak o portfel, mieć cały czas na oku
Monia111
Nie lubię syna brać do marketów
supero11
trzeba pilnować na maxa, tym bardziej, że słyszy się o tych wszystkich porwaniach...
beti2270
ja unikam zakupów z dziećmi w tłumie
monikabucz
dobra organizacja to podstawa
aagnieszkaa1
Są specjalne bransoletki dla dzieci z danymi.
oliwia1126
W ciągu dnia chodzę z synkiem na spacery i robię zakupy na osiedlowych sklepach, a na duże wybieramy się samochodem z mężem ale synek jest w wózku i się nie zgubi
Doris_igi
W miarę mozliwości bym wolała udac się sama na zakupy niz z malutkim dzieckiem
paula1215
ja wychodzę czasem do pracy moja starsza już ma swoje sprawy mlodsza jest z tata
annotr
Maks jest Jeszce za maly
mamapogodzinach
u nas koniecznie musi pchać wózek ;D
milenapiotrekola
Córcia podczas zakupów nie odchodzi ode mnie.
basia1
corka lubi sklepy gdzie są specjalne wózki dla dzieci
paula1215
u nas tez wspolpracuja
perpetua88
nie spuszczam oczu z malucha, jest zawsze w wózku
klio
praktycznie każde dziecko doświadcza lęku separacyjnego.
basia1
Córka mi pomaga robić zakupy
oliwia1126
Synek jak na razie w wozku
perpetua88
Bezwzględnie dziecko albo w wózku albo za rękę trzymam
kurka_wodna22
Marzę aby wyrwać się na większe zakupy bez dzieci
Gosia200
na takie zakupy tylko we wózku albo bez dziecka
mamapogodzinach
teraz gdy córeczka ma roczek już rozumiem mamy ,które ciągle biegają za dzieckiem i je pilnują;)
kurka_wodna22
Jak byl maly to siedział w wózku, teraz jest trudniej
paris1990
hehe czasami synek wariuje i ucieka ale jest pod kontrola
Sloneczko1q
Ciekawe jak będzie u nas
Boda299
tez wkladalam do wozka i spokoj
czekladka24
jak jestem w dużym markecie to mały w wózku jeździ
gatuneczki
ja wkładam dziecko do wózka sklepie jeżeli jest taka możliwość
xaniab
a jak ich szukac nawet na allegro? nie wpisze przeciez opaska dla dziecka aby sie nie zgubilo;p hihihi
czekladka24
Moj też wszędzie biega po sklepie zamiast robic zakupy ganiam za nim
kurka_wodna22
Fajny pomyśl z tą opaską:-)
maculi
Nie wiem czy czasem nie ma ich na allegro.
xaniab
alicelecter gdzie mozna to zakupic?
alicelecter
polecam opaski na rączkę z numerem telefonu rodzica w razie czego
andzia16180
albo zeby dziecko w wózku siedziało
agapasz
Znacie może namiary na dobrą opiekunkę na terenie Wrocławia?
perpetua88
prawda, zakupy najlepiej robić bez dzieci bez stresu, ale nie zawsze jest z kim zostawić
paula1215
znajomej synek zgina w galeri uciekl i szukali go z placzem nawet sklepu nie zamknęli bo co ich to obchodzi wybiegl na korytarz i ogladal karuzele-nie może się zdarzyć zawsze chodziłam przy 1 corce i nie było takiego zachowania nie umiala się zachować nie szla poz atym zawsze ja wkladalam do wozka i był spokuj lub szla za raczke kwestia wychowania w angi dzieci na smyczy chodza
basia1
Taka sytuacja nie może się zdarzyć !!!¡!!!!!
agrafka
nawet idealnej matce może zdarzyć się taka sytuacja. Najlepszym rozwiązaniem jest zostawienie dziecka pod opieką męża albo dziadków, gdy chcemy zrobić większe zakupy i wiemy, ze w sklepie będzie tłum.
perpetua88
moje dziecko jeszcze nie ucieka, ale czasem naprawdę trudno zapanowac nad małym biegaczem
nice8822
nie rozumiem jak mozna zgubic dziecko ..
joa_jastrzebska
Ja moja córcie tez w wózku woziłam na zakupy bardzo blubi chodzić aż do teraz gdy jest już dużą dziew czynią ze mną na zakupy
basia1
Jak dziecko nie potrafi zachować się za zakupach to lepiej je w domu zostawić
efffciaa
mój ucieka w sklepie ale to nie mogę go spuszczać z oka i trzeba go gonić bo się drań wcale nie boi
magdalena5600
Najlepiej z wózkiem, gorzej jak dziecko trochę podrośnie i już nie będzie w wózku jeździć
andzia16180
ja na zakupy z wózkiem chodze
perpetua88
pilnuje jak oka w głowie
paolah
nigdy bym malucha nie opuściła na chwilę poza domem
titmouse
ja to mam dziecko cały czas na oku.
summerwave
Sa teraz specjalne koszo-pojazdy. Widziałam ze dzieci to lubią.
paolah
to tak jak ja zawsze mam go na oku i blisko siebie
MagicznyPazur
ja tam jak z synkiem chodze na zakupy, to albo mam go w wozku spacerowym albo wozku sklepowym
Gosia200
Z jednym to jeszcze ale z dwujka to bym sie bala
kum_pela
tak zgadzam się ciezka sprawa z dzieciakami na zakupy
Arleta86
wiem :) ostatnio byliśmy ze starszym na zakupach to mój facet już miał tak dość ze nawet na siebie już butow nie patrzyl
paolah
masz racje Arleta86
Arleta86
z dziecmi na zakupy to nie robota
MagicznyPazur
oj takiego tak, trzeba pilnowac podwojnie :D
lilka_28
Takiego malucha który nie chce tuż siedzieć na wózku czy rękach a biega trzeba mocno pilnować. Ciężko wtedy zrobić konkretne zakupy.
summerwave
A jeżeli to nie pomaga, to uwiązać go przy sobie. :-)
Doris_igi
Nie można spuszczać dziecka z oka i pozwalać mu biegać samemu - trzeba dobre pilnować.
paolah
ja zawsze swojego albo mam na rękach albo w wózku
Arleta86
ja tez ale to wystarczy chwila i dziecka może nie być obok
paolah
ja zawsze mam przy sobie synka i obserwuję
titmouse
ja to mam dziecko cały czas na oku.
magdalena5600
Na szczęście w dzisiejszych czasach prawie wszędzie jest monitoring także takie próby porwania są coraz mniej skuteczne, ale i tak przede wszystkim trzeba dziecka pilnować
annotr
dziecka trzeba pilnowac wszędzie , mało to prób porwania w centrach handlowych
Gosia200
Okropne sa teraz czasy, przeraza mnie to co sie dzieje
paolah
MagicznyPazur ja tak samo broń boże dzisiaj wszyscy wiemy jakie są czasy .
xaniab
i najgrosze jest to ze te wszystkie porwania o ktorych mowa w wiadomosciach czy innych programach tv to w mojej okolcy wszystko tak samo jak ta sprawa z ojcem ktory zabil swoja coreczke po tym jak ja odebral z przedszkola..
kum_pela
tyle teraz porwan
lilka_28
Ostatnio lubię robić zakupy przez internet. Zdecydowanie jest to oszczędność czasu.
magdalena5600
Ja też nie mam zamiaru zostawiać dziecka samego
MagicznyPazur
paolah ja swojego małego dziecka nigdy nie zostawie samego na dworze, nigdy... bo nie wiem, co moze czyhać za rogiem...
paolah
tak w tych czasach szczególnie trzeba uważać na dzieci poza domem
xaniab
.. badz taty
summerwave
Powiem krótko: Poza domem dziecko zawsze blisko mamy.
MagicznyPazur
ja mam czasami tak, ze jak synek wstanie to musze byc caly czas przy nim, bo jak sie odwroce tak ze mnie nie widzie to zaraz płacz taki jakbym miala go zostawic i juz nigdy nie wrocic hehe
paolah
ja wolę mieć dziecko obok gdzie są skupiska ludzi nigdy nic nie wiadomo
xaniab
agus0391 ja tak samo bym zabronila
agus0391
Nie pozwoliła bym biegać dziecku po sklepie i to w czasie gdy szał przedświąteczny zakupów jest taki duży i ludzi jest mnóstwo. Terax tyle się słyszy o dzieciach które zaginęły albo zostały porwana ze w tłumie nie trudno o taka sytuacje,teraz wariatów nie brakuje
Doris_igi
Ja też na czas większych zakupów będę podrzucała dziecko do dziadków - wygodniej i dla malucha i dla nas,
xaniab
ja jak idę z małą do centrum handl. to jestem po prostu przyklejona do wózka i nigdzie go nie chce nigdy zostawic
magdalena5600
Moi rodzice z całymi torbami i ze mną i kilkuletnim bratem szli na plażę. Był upał i było mnóstwo ludzi, rozglądając się za jakimś wolnym miejscem zauważyli że brata nie ma przy nich. Wrócili się kawałek i okazało się że zatrzymał się przy samym wejściu na plażę jak zaczął płakać to jakaś pani powiedziała mu żeby się stamtąd nie ruszał na szczęście jej posłuchał i szybko udało się go znaleźć
Arleta86
moj tez nie przepada lazic po sklepach bo go nogi bola;p
lilka_28
Chyba że chodzi o sklep z zabawkami:)
lilka_28
Wole na czas zakupów dzieci zostawić pod opieką męża czy mojej mamy. Moje maluchy raczej nie przepadają za zakupami.
titmouse
dziecko to przeżywa katusze jak się zgubi.
xaniab
porwania zdarzaja sie wszedzie, nawet na placach zabaw. wiec racja oczy dookola glowy
annotr
Trzeba mieć oczy dookoła głowy, nie raz słyszałam o próbach porwań w centrum
MagicznyPazur
summerwave prób porwań dzieci? trzeba nie być człowiekiem żeby probować porwac dziecko
paolah
Mój synek szuka mnie nawet przez sen
summerwave
Znam ( bo to działo się w moim mieście) kilka przypadków prób porwań dzieci - trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Doris_igi
Nie do przyjecia!
xaniab
zgubic dziecko - skandal. a jak niektore mamy dopiero po godzinie orientuja sie ze nie ma obok malca??
Doris_igi
Nie lubię tłumów - w związku z tym jeśli muszę wyjść coś załatwić wybieram mniej obciążone godziny. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym w tłumie zgobić gdzieś dziecko
Moniqell
moja corka raz w przychodni mi sie zagubia, ma 27 miesiecy akurat synka wtedy 6 tygodniowego rozbieralam, sama z nimi bylam i poszla za pielegniark
Arleta86
mj tez mnie pilnuje a ja jego także to chyba nam nie grozi
paolah
Synek mnie szuka już gdy na chwilę się obrócę już mnie chwyta bym nigdzie nie posżła
perpetua88
Przerażające jest zgubić dziecko i to ukłucie w sercu... mam nadzieję ze nikogu nir dotknie sytuacja
Syba
Nie wyobrażam sobie zgubić dziecko...
MagicznyPazur
moje serce chyba by pęklo jeśli moje dziecko gdzieś by się zagubiło.
babymommy
Nigdy nie spuszczajcie dzieci z oczu, bez przesady, to nie wina dziecka, ze za czyms pobiegnie.
kachaaaaaa6
ja bym spanikowała
ewella
nie wyobrazam sobie takiej sytuacji
maculi
Oj to prawda gdy dziecko jest małe nigdy nie wiadomo kiedy nagle sobie gdzieś nie pójdzie gdy na nie nie patrzymy.
eokrasa
trzeba zawsze mieć oczy dookoła głowy
MarysiaR
jak można zgubić dziecko ?????????????????
MarysiaR
bezpieczeństwo dziecka to podstawa
basia1
ja swojej pociechy pilnuje
mama_82
nie wyobrażam sobie żeby takie coś mogłoby mi się przydarzyć
isia
ja tam zawsze mam swoje dziecko na oku i przy sobie
klio
zdarza się i to dość często, ze rodzice są zabsorbowani innymi sprawami i dziecko ginie w akcji.
babymommy
Ja nie wiem jak mozna zgubic dziecko. Nie chce nikogo oceniac ale kurde serio cos ze sklepu jest wazniejsze niz bezpieczenstwo dziecka? Malo to zbokow i czubkow jest? Prosze pilnujcie swoich pociech.
paolah
Mój synek nawet w łóżku mnie szuka , cały czas woła mama i najlepiej by była w pobliżu
Gosia200
no na szczescie w sklepie mam jeszcze spokój bo synek nie chodzi
paris1990
nasz synek uwielbia szalec w sklepie i9 zasmi sie naganiam za nim
ewella
nasz tez jeszcze nie chodzi
mil257
dopiero przed nami, synek jeszcze nie chodzi więc jest z nami.
alan13062014
tez jeszzce nie stracilam dziecka z oczu
alan13062014
nie chce sobie wyobrazic co by bylo gdybym go stracila z oczu
basia1
Jeszcze nigdy nie zgubilam córki
mama_82
nigdy nie spuszczam swojego dziecka z oczu, mam nadzieję że taka sytuacja nigdy nam się nie przydarzy
paris1990
jeszcze nam sie nie zdarzylo i oby nie doszlo do tego, ze dziecko zniknie mi z oka
maculi
Gdy dziecko znika jest zarówno wielkim szkokiem dla dziecka jak i dla rodzica.
madzialena
wiem co przeżyłaś, ja straciła córkę z oczu na minutę a była to najdłuższa minuta w moim życiu,
kachaaaaaa6
przede wszystkim nie krzyczeć
sylwiawycisk2
Ja nie mam problemu zostawic z kimś z rodziny mojej coreczki bez problemu gorzej bylo jak byla mniejsza wtedy czula ze mamy nie ma obok niej
isia
w większych skupiskach ludzi trzymamy synka przy sobie, albo na rękach lub za rękę
paolah
ja zawsze jestem blisko i mam synka na widoku
andzia16180
Mam nadzieje ze mi sie to nie przydarzy
angelaa
na razie synek jest mały więc nosimy go albo w foteliku albo na rękach więc nam nie ucieknie ;) hihi
mamapogodzinach
najgorzej jest w święta gdy rodzice skupiają się na zupach a mały biega sam po sklepie ja zawsze zabieram córeczkę do wózka i pomaga mi pakować produkty
klio
W zasadzie nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy nas to przypadkiem kiedyś nie spotka, wiadomo duży sklep, mnóstwo ludzi, zaabsorbowani rodzice. Dlatego ważne jest by dziecko wozić w wózku, albo unikać zakupów z dzieckiem.
angelaa
oby nam się to nie przytrafiło
szpakowskazofia
Zgubić dziecko to musi być trauma za równo dla malucha jak i rodzica każde kolejne wyjście na zakupy poprzedza lęk.
paolah
Gdy tylko chwilę mnie nie ma synek już płacze
Arleta86
mój nie ucieka ale zawsze chce cos żeby mu kupic
alicelecter
Zawsze dziecko moze uciec jak coś zobaczy ciekawego
lulusia1234
ja jestem przyzwyczajona do zakupow z synkie i to najczesciej bez meza
justynka_884
warto te pomyśleć w razie czego ale i tak trzeba bardzo uważać bo wystarczy chwila nie uwagi
emik84
dzieci nieraz ładne cyrki odstawiają młodsza córka wziewła koszyk dl dzieci i zrobiła zakupy dla siebie same słodycze
Arleta86
my tez czasem zostawiamy ale przeważnie bierzemy ze soba
marzena_161
Ja też czasem nie mogę się skupić, bo myśle by czegoś maluchy nieodwalily, czy nie płkały za chwile ,
mother229
my zależy jakie zakupy robimy to albo bierzemy syna albo zostawiamy u dziadków
lulusia1234
sa podobno takie opaski dla dzieci na raczke gdzie wpisuje sie dane
imponderabilia2
Starsza córcia w więszości kurtek oraz bluz ma specjalne miejsce w ktorym mozna umiescic dane osobowe oraz telefon kontaktowy do rodzicow.
lilka_28
Ja tam wolę nie zabierać maluchów. Zawsze jakoś organizuje opiekę nad nimi. Nie skupiłabym się na tym co kupić.
efffciaa
ale jest spokój podczas zakupów
justynka_884
5 zł to trochę drogo tak naprawdę aby jakieś 2 zł było to inaczej
Arleta86
u nas tez tak jest tylko 5 oddaje
justynka_884
może i tak ale u nas trzeba 5 zł zapłacić i drugie 5 zł kaucji i tylko oddaje jedne 5 zł
mother229
tak ? u nas nie ma wrzucam i potem wyciagam,. Moze od hipermarketu zależy
justynka_884
szkoda, ze te samochodziki kosztują bo u nas kosztują 5zł bez zwrotu
imponderabilia2
Te samochodziki chyba uwielbiaja wszystkie dzieci.
SylwiaPolasik
Oj trzeba bardzo pilnować dziecka
mother229
MY Trzymay synka za reke , albo w takich samochodzikach sklepowych. Najbezpieczniej
lulusia1234
synek zawsze siedzi w wozku sklepowym
emik84
ja nie wyobrażam sobie wyjazdu nad morze dużo ludzi zapewne będzie,zobaczymy
lilka_28
Często widzę maluchy siedzące w wózkach sklepowych
mother229
nasz synek rowniez jest przy nas a my go caly czas pilnujemy
marzena_161
Mój synek nie odejdzie ode mnie , pilnuje się, ale nie ryzykowałabym w sklepie by puścić w samopas dziecko. Jednak mogłoby się zgubić
emik84
ja sawsze dzieci wsadzałam do wózka zresztą byłam zawsze z mężem było raźniej
Arleta86
mój tez lubi jezdzic w wozku sklepowym :)
justynka_884
trzeba mieć oczy dokoła głowy ale czasem dziecko jest na tyle grzeczne
imponderabilia2
Nasza starsza córka zawsze je bułeczke w większych sklepach :) my jeździmy na zakupy z dwiema córkami i nie mamy żadnych problemów z ogarnięcia dwójki dzieci i zakupów.
efffciaa
dziecko czymś trzeba zająć , tak samo dobrze robi i bułka lub autko
justynka_884
bułeczkę chyba każdy daję bo często widzę mamy jak dają dzieciom bułeczki :)
marzena_161
Mój mały tez lubi jeździć w wózku ;)
efffciaa
nasz młody lubi jeździć w wózku , nie mamy problemu z zakupami
Moniqell
zakupy z dziecmi sa ciezkie ale wystarczy znalezc swoj sposob ja zawsze daje corce kajzerke i robie spokojnie zakupy
lilka_28
Ja wolę zostawić dzieci pod opieką męża lub dziadków i sama wybrać się na zakupy
Arleta86
a mój tez zawsze trzyma sie mamusi
gatuneczki
mnie coreczka zawsze pilnuje
paolah
Wystarczy że odejdę w sklepie na krok a mój synek już w ryk nie lubi kiedy się oddalam lub znikam z pola widzenia pilnuje mnie
efffciaa
dziecka trzeba pilnować jak oka w głowie , na minutę go nie można spuścić z oka , zwłaszcza poza domem
emik84
dzieci są zawsze przy mnie nie wyobrażam sobie bym zgubiła dziecko choć są takie przypadki
babymommy
Nie wiem jak mozna zgubic dziecko. Rozumiem tlum itd. Ale jak sie dzieckiem nie umie zajac to sie nie wybiera z nim do sklepu. Dziecko jest zdecydowanie wazniejsze niz kolejny produkt w koszyku.
alicelecter
Dziecku trzeba na kurteczke numer telefonu rodzica doszyć.
Arleta86
mój nie lapie nic z pułek
imponderabilia2
Nie wyobrazam sobie zgubic wlasne dziecko... nigdy nam sie to nie przytrafilo.
Joasiam
Moja na razie beze mnie ani rusz ale trzeba dziecka pilnować
andzia16180
moj synek wszystko w sklepie łapie z połek
Syba
Najgorzej jest wybrać z maluchem do sklepu z zabawkami ciężko wówczas go z niego wyciągnąć.
gatuneczki
moja.maja.jak.wchodzila.do,smyka.to.nie.moglam.za.nia.nadazyc.byla.wszedzie
mamapogodzinach
wystarczy poświęć więcej uwagi na przeczytanie etykiety przy produkcie a dziecko znika na sektor z zabawkami
joanna1410
Trzeba caly czas pilnować dzieciaczka, chociaz czasem wystarczy sekunda a dziecko znika.
klio
Nie wyobrażam sobie zgubić dziecka w sklepie..w końcu koszyki w których można umieścić dziecko są od tego, by nasz maluch nie zaginął w tłumie kupujących :)
andzia16180
Moj maly ciaglw za mna sie oglada
mamapogodzinach
u nas córeczka ma teraz tak że nie chce z nikim zostawać bo chce do mamy i płacze
andzianecia
nasza córka na razie nie ma w zwyczaju od nas odchodzić zawsze trzyma się za rączkę
ElaJB
zawsze trzymay sie sie za rece
MAAAMA
Nie dajmy się zwriować trzeba pilnować i już.
Julaa
Czasem nie upilnujemy i tyle
joanna1410
Trzeba caly czas pilnować dzieciaczka, chociaz czasem wystarczy sekunda a dziecko znika.
ElaJB
musialam wyjsc z corką do supermarketu i wiecej tego nie zrobie
Gosia200
przed świętami jest za wielki chaos żeby brać dziecko
justynka_884
na przed świąteczne zakupy raczej bym malucha nie wzięła ale na normalne czemu nie
annawianna
Ja zakupy zrobiłam wcześniej i synka zostawiłam u mojej mamy, szczególnie przed świętami supermarkety to skupisko ludzi , bakterii i wirusów. Ja spisuję listę zakupów i idzie mi wszystko sprawniej i szybciej.
paolah
Przed Świętami odwiedzałam z synek supermarkety w pewnej chwili na sekundę się od niego odwróciłam do lady rozległ się pisk krzyk i głośny płacz mój maluch tak właśnie reaguje gdy jest w obcym miejscu a mamy nie ma w zasięgu jego wzroku , muszę być widoczna na jego horyzoncie ;)
Arleta86
ja zabierałam synka na zakupy przed swietami i pilnuje go jak tylko mogę , ale roznie bywa i lepiej zostawiać dzieci w domku
ZosiaOliwia
Teraz przed Świętami nie ma co dzieci narażać
annawianna
Ja w sobotę pojechałam na zakupy ale synka zostawiłam u mamy , nie chciałam go narażać na takie atrakcje
aldonka
Na szczęście nas to nie spotkalo i mam nadzieję że nie spotka
ZosiaOliwia
Przed Świętami nie zabieram dziecka na zakupy
annawianna
no właśnie szał zakupów i tragedia gotowa dlatego zawsze lepiej jest spokojnie podejść do tematu i miec oczy dookoła głowy.
lilka_28
niestety takie sytuacje się zdarzają szczególnie w dużych centrach, galeriach
joanna1410
Trzeba caly czas pilnować dzieciaczka, chociaz czasem wystarczy sekunda a dziecko znika.
ania7563
Ja była kiedyś świadkiem takiej sytuacji, potem okazało sie to dziecko mojej znajomej.
zaradnamamuska
my dzisiaj w supermarkecie widzieliśmy jak dziecko płakało przy pampersach a mama znalazła się dopiero przy kasie;/
aniusia8816
nie wyobrażam sobie zgubic dziecko
Arleta86
mu się nie przytrafilo zgubienie dziecka i obym tego nie doznala
imponderabilia2
Młodsza córeczka na zakupach jeździ w swoim wózeczku ale puki co nie ma szans żeby się oddaliła bo ma dopiero 7 tygodni za to starsza czteroletnia jest nauczona, że zawsze się nas pilnuje i nigdy sie sama nie oddala z reguły siedzi w wózku na zakupy lub trzyma mnie lub męża za rękę.
mamula104
Oczy dookoła głowy to czasami za mało. Kto wie co takiego w tej małej główce kiełkuje.
Gosia200
jak na razie synek siedzi zawsze we wózku, ale jak bd starszy to na pewno bd miała obawy żeby nie zgubić go
ZosiaOliwia
Nie wyobrażam sobie by dziecko mogło oddalić się ode mnie na zakupach.
kuskus83
poki dziecko siedzi w wozku to nie ma problemu ale jak juz chodzi to trzeba pilnowac jak oka w glowie
justynka_884
to jest chwile nie uwagi i dziecka nie ma
mother229
nie wyobrazam sobie zgubic dziecko na zakupach., bardzo pilnujemy synka gdziekolwiek sie ruszamy
Sylwuskaaaxdd
Nie moge sobie wyobrazic jak mozna zglubic dziecko
basia1
Co takie biedne dziecko musi przeżywać jak zostanie zgubione
wyimaginowana90
my nie spuszczamy dziecka z oczu, w zasadzie to jesteśmy na wyciągnięcie ręki obok. Także żaden złodziejaszek dzieci ( bo nasz na razie nie chodzi więc sam nie ucieknie ) nie ma szans, zwłaszcza że nie ręczyłabym za tatusia jakby obcy odjechał mu wózkiem
babymommy
Moj synek bardzo za mna placze.
klio
Wydawać by się mogło, że zgubić dziecko w sklepie to nie lada wyczyn, okazuje się, że w każdej sytuacji trzeba mieć oczy wokół głowy.
joanna1410
Trzeba caly czas pilnować dzieciaczka, chociaz czasem wystarczy sekunda a dziecko znika.
wyimaginowana90
dla mnie to nieporozumienie jak rodzic gubi dziecko! zresztą w dzisiejszym świecie zgubionego dziecka można już czasem nigdy nie odnaleźć.....
andzia16180
Moj maly nie lubi jak gdzies wychodze
mamapogodzinach
oj to zawsze tak jest ;/
mother229
my będąc z męzem kiedyś na zakupach przed świętami w galerii , tłok niesamowity , ludzi multum to był dwa zgłoszenia o dziecka. Nie wiem czy rodzice w takim pośpiechu robili zakupu , że zapomnieli o własnych dzieciach? nie umiem wytłumaczyć
lilka_28
dokładnie pracowałam kiedyś w centrum handlowym i coś na ten temat wiem,
ulala
najgorzej jak takie male ze jeszcze nie rozumie gdzie isc albo zeby zapytac kogos o pomoc
joanna1410
Trzeba caly czas pilnować dzieciaczka, chociaz czasem wystarczy sekunda a dziecko znika.
klio
Niekiedy może też pomóc jakaś karteczka z danym i nr kontaktowym włożona do kieszeni malucha, jeśli wybieramy się z nim do jakiegoś centrum handlowego.
wyimaginowana90
Trzeba miec oczy dookoła głowy ...
oliwia1126
dokładnie, imię, nazwisko, gdzie mieszka czasami może się przydać (oby nie)
basia1
gdy dziecko zaczyna mówić trzeba go nauczyć jak się nazywa
joa_jastrzebska
nigdy mi sie corka nie zgubila
mamapogodzinach
czasmi w sklepach slyszy sie ze przez mikrofon ktos wola
basia1
raz jak byłam na festynie to widziała jak dziecko znaleźli takie 3 letnie a atka zgłosiła się po nie dopiero po dłuszym czasie
joanna1410
Nasz tez tylko w wózku.
wyimaginowana90
przeważnie zakupy robimy razem z mężem i nie do pomyślenia jest nam zgubić dziecko, mimo że się rozdzielamy ale wiemy co chcemy kupić i gdzie jesteśmy bo są przecież komórki :)
ulala
nasz tez w wozku jezdzi
oliwia1126
nasz synek jeszcze jeździ w wózku i nie ma mowy o jego zagubieniu
basia1
ja nie spuszczam dziecka z oka oni na chwile w supermarketach
Mirka
Chwila moment i dziecko moze zniknac z zasiegu wzroku. Trzeba bardzo uwazac
mother229
trzeba uważac na takie sytuacje i nie spuszczać dziecka z oczu
Sylwuskaaaxdd
Od tego jest mama zeby wiedziec i widziec wszystko co sie dzieje z jej dzieckiem
Mirka
Nigdy nie wiadomo na jaki pomysl wpadnie dziecko btrzeba pilnowac malucha ciagle
joanna1410
Trzeba miec oczy naokoło glowy żeby wszystko ogarnąć.
Moniqell
uwierzcie, zgubienie dziecka to nie jest nic niespotykanego, zwlaszcza jak sie z dwoma maluchami idzie na zakupy i kazde biegnie w inna strone
andzia16180
jak ja gdzie ise to dziecko jest moim oczkiem w głowie
wyimaginowana90
Nie wiem jak można zgubić dziecko widziałam parę takich sytuacji, no ale jak można bezmyślnie zamknąć dziecko w samochodzie podczas upału to chyba nic nie zdziwi.....niestety
babymommy
Jak mozna sie zagapic by dziecko zgubic?
klio
od małego należy dziecko utwierdzać w przekonaniu, że powinno czuć się bezpiecznie..
Arleta86
mój synek nigdy mi się nie zgubil i oby mi się to ani zadnej z nas nie przytrafilo
olaleksandra
ziuziuta musisz uważać na swoje dziecko żeby z Ciebie nie zabrało przykładu :-)
ewella
4latka to juz dosc sporo a jak taki 2 czy 3 latek sie zgubi? to juz gorzej
justynawb
w wozku najbezpieczniej ale wywrotek na placu zabaw nikt nie uniknie
justynka_884
ja to nie chcę nawet myśleć co to by było, później to chyba z oka bym nie spuściła
martynka0893
to co sie teraz dzieje z tymi kobietami i co one robią z własnymi dziećmi to jest straszne. Już tyle w tych wiadomościach sie naoglądałam i nasłuchałam.
justynka_884
a słyszeliście dzisiaj w wiadomościach jak w przychodzi jakaś kobieta próbowała porwać niemowlaka ?
ziuziuta
Ja jak bylam mala zgubilam sie w auchan wtedy wydawal mi sie taaaaaki wielki, bylam wszedzie ale nie przy rodzicach i wszedzie tam gdzie mnie nie szukali. Na tyle mialam przytomny mozg 4latki, ze poszlam do kasjerki i powiedzialam, zeby poszukala mi mamy, bo nie wiem gdzie jest, podali informacje orzez megafon i jestem ;)
justynka_884
ja tez mam nadzieje, że uniknie zawsze jest komuś aby przed świętami popilnował
olaleksandra
nie wyobrażam sobie zgubić dziecka, masakra
Rudii84
Straszne, nawet nie chcę o tym mysleć.
Arleta86
ja tez nie wyobrazam sobie takiej sytuacji...oby do takiej nigdy nie doszlo
gonia1989
Taka sytuacja może się zdarzyć każdej z nas szczególnie przed świętami kiedy ludzie wariują dosłownie i przepychają się nie zwracając zupełnie uwagi na innych.
justynka_884
każdy by wolał unikną
Bza8
wolałabym uniknąć takiego stresu- okropność
justynka_884
Każdy pewnie nie wyobraża takie sytuacji ale czasem wystarczy chwila nie uwagi
martynka0893
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji
justynka_884
czasem wystarczy chwila nie uwagi i dziecka nie ma, pamiętam jak mama opowiadała jak byłam mała i bawiłam sie w piaskownicy i pilnował mnie tata a tu raptem mnie nie ma po prostu uciekłam
mama_82
Ja zawsze mam swoje dziecko na oku nawet gdy jest w bezpiecznym miejscu.
justynka_884
Jaki to stres dla rodziców jak się zagubi dziecko
Mama_Asi
pilnujmy dzieci bo takie czasy ze wszedzie pelno wariatow lub przestepcow chcacych porwac dzieci:(
mamapogodzinach
trzeba pilnować i to bardzo tyle się teraz słyszyżę aż ciarki przechodzą
Bza8
idrozd- rozbawiłas mnie :) Narazie nie zgubiłas, ale planujesz ?:D:D:D a tak poważnie to chyba straszne jest "zgubić" dziecko
joanna1410
Ja pilnuje dziecka jak oka w głowie.
basia1
Nasza córeczka jest grzeczna podczas zakopow
angela
Mnie raz dziecko nie słuchało i bardzo wariowało w sklepie obuwniczym . NIe reagowalo na moje prośby to schowałam się za filar będący w tym sklepie i obserwowałam je co będzie dale. Oczywiście był krzyk i zaraz się pokazałam po fakcie tym z diabołka zrobił się aniołek.
idrozd032
Ja na razie nie zgubilam dziecka ani razu
imponderabilia2
Na szczęście nasza córeczka jest juz na tyle duza ze potrafi sie przedstawic imieniem i nazwiskiem. Do tej pory bie zdarzyło sie zebu gdzies sie zagubila.
angela
Ja zawsze dziecko trzymam za raczke aby się nie zgubiło.
monikak555
nie można spuszczać dziecka z oka
beautifuldiamond
my wozimy w wózku mała:)
Katarynka88
ta wskazówka na temat jaskrawych ubranek są bardzo cenne
Natalcia1991
ja to nigdy małego nie puszczam a mała w wozku
Bza8
w wózku najbezpieczniej :)
wyimaginowana90
My jeszcze wozimy się wózeczkiem ;-)
asiaa99896
Ja wole go trzymać na rękach a jak chce chodzić to za rączkę tylko
basia1
ja nie pozwalam dziecku biegać po sklepie
monikak555
my póki co jeszcze zawsze wózeczkiem jeździmy
szpakowskazofia
Jezeli potrafimy skupić uwage za rowno na dziecku jak i na robieniu zakupow to mysle ze nie ma przeciwwskazan ale nie moze byc tak ze idac na zakupy zapominamy o wszytkim do okola wtym takze o swoim dziecku.....
Olusia
Nawet na sekundę nie można dziecka spuścić z oka.
czekladka24
opaski z danymi są dobre
ewella
dobry pomysl jest tez z karteczka z danymi i nr tel rodzicow
Lyna
My rzadko bierzemy synka na zakupy. U nas zresztą nie ma dużych sklepów. Na pewno w takiej sytuacji bym się bardzo zdenerwowała.
ewe123
o, taka opaska to świetna rzecz, pewnie da się zrobić też samemu :)
ewella
czego to juz nie wymyslą jak nie opaski ;)
dusia
są opaski z nr tel do mamy lub taty
elabed
moj maly psotnik uwielbia zakupy z nami jazde we wozku ....zawsze podbiera nam jakies zakupy i sie nimi bawi:)
MAAAMA
Cudowny czas jest przebywać ze swoim dzieckiem cały czas.
Joanna234_on
my narazie jesteśmy ze sobą 24 na dobę:-))))
Olusia
Moja córcia jest grzeczna na zakupach. Prawie zawsze zabieram ją ze sobą. Ostatnio tylko coraz więcej rzeczy ją ciekawi i chce dotknąć wszystkiego co tylko znajduje się w zasięgu jej rączek.
Nathalja
w wóżku sklepowym lub parasolce i grzecznie siedzi Madzia lub śpi :)
zuzunieczka
My wsadzamy naszego starszaka do wózka sklepowego i tak robimy zakupy. inaczej na razie sie nie da, bo wszystko go ciekawi
tester1907
ja pilnuje dzieci bo one sa wazniejsze niz zakupy. a jak by ktos porwał?
terenia
My zabieramy wszędzie, z drugiem wcześnie zaczęliśmy podróże :)
jagoda_bebnowska
Dzieci mają skłonność do gubienia się
basia1
trzeba dziecko pilnować na zakupach
jowitka76pdm
dzieci nie mają poczucia zagrożenia wiec biegną nie rozumieja że niebezpieczeństwo jest wszedzie
lulusia1234
moj synek zawsze siedzi w wozku na zakupach
agrafka
czasami robiąc większe zakupy warto zostawić dziecko w domu... sprawniej nam to pójdzie, ale przy mniejszych zakupach, albo załatwianiu innych spraw pewnie, ze warto zabrać dziecko ze sobą. W ten sposób uczy się swiata i poznaje nowe miejsca. Później nie boi się aż tak ludzi.
nensi1994
Ja mam zawsze małą na oku i trzeba przewidzieć każdą sytuacje będąc matką
terenia
Zgadza się wszędzie może sie cos zdarzyć, nawet w domu. nie rozumjem jej ale cóż jej wybór.
MAAAMA
Dokładnie, nie można przewidzieć wszystkiego i trzeba się zdystansować i wychodzic z dzieckiem do ludzi.
imponderabilia2
terenia tak na prawde w kazdym miejscu, czasie, sytuacji może się coś wydarzyć tak więc sąsiadka chyba nie do końca jest tego wszystkiego świadoma...
basia1
ja z córeczką chodzę szwedzie
ewelina19156
Ja na razie nie mam problemu bo jest mała ale jak zacznie chodzić zobaczymy będę jej wpajać zasady ale zobaczymy jak to będzie różnie bywa w życiu
paris1990
ja zabieram ze soba;) i nie spuszczam z oka
terenia
tez jestem tego zdania, moja sąsiadka tylko nigdzie nie zabiera córki i jest ona bardzo strachliwa ;/ twierdzxi, że jakby sie cos stało... hm... przecież w domu może się coś stać.
landens
ja wolę zabierać dziecko ze sobą, niech poznaje świat
terenia
nasze dzieci wszędzie z nami jada, nie ograniczam ich, nie lubie gdy musze je zostawiać z kims ;/
SabinaMonika
Ja rzadko zabierał dziecko na zakupy duże.
imponderabilia2
A my z córeczką od zawsze jeżdzimy na duże zakupy (poza tymi przedświątecznymi) i byc może temu świetnie sobie na nich radzimy. Córeczak zawsze trzyma mnie za rękę ale najczęściej po prostu siedzi w wózku (koszyku) w środku dzięki czemu zawsze mamy ją na oku.
jowitka76pdm
my zadko przebywamy z maluchami w duzych zatłoczonych miejscach typu market więc nie mam pojęcia jak to jest zgubić dziecko
lulusia1234
ja mojego 2 i pol latka nie moge nawet spuscic z oka bo zaraz znika
SabinaMonika
trzeba dziecku tłumaczyć dużo
basia1
u nas dziś ktoś pod blokiem zgubił trzylatka
asienka250492
Moja córeczka jest jeszcze malutka,więc nie wie o tym,ma dopiero skończone 3 miesiące,ale jak tylko będzie rozumiała będe tłumaczyć jej,że nie wolno się oddalać,w ogóle to i tak nie będę jej spuszczać z oka,jeśli gdzieś będziemy.
Bza8
w zeszlym roku spędzaliśmy z mężem długi weekend w Zakopanym. Wszędzie było multum ludzi- masakra. Spacerując po krupówkach ( płynąc z tłumem) spostrzegłam,że rodzice poszukują zagubionego dziecka...chyba do końca zycia nie zapomnię ich twarzy...straszne, mam nadzieję,że szybko odnaleźli pociechę bo ludzi tego dnia na deptaku było naprawdę bardzo dużó
nensi1994
Ja zawsze mam córkę na oku czyli w wózku albo idzie obok mnie , bardzo sie o nią boje wiec nigdzie jej nie puszczam
imponderabilia2
Moja córka wie, że nie powinno się ufać obcym ale kiedy to ostatnio byłyśmy na zajęciach zapoznawczych w przedszkolu do którego od września będzie uczęszczać moja córka ciągle chciała sama iść do dzieci nawet kiedy panie zaprasząły na środek również rodziców szłam i co chwila słysząłam od mojej córki żebym poszła sobie usiadła a ona sama chce stać tutaj na środku i nasładować panie. Z córką jestem w domu od ponad 3 lat więc wydawać by się mogło, że ciężko zniesie rozstanie ze mną kiedy to przyjdzie czas powędrowac od przedszkola teraz wiem, że nie będzie z tym problemu. Chyba wszystko zależy od charakteru dziecka.
beatraxx
mój syn non stop jest przy mnie, w piaskownicy nie odstępuje mnie na krok, chodzi ze mną nawet do łazienki. Wiem ze to też nie dobrze i pracujemy nad tym :/
mamaAnia
Tereniu na zakupach w markecie wielu rodziców nie pilnuje dzieci a później panika, ja tłumaczę że mają być zawsze przy mnie
terenia
Zgubić malucha nie trudno chociaż ja nie wiem jak tego można dokonać , zawsze staram się miec urwisy na oku.
beni
trzeba zawsze pilnowac dziecko zwłaszcza w wielkich sklepach by sie nie zgubiło bo to jest wielki stres dla dziecka a po co go na to narażać
lulusia1234
wow tu trzeba bedzie cierpliwosci z trojaczkami ;) gratuluje
Simona95
moja córka uwielbia siedzieć w sklepowym wózku na zakupy :)
babe22
Maama, ale super, gratuluję i wytrwałości życzę:)
goka4
MAAMA - trojaczki ??? Super gratuluje i faktycznie życzę dużo cierpliwości - radość ogromna ale też pracy będzie dużo. Zakupy będziemy robić razem z Malutką - od początku będziemy się wspólnie uczyć zachowania w sklepie.
MAAAMA
Ciekawa jestem jak będzie u mnie, gdy urodzą się moje maluszki - trojaczki- wyprawa do sklepu to będzie porządna przejażdżka!
Lyna
Obecnie jest o tyle łatwo, że synek siedzi w wózku. Nie jest chodzący, więc nie zgubi się. Ale jak już będzie chodzić to niestety ale oczy do okoła głowy będę mieć musiała.
bobo
jak mozna zgubić własne dziecko? co jest ważniejsze? rodzice są odpowiedzialni za dzieci i ich zadaniem jest ich pilnować
Natanetq
chyba najtrudniej z takim roczniaczkiem który chodzi sprawnie, bo nie rozumie jeszcze co to znaczy być blisko a jednocześnie nie chce seidzieić w siedzonku
Simona95
moja córka odkąd miała pół roki strasznie nie lubi jak nie ma mnie blisko , dziś ma 1,5 roku i gdy mnie niema to wpada w panike
oliwia1126
Z takim maluszkiem, to nie ma problemu, ale już trochę starsze dziecko może nas nieźle wystraszyć.
Lyna
Bardzo bym się stresowała w takiej sytuacji. Mam nadzieję, że nie będę mieć takich sytuacji.
ewe123
dlatego należy ciągle trzymać dziecko za rękę, mamy pewność że jest przy nas
babe22
nasz jeszcze nie chodzi więc nie mamy tego problemu
lulusia1234
dlatego ja nawet na sekunde nie spuszczam oka z synka
sylwiaaa
zawsze sie bałam o to ze w tłumie dziecko moze sie zakręcic i strace je z pola widzenia...
terenia
raz starszy zrobił nam psikusa w supermarkeccie, ale pan ochroniach ktory stał akurat obok był bardzo czujny. A Paweł schował się pod nieczynną kasę :D strachu chwila była.
Monika68
mój synek strasznie przeżywa jak zniknę mu z pola widzenia.
ewella
moj jeszcze nie ma miesiaca ale czuje jak mnie nie ma
groszkowa
u nas też jeszcze nie chodzi ale jak zacznie to trzeba będzie bardzo uważać
landens
synek zaczyna reagowac jak sie go woła, więc teraz zawsze wie gdzie jestem:)
justyska1995
bedę dbałam o to żeby nikt nigdy mojej córeczce krzywdy nie zrobił
justyska1995
ja będę córeczke uczyła że nie wolno sie oddalac i oczywiście wdawać sie w rozmowy z nieznajomymi . bo wiadomo w tych czasach o różnych sytuacjach sie słyszy .
olam12
ja tez dopiero nastawiam sie na to ze trzeba bedzie miec oczy dookola glowy narazie jeszcze synek nie chodzi:)
karla90
jato musialabym zakupic smycz dla malej
basia1
ja nie pozwalam malej się nigdy oddalać
isia
ja będę dziecku tłumaczyła że ma się trzymać blisko mnie
landens
trzeba mieć Malca ciągle na oku, nas to jeszcze nie dotyczy bo nie chodzi
nosia89
dziecko cały czas na oku w szczególności kiedy dziecko już chodzi
edyta25
Szok dla dziecka i dla mamy
wiesia812
pracuję w dużym sklepie i często się zdarza że maluszki same a mama dwie alejki dalej
nata
Trzeba mieć dziecko cały czas na oku.
sylwiajulia
Też bym wolała zabierać dziecko wszędzie. No ale cóż, z nią się nie da wyjść. Bardzo niegrzeczna jest,
lulusia1234
my zawsze zabieramy na zakupy bo nie ma z kim zostac ale siedzi w wózku i raczej jest grzeczny
ewe123
wiadomo, czasem nie ma wyjścia, ale dla bezpieczeństwa dziecka i spokoju rodziców lepiej nie zabierać malucha na długie zakupy do wielkich sklepów
izunia_2225
My staramy się nie zabierać malucha ze sobą ale jak już nie ma wyjścia to zabieramy
sylwiajulia
mama zostaje siostra ale jak już nie mam wyjścia to zabieram ze sobą np. na zakupy
edyta25
Przy dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy
oliwia1126
Czasami nie ma innego wyjścia i trzeba dziecko zabrać ze sobą.
pola92
Mój bąbelek też póki co jest bezpieczny w brzuszku, a jak będzie już rozrabiał to jakoś zaradzimy, trzeba być cierpliwym i mieć oczka do o koła głowy ;)
nensi1994
Ja mam zawsze małą na oku :)
goka4
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji ale faktycznie często słyszę ze się zdarzają.
dusia
Moj mamy w brzuchu to die nie zgubi
edyta25
Jeszcze nie byliśmy na zakupach
izunia_2225
My zabieramy małą na zakupy nie za bardzo chcemy ją zostawiać samą
sylwiajulia
Ja akurat na zakupy nie zabieram dziecka.
kamaa18
synek zawsze siedzi w wózku, to straszne zgubić dziecko
angela
ja dziecko zawsze mam na oku.
asia_szymon
My bierezmy synka ze sobą wszędzi epraktycznie, siedzi sobie w wózku na zakupy
beni
jak jedziemy na szybkie zakupy to pomoc babci jest zawsze nie oceniona bo nosić zakupy i pilnować dziecka to nie zawsze da się pogodzić
monika86
idą na zakupy warto zostawić dziecko pod opieką np babci albo bardzo go pilnować jeśli idzie z nami
margotmargot
oj to straszne wystarczy że się nie widzi swojego dziecka w miejscu publicznym a już ma się wrażenie jakby się zawału dostawało
asia_szymon
to jest straszne gdy dziecka nie ma w zasięgu wzroku
anka8661
angela wcale ci się nie dziwię, aby mała wyleciała to tylko ułamek sekundy wystarczy.
emik84
w sklepach zwłaszcza w okresie przedświątecznym czasie jest mnustwo ludzi i nie wyobrażam sobie zostawić dziecko bez opieki
angela
mi ostatnio w butkiu córka się chowała między wieszakami. Mimo tego że wiedziałam że nie wyszła ze sklepu to się jednak mimo to przestraszyłam.
kamaa18
to straszne, dlatego zawsze synek siedzi w wózku - spacerowym lub zakupowym
beni
dziecko jest w panice bo nie widzi rodziców do mnie kiedyś w supermarkecie podbiegł chłopiec cały roztrzęsiony i pytał gdzie jest mama. żal mi go było strasznie bo widać było przerażenie w oczach. podeszliśmy do punktu obsługi i zawołaliśmy przez radio mamę, która była zdziwiona że zgubiła dziecko... masakra
mama3004
a co musi czuc dziecko? koszmar
paula_83
takie stracenie dziecka na chwilę z oczu musi być straszne.
basia1
starsze dziecko trzeba nauczyć jak ma nazwisko
margotmargot
czasami jest że dziecko gdzies nam zniknie z oczu
basia1
zgubić można rzecz a nie dziecko
beni
ja pilnuje corki jak oka w głowie staram się nie spuszczać jej z oczu, na szczęście jeszcze sama nie chodzi
emik84
ja nie wyobrażam sobie żeby iśc na zakupy i zgubić dziecko
mama3004
ja starszej córce tłumaczyłam co ma robic jak sie zgubi w sklebie. jednak zawsze mam dzieci na oku:)
anka8661
W dużych sklepach to najbezpieczniej w wózek na zakupy wsadzić i mamy gwarancje, że samo dziecko nie wyjdzie, a my możemy spokojnie robić zakupy.
edyta25
Jeśli dziecko jest bardzo ruchliwe to bardzo łatwo je zgubić, a w dużym sklepie oczy trzeba mieć dookoła głowy
patrycja92
No te samochodziki fajna rzecz. My jednak puki co jesteśmy na etapie fotelika ;)
margotmargot
Te wozki samochodziki sa fajne syn chetnie w takim autku siedzial
emik84
ja zawsze wsadzam do wózka dziecko mam je ciągle na oku
basia1
teraz w marketach są specjalne wózki samochodziki dla dzieci
monika86
za parę miesięcy będę mogła się przekonać jak to jest
kamaa18
synek jest grzeczny na zakupach zawsze siedzi w sklepowym wózku
basia1
my zawsze dajemy w sklepie bułeczkę
justyna612
najlepiej kiedy dziecko jeszcze chce siedzieć w wózku sklepowym dać mu coś w rączki do jedzenia
basia1
u nas też nie ma problemów na zakupach
tataMichalka
synek ma 8 mscy i na zakupach jest grzeczny, z zaciekawieniem rozgląda się dokoła
anka8661
Mój ma półtora i na razie nie ucieka.
kapselek4
mój synek jak miał dwa lata to uciekał ale to mu minęło
emik84
nasze dzieci jeszcze nigdy nie oddaliły sie od nas ani na krok
asia_szymon
Mój synek ogólnie jest grzeczny na zakupach. raz mielismy taka sytuacje, że wypozyczylismy takie autko. no i mąz poszedł do sklepu zmierzyc bluzkę i mnie zawołał poszłam tam razem z synkiem w autku spojrzałam na męza i mówie ze jest ok "ok", po chwili patrze a synka nie ma w aucie. Prędzej upatrzył sobie zaraz obok sklep z zabawkami i tam poszedł To było straszne !! autek nie wypozyczamy hehe a synek za rączkę chodzi
basia1
u nas też mała jest grzeczna zakupach i nigdy nie biega po sklepie
ewatar6769
myślez że lepiej dziecko pilnować niż ustalac miejsca bo dziecko moze nie dać sobie radyz trafieniem do niego.
lena25
Myślę że takie małe dziecko i tak było by w szoku i nie pamiętało by gdzie ma iść...
mamaAnia
tak taki wyznaczony punkt to dobry pomysł
Sikorka
Warto ustalić sobie z dzieckiem punkt w którym miało by się z nim spotkać w razie zagubienia się
jowitka76pdm
czesto córkę biore z soba na zakupy i nie mamy z nią problemów.
nosia89
Mam nadzieje ze synek nigdy mi sie nie zgubi
anusia_100
moja Maja wodzi wzrokiem za mną jak jestesmy w sklepie, jak tatuś ciągnie ją w wózku to patrzy co ja robie
paris1990
emenems w sumie sie zgadzam;) ale czy zawsze sie tak da?
mamaAnia
nie wiem co bym zrobiła jak dziecko by mi się zgubiło na zakupach
benasy
ja mam nadzieje ze sie nie zgubi mi nigdzie bo jak by sie zgubiła to maz by mi rece i nogi wyrwał
Plomyczek
ula ja mam podobnie też czasami mam obawy aby mała się nie zgubiła kiedyś na zakupach
Ula888
nasz to pewnie kiedys się na zakupach zgubi :)
emenems
mysle że bez dziecka szybciej można zrobić takie większe zakupy np. i wtedy też nie ma szans na zgubienie go ;)
anusia_100
my raz bierzemy raz nie, czasem to fajna zabawa
benasy
my na swieta tez staramy sie jej nie brac no chyba ze i tesciowa jedzie to jedno z nas zawsze małej pilnuje
kamilos
My na święta robiąc zakupy nie bierzemy syna do sklepu
nosia89
ja raczej bym tez zawału dostała gdyby syn mi się zgubił
paris1990
ojej.... chyba bym zawału dostała.... nie wiadomo jak się zachować... i mimo, że jest się odpowiedzialnym rodzicem to chwila i moze sie zdarzyć
isia
przed świętami itp kiedy ludzi na zakupach jest bardzo dużo, dziecko najlepiej zostawić u dziadków i samemu iść spokojnie na zakupy
EwelinaDzwonek
Szczególnie niebezpiecznie w supermarketach jest na weekend, albo przed jakimiś świętami.
benasy
u nas jak ja zostawie to idzie za mna
Sikorka
Klaudiaa to tak jak u nas, moja córcia jest tam gdzie ją zostawię :-)
Klaudiaa
Mój synek jeszcze nie chodzi wiec nie moge go zgubić
mama92
raz myślałam że zawału dostanę jak mi się miezy pralkami w sklepie stracił na szczeście odszukałam go w niecałe 30 sekund:)
basik
dziecko musi wiedzieć że ma nigdzie nie odchodzić, trzeba uważać i pilnować maluszka
michelle1990
nasz synek lubil nas straszyc i chowac sie miedzy regałami
teresa211186
dzieci trzeba pilnować wystarczy chwila nie uwagi a maluch znika między regałami
kapselek4
naszego pilnujemy nie tracąc kontaktu wzrokowego bądź głosowego
andziaW
nie chciałabym przeżyć czegoś takiego
Kasiatkom
ja mam sposób wsadzić do wózka, jeden wózek z dzieckiem, a jeden z zakupami, tylko wtedy musimy robic zakupy we dwoje;)
Viril
dziecko nie powinno samo biegac po sklepie
teresa211186
Pilnowanie dziecka to najważniejsze, ale powiem wam że często rodzice zostawiają dzieci u mnie w kiosku żeby pooglądały sobie gazety a dzieci wychodzą gdzieś na sklep po czym matki panikują i wyzywają ze nie pilnowałam jak ja nie mogę wszystkiego upilnować w końcu płacą mi za sprzedawanie a nie za pilnowanie innych dzieci
Rudii84
Fajny pomysł z tą kartką z danymi.
nikodem1986
Zgadzam się że trzeba bardzo pilnowac dziecka szczególnie w iększym sklepie czy na spacerze
beni
ważne by w dużym sklepie mieć dziecko przy sobie bo łatwo może się zgubić
basia1
każda matka stara się pilnować swego dziecka, ale dobrze jak dziecko zna swoje imię i nazwisko w zrazie zguby
michelle1990
dokladnie wazne zeby dobrze pilnowac dziecka
kapselek4
oczy trzeba mieć dookoła głowy
basia1
Tasia jestem odpowiedzialną matką i pilnuję swego dziecka, supermarket to nie plac zabaw
kapselek4
najgorzej jest z dziećmi które mają około 2 lata i etap uciekania przynajmniej ja tak miałam ze swoim synkiem
andziaW
nie można spuścić ani na chwilę dziecka z oczu
Tasia
Basiu nigdy nie mów nigdy. Moja córeczka nawet jeszcze nie chodzi, ale pracując w supermarkecie w czasie studiów dużo sytuacji oglądałam. Dzieci to żywioł i nie zawsze wszystko da się przewidzieć
basia1
jak można zgubić dziecko , zgubić można rzecz a nie dziecko
michelle1990
nasz synus zazwyczaj jezdzi w koszyku w sklepie wiec niema problemu a jak juz wychodzi to jest blisko nas
jowitka76pdm
dzieci nie mają poczucia zagrożenia wiec biegną nie rozumieja że niebezpieczeństwo jest wszedzie
EwelinaDzwonek
Dziecku bardzo łatwo się zgubić. Nawet nie wiadomo kiedy i gdzie.
radi
Ja o czymś takim nie słyszalam.
MILImamaEMILI
są takie zegarki że jak sie dziecko troche oddali w sklepie to zaczyna piszczeć i rodzic wie że już dana odległość pokonana przez malucha.
radi
W sklepach szczególnie w okresie świątecznym musimy zwrócić szczególną uwagę na dzieci, ponieważ w amoku ilości różnych zabawek mogą nagle zniknąć nam z oczu.
margotmargot
starszy syn uwielbia sklepy z zabawkami, ale nie zgubił mi się nigdy
MILImamaEMILI
te wózki marketowe z siedziskami to jest genialny wynalazek,jednak warto sprawdzić czy jest dobry stan zanim dziecko posadzimy ja wsadziłam córę i nagle przechyliła sie i prawie wpadła do wózka,zawias z jednej strony był urwany.
lena25
a moj to nie lubi po sklepach jezdzic w wozku;P
MILImamaEMILI
patrze w sklepie i pilnuje jak oka w głowie
anusia_100
takie dzieci sa super słodzie jak np wszytskie mają takie same kamizelki :)
bunny17
u mnie w miescie dzieciaki z przedszkoli maja takiego fajnego weza z metkami jak siatki na zakupy za które się trzymają,uroczo to wyglada:D wzbudza zainteresowanie:)
EwelinaDzwonek
Ja również widziałam dzieciaczki z przedszkola idące na spacer, które trzymały się takiego grubego ogona. :) a później jedno upadło i reszta poleciała na niego :)
sylwiajulia
Czasami pewnych sytuacji nie unikniemy. Chwila nieuwagi i dzieciaka nie ma.
margotmargot
Syn nigdy mi sie nie zgubil
MadziaM
ostatnio widziałam jak szła wycieczka z przedszkola na spacerek i wszystkie dzieci były poubierane w kamizelki rażące i dodatkowo trzymały się jednego grubego sznurka, fajnie to wyglądało jak by szli skazańcy.
sylwiajulia
Bransoletki specjalne sa fajnym rozwiązaniem.
Kubusiowa
jeśli nie muszę to nie zabieram małego ze sobą
melody87
Najmłodsza w wózku sklepowym siedzi a w razie komplikacji na rączki.a starszy syn chodzi obok
marysiaz
ja zawsze pilnuje malej, na zakupach siedzi w koszyku :)
Natanetq
teraz tyle się słyszy o uprowadzeniach dzieci, wolała bym nie spuszczać córki z oczu!
asia92wp
ja na zakupy najczęściej jadę z córkami i jakoś daję radę je upilnować o dziwo :) :) :)
basia1
a moja lubi buszować ze mną po sklepie
nosia89
zawsze na zakupy ide albo ja albo mąż
emik84
my na zakupy jeździmy z mężem i zawsze mamy po jednej córce na oku
mamaAnia
na duże zakupy jadę sama, dzieci marudzą ja się wtedy denerwuje i połowy zakupów nie mogę zrobić
denna151
obsesja swiąteczna juz sie zaczeła
basia1
moja córeczka bardzo lubi zakupy zawsze wszystko obserwuje
Kajeczka1985
wczoraj byłam na zakupach w centrum handlowym i o godzinie 15 było brdzo dużo, w tym roku znowu chyba będę robiła zakupy przez internet
malnad242
już teraz wydaje mi się że do świąt miesiąc a tych ludzi wszędzie pełno
emik84
my jeździmy do galerii jest tam dośc dużo ludzi zwłaszcz w okresie przed swiątecznym \
mamaAnia
my też bardzo rzadko jeździmy z dziećmi w zatłoczone miejsca a więc nie mamy obawy że dzieci się zgubią
beni
my na rzie na spacerki to bedziemy wychodzić z wózkiem więc nie ma obaw
jowitka76pdm
my zadko przebywamy z maluchami w duzych zatłoczonych miejscach typu market więc nie mam pojęcia jak to jest zgubić dziecko
nikodem1986
u nas wiosną zacznie się nauka chodzenia i już się boję tych ucieczek synka na spacerach
nosia89
Mamaania nie tylko dla dziecka ale tez i rodzica
emik84
ja mam dziecko w wózku lubna rękach nigdy nie zostawiam dzieci samych
elzbieta
Gdy nam dzeicko lubi np na spacerach uciekać to powinniśmy zaopatrzyć je w takie opaski na rączkę na której możemy napisać różne informacje.
denna151
ja dziecko zawsze mam na rekach lub w wózku
mamaAnia
zgubienie się to dla dziecka wielkie przeżycie i szok
malnad242
niedawno mój mąż zgubił córkę w biedronce, ale na szczęście szybko się znaleźli
elzbieta
Ja również dzieci trzymam blisko siebie. Siedzą albo w koszyku , albo idziemy za rączkę.
Kajeczka1985
moj synek zawsze siedzi w koszyku
beni
Wydaje mi sie że podczas zakupów nie należy malca spuszczać z oka
emik84
ja dziecko zawsze sadzałam do wózka i nie opuszczałam ani na chwile a żeby dziecko w samochodzie zostawić to mi namyśl nie przyszło
basia1
my zawsze zabieramy na zakupy swój wózek
elzbieta
My zawsze robimy zakupy w sklepach gdzie są wózki z siedzonkami dla dzieci , tak więc dziecko zawsze w nim siedzi i się nie gubi.
nosia89
Syn jeszcze jest bardzo malutki
nikodem1986
Na naszego synka to teraz trzeba strasznie uważać , uczy się właśnie siadać i raczkować
sylwiajulia
moje dziecko jeszcze nie siedzi
emik84
ja zawsze musze mić swoje dzieci na oku niewyobrażam sobie bym mogła zgubić dziecko
denna151
moja też w wózku, jak narazie grzeczni siedzi
jowitka76pdm
u mnie córeczki sa bardzo ciekawe świata ale pilnujemy je jak zakupy w wiekszym sklepie to w wózku lądują bo nikt za nimi biegać nie będzie
denna151
moja na szczescie nie ucieka, wola i pilnuje sama zeby ktos był blisko niej
mamaAnia
jak muszę zabrać najmłodszą córeczkę na zakupy to zawsze w koszyku. Nie wyobrażam sobie sytuacji że mogła by mi się zgubić
dariolka195
nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. w większych marketach wkładam ją do koszyka,choć czasami stawia opór. ale jej wszystko tłumaczę,że mogłaby się zgubić w tym tłumie itd i ulega
elzbieta
Ja kiedyś mojemu dziecku również się schowałam w sklepie gdy nie chciała być przy mnie . Jednak mimo schowania bacznie ją obserwowałam. Bardzo szybko się przestraszyła że mnie nie ma.
jowitka76pdm
a wczoraj moja trzy latka uciekła mi na cmentarzu szłam za nia i patrzyłam co zrobi ale nie przestraszyła się staneła i wołała mama szybko podeszłam bo bałam się że zacznie płakać uczymy ją jak się nazywa i gdzie mieszka to też troche ułatwi jak by coś się stało
radi
tak na prawde zakumy z dzieckiem nieraz są bardzo trudne i wymagają nie lada zorganizowania.
patrycja92
No z tym trzeba uważać.. by nie zrzucił czegoś co mogło by się potłuc. I by sobie krzywdy nie zrobiło. Ale to już nasza w tym głowa ,żeby tego dopilnować.
Ula888
mój to wsztstko z półek by wziął
jowitka76pdm
zakupy to dla maluszka są nudne ja uczę swoja trzylatkę swoich danych czli jak się nazywa i gdzie mieszka takie podstawowe informacje w razie czego
angela
Jednak czy dziecko jest grzeczne czy też nie to powinnyśmy pamiętać że zakupy powinny być robione szybko bo gdy ich czas będzie długi to każdego może to wyprowadzić z rownowagi i nawet dziecko z aniołka może stac sie diabołkiem.
patrycja92
No przy dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy ;) No i dobrze trzeba pilnować ;) Gdy jest grzeczne to fajnie się robi zakupy wspólnie ;)
ajisija
Chyba bym zawału dostała gdyby mi się dziecko zgubiło w sklepie. Dlatego tak mocno trzymam za rękę że prawie usycha :P Ale najważniejsze bezpieczeństwo
MILImamaEMILI
u nas zawsze małą znajdujemy..wiadomo..w dziale z zabawkami:)
teresa211186
zazwyczaj jak jadę na zakupy to z Zuzią ale towarzyszy nam w tedy babcia albo tata
nikodem1986
Ja uwielbiam chodzic z moim synkiem na zakupy i przynajmniej nie muszę ich sama nieśc tylko wkładam pod wózek
isama
ja tez wolałam sama chodzic na zakupy, teraaz jak córka jest starsza lubię z nia chodzić, bardzo mi pomaga
mamaAnia
ja na zakupy przeważnie sama bo z nimi bym kupiła pełen koszyk słodyczy
denna151
to ja moja przy kieczupach chyba bym musiała lub pomidorach
margotmargot
jeśli syna nie ma przy mn ie to wiem ze mam go szukac przy zabawkach
denna151
ja nie chodze sama po marketach jjezeli to jest maly sklepik to tak
sonia
ja małemu nie pozwalam samemu chodzić w marketach i innych sklepach, bo zaraz wszystko sięga i wspina się wszędzie
elzbieta
na zakupach z dzieckiem trzeba mieć oczy dookoła głowy z jednym dzieckiem a co dopiero z dwójka.
molimoli
my wybieramy sie na zakupy jak nie ma takich tłumów w sklepie
Kajeczka1985
ja ani do szelek, ani do tej smyczy nie jestem przekonana
margotmargot
emik84 masz racje ale sa dość fajne szeli na trzymanie dziecka które już zaczeło chodzić i to mi się podoba ale smycz? nie bardzo
anka8661
Dokładnie. Zgadzam się z tobą. Dziecko to nie pies więc dlaczego chcemy je tak traktować?
emik84
według mnie prowadzanie dziecka na smyczy nie jest na miejscu to nie pies
isama
mamaAnia otóż to - lepiej tak niż zostawić wózek i biec za drugim dzieckiem
denna151
może i fajny pomysł jak dziecko da sie do nich przypiąc a nie buntuje sie jeszce ze je ma
molimoli
podczas zakupów trzeba bacznie uważać na dziecko
mamaAnia
widziałam jak matka szła z dwójką dzieci jedno w wózku a drugie za szelki przypięte do wózka. Bardzo dobry pomysł i jaki bezpieczny
elzbieta
no właśnie dziewczyny smycz to smycz a szelki to szelki. NIe mylmy pojęcia.
Kajeczka1985
nie stosowalam czegos takiego u swojego synka i stosowac nigdy nie bede
isama
ale to nie smycz tylko szelki, po prostu nie nastawiać się trzeba że to na smyczy prowadzimy dziecko tylko zapinamy szelki dla bezpieczeństwa
agus29sc
smycz kojarzy mi się z wyprowadzaniem zwierzęcia na spacer, więc czegoś takiego na pewno bym u siebie nie zastosowała, są inne sposoby
isama
ja dla bezpieczeństwa też wolałabym założyć szelki
elzbieta
kamaa18 gdybyś nie dawała sobie rady z dzieckiem bez szelek to myślę że dla jego dobra byś się na nie zdecydowała.
kamaa18
nie wyobrażam sobie mojego dziecka na szelkach
denna151
moja córka wie ze przymnie moze isc albo pieszo albo w wózku, na rece nie wcodzi w gre... ale jesli miała bym wybierac miedzy szelkami to wolała bym w tym momencie na rekach niesc
elzbieta
czasem z dzieckiem na rączkach również jest nie wygodnie lub dziecko może nie chcieć być noszone. Tak wiec uwazam że każdy wybiera takie rozwiązanie jaki mu wygodniejsze się wydaje.
denna151
ja sobie dziecka tak nie wyobrazam to juz wole mała na rece wziąść
isama
ja nie miałam potrzeby przypinać tzw smycz, ale jeśli dziecko rodzicom ucieka to może lepiej takie szelki założyć niż żeby np dziecko wybiegło na ulicę
emik84
niektórzy prowadzają na smyczy!!!!!!!!!!!
LiliankaN13
wiec najlepiej dziecka nie brac na zakupy albo trzmac za reke lub w wozku
agus29sc
nie wyobrażam sobie zgubić dziecka, to brak odpowiedzialności za najważniejszą istotkę w naszym życii
elzbieta
ja sobie nie wyobrażam zniknięcia dziecka czy jakiś wypadek w którym by mu sie coś miało przytrafić.Ja z dziećmi zawsze chodze za rączkę, zaś ostatnio byłam u znajomej i jak nas odprowadzała kawałek do domu doznałam szoku. Jej dziecko które ma rok i dziesięć miesięcy chodzi po ulicy luzem- nie za rączkę.Ja od samego początku ucze dzieci że na ulicy to za rączkę chyba że są w pobliżu domu są takie miejsca że moze być inaczej to pozwalam im pobiegać. Ona zaś dziecko puszcza samo bo maluch nie pozwala w ogóle złapać siebie za rączkę.Biega wszędzie po chodniku, trawniku. Nawet bałam sie że wybiegnie na ulice gdzie jeździły auta a ona nic tylko mówiła Bartuś to, Bartuś tamto.Wtedy przeżyłam ogromny szok.
denna151
elzbieta masz racje, lepiej pilnowac dziecka, niz pózniej zalowac ze sie tego nie zrobiło i dziecka niema albo coś sie poważnego stalo
elzbieta
dziedcka nie powinniśmy w ogóle spuszczać z oczu. Nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie by mogło się oddalić.Lepiej za wczasu chuchać i dmuchać na nie niz później sie zamartwiać gdzie sie ono podziało.
Kajeczka1985
mnie się to jeszcze nie zdarzyło, ale czasem wystarczy na prawdę chwila nieuwagi i dziecka które było obok nas już nie ma
denna151
ja też sobie tego nie wyobrazam ale niestety sa tez i takie matki
emik84
dziś widziałam jak matka chodziła po lesie nie interesowała się dzieckiem w pewnej chwili straciła je z oczu lecz dziecko się tylko schowało za drzewo,jak nie można zwracać uwagi na swego skarbka.
anka8661
W zeszłe święta wtedy pięcioletnia córka stała ze mną i czekałyśmy na taksówkę. Parę metrów dalej czekał mąż z synkiem. Córka chciała iść do nich więc pozwoliłam. Byłam pewna, że jest z mężem, gdy taksówka podjechała okazało się, że jej nie ma. Znalazła się dwa bloki dalej. Okazało się, że z klatki wychodził starszy pan z pieskiem bardzo podobny do mojego dziadka, a było ciemno więc nie problem było się pomylić. Wcześniej jak wychodziliśmy od dziadków córka słyszała jak dziadek mówił, że zaraz wychodzi na spacer z psem i pomyślała, że to on. Chciała się jeszcze raz pożegnać. Dziewczyny uwierzcie, że serce może stanąć. Tak się wtedy czułam jakby stanęło. Tyle szczęścia, że córka wiedziała, że gdy się zgubi nie wolno się ruszać z miejsca i nie spanikowała. Gdy zorientowała się, że to nie dziadek stanęła i zaczęła krzyczeć "mamo, tato tu jestem", tym sposobem nie szukaliśmy jej długo. Nie potrafiła wrócić bo było ciemno, wydaje mi się, że w dzień bez problemu trafiła by z powrotem. To była najgorsza chwila w moim życiu i mam nadzieję, że nigdy się nie powtórzy.
denna151
ja też nie zgubiłam córki, i mam nadzieje ze to sie nigdy nie stanie
emik84
ja nie zgubiłam nigdy swego dziecka
margotmargot
nigdy nie zgubiłam syna
Biedroneczka
w marketach często ogłaszają przez megafon, ze takie i takie dziecko czeka na rodziców przy punkcie obsługi klienta. dobrze jak malec umie powiedzieć jak się nazywa.
nikodem1986
Obym ja nigdy nie zgubiła swojego maluszka , chyba by mi serducho pękło
elzbieta
Myśłe że wiekszość kobiet nie potrafi sobie czegoś takiego wyobrazić , jednak los jest tak złośliwy ze na pewno pewnej ilości kobiet tego doznaje. Najważniejsze gdy dojdzie już do takiej sytuacji aby się dzieciaczek odnalazł.
agus29sc
mój syn jeszcze nie chodzi, ale gdy już zacznie to na pewno będę go miała zawsze na oku, aby takie sytuacje się nie zdarzały
isama
nie wyobrażam sobie tez takiej sytuacji, wielki strach i panika, a po wszytskim chyba tydzień bym dochodziła do siebie
elzbieta
Takie zgubienie dziecka to jest jakiś koszmar. Jakoś nie moge sobie czegoś takiego wyobrazić.
LiliankaN13
no najlepiej miec na oku
denna151
bardzo fajne wzory zą tych opasek
Barkamalutka
Polecam właśnie opaske identyfikacyjną.
mamaAnia
Zgubić dziecko to straszne
denna151
dlatego własnie kupiłam opaske indyntyfikacyjna małej
Biedroneczka
od razu bałabym się, ze ktoś porwał maleństwo
denna151
ja sobie wole nawet tego nie wyobrażać
anka8661
Zgubienie dziecka to musi być wstrząsające przeżycie zarówno dla matki jak i dla dziecka.
nosia89
Wole nie myśleć co by się działo gdybym zgubiła synka
MILImamaEMILI
z tą czujnością też różnie bywa,sięgasz na półke po coś w sklepie ułamki sekund a maluch już coś gdzieś działa..wiem po tym co w domu sie dzieje,zwykłe wywieszanie prania,zajmuje chwilke czasu,a mała zdążyła po cichu wywlec wszystko z komód,pomimo że widziałam ją zrobiła to tak sprytnie za fotelem ze sie nie skapłam.
benasy
ja tez nie wyobrazam sobie zebym zgubiła madzie
andziaW
nie wyobrażam sobie, żebym miała zgubić mojego malucha - to musi być straszne przeżycie
kapselek4
ja już przeżyłam koszmar jak synek schował się w regale sklepowym i nie potrafiłam go znaleźć ależ się wtedy wystraszyłam
kapselek4
czasem dzieci mają taki etap w swoim życiu że lubą uciekać to wtedy dopiero jest pilnowanie
Ula888
trzeba mieć zawsze czujność
MILImamaEMILI
my tez oczy dookoła głowy
basia1
my tęż pilnujemy żeby się nie zgubiła
benasy
ja wole przy dziecku tez byc ale czesto maz siedzi przy wuzku
patrycja1908
ja wole być przy dziecku
teresa211186
Moja Mała też cały czas ze mną.
MILImamaEMILI
za mną mała jak cień,staramy sie razem duzo czynnosci i zadan robić :)
angela
Ja również nie zgubiłam dziecka i mam nadzieje ze tak pozostanie.Jednak takie opaski to chyba dobre rozwiązanie
jowitka76pdm
ja pamiętam jak moja córka jechała pierwszy raz z babcia pociagiem miała wtedy 5lat na bluzeczce miała naszyta karteczkę z danymi bo jak by cos sie stało niby wiedziała jak sie nazywa ale w stresie wszystko mozna zapomnieć nawet swoje imię
denna151
ja zakładam małej ta opaske jak gdzieś wyjerzdzamy lub idziemy na zakupy
jowitka76pdm
ja jeszcze nigdy nie zgubiłam żadnej z córek i nie wyobrażam sobie co zrobiła bym gdyby tak się stało
nosia89
Jak tylko moje bobo zacznie dreptać to raczej zainwestuje w pasy żeby nie zgubić maluszka
benasy
nam sie jeszcze nie zgubiła na szczescie moze dla tego ze straszny z niej mamy cycek
nosia89
Taka opaska to dobre rozwiazanie
angela
gdy dziecko sie zgubi to bardzo stresują się jego rodzice jak i sam mały brzdąc.
Mama_Tymka1
oj ciekawe z tą opaską, ale ja wiem?
aagnieszkaa1
lepiej i tak mieć taką opaskę...
Aleksa
ta opaska to tylko już ostatecznośc, nie chcę myśleć jak się czuje dziecko jak nie możne znaleźć rodziców
molimoli
ciężko w takim dużym centrum odnaleźć dziecko samemu
elzbieta
opaski sa moze i fajnym pomysłem , lecz czasem możemy trafić na nieuczciwych ludzi i nie powiadomią nas o znalezieniu dziecka.
denna151
no własnie dlatego bardzo przydatne sa te opaski, szczególnie jak sie mieszka we wiekszych miastach
monikak555
ja to bym chyba na zawał zeszła a to moment nie uwagi i nieszczęście gotowe
denna151
ja wole sbie nie wyobrażac coby to było jakby mi sie cora zgubiła
klamerka123
molimoli deokladnie zgadzam sie z toba... Trzeb uwazac na dzieci na kazdym kroku i zawsze miec je na oku
Mama_Tymka1
Ja bym chyba umarła jakby mi się syn zgubil
molimoli
w dużych skupiskach ludzi trzeba bardzo uważać, by maluch się nie zgubił
aagnieszkaa1
musimy mieć oczy dookoła głowy ;)
Aleksa
ja na szczęście nie mam tak, żeby nasze mamy się wymądrzały bo wiedzą, że ja jestem bardziej w aktualnym temacie niż one
molimoli
to, że ktoś wychował swoje dzieci nie oznacza jeszcze, że jest ekspertem w tej dziedzinie
denna151
ja mog mówic swoje a babcie małej i tak srobia co uwarzają za stosowne jak mnie niema
monikak555
Aleksa ja mam taką samą taktykę tylko moja mama respektuje to co mówię a teściowa nie bardzo bo ona wie lepiej
Mama_Tymka1
chciałabym być cały dzień z synkiem, ale się nie da,,,cieszę sie jak mój synek na mój widok sie cieszy
molimoli
babcie często myślą, że wiedzą najlepiej
Aleksa
ja swojej mamie mówię co i jak, albo co mi się nie podoba, a jak nie wiem jak powiedzieć teściowej to zwalam ten obowiązek na męża
Moniqell
u mnie jest ten problem ze jak ja cos zabronie to babcia pozwoli
denna151
dziecko po pewnym czasie bedzie wiedziało co może a co nie
aagnieszkaa1
Najgorsze są początki, ale trzeba się postawić...
denna151
ja jestem konsekwentna i mnie słucha i jest spokojna, ale gorzej jesli np. babcie wyjdą na spacer lub do sklepu z mała, to zawsze na rekach
elzbieta
moja siostra gdy przechodziła taki etap ze swoim dzieckiem to sie nie uginała. Nie pozwalała akurat dziecku w tym temacie rządzić aby nie miała później z nią problemu. Nawet w szybkim czasie dziecko się zorientowało że musi być tak jak mama mówi.
denna151
oj to moja ma etap złosci, i i w rzadnym wzku jej nie pasuje tylko na rekach albo na nóżkach po sklepie takim wiekszym bo jesli chodzi o małe sklepy to w wózku spokojnie usiedzi
MILImamaEMILI
koszyk tak hura,jeździmy,radosc niema konca:)
Kajeczka1985
my też zawsze synka mamy albo w wózku sklepowym albo w spacerowym
Mama_Tymka1
Staram się zostawiać synka z innymi osobami a sama obserwuję jego zachowanie...po każdej przerwie pobytu synek okazuje ogromną radość cieszy się śmiejąc a czasami nawet piszcząc
Aleksa
ja z wózkiem wjeżdżam do sklepu, więc narazie synek sam nigdzie nie chodzi
Moniqell
ja jak ide do warzywniaka czy drogerii to tez mała w wózku. koszyk sie przydaje na zakupy i łącze przyjemne z obowiazkiem - spacer z zakupami
elzbieta
Ja tam czy małe zakupy czy duże to robie je zawsze z dziećmi.Oczywiście nie jest czasem łatwo ale daje rade.
agus29sc
ja to gdy muszę zrobić zakupy sama to zawsze zabieram ze sobą wózek z koszyczkiem na zakupy pod nim , wiadomo to co mogę to wezmę, WIększe zakupy tylko z mężem
LiliankaN13
u mnie to chłopak zazwyczaj robi zakupy :)
Moniqell
dlaczego nie wygodnie? ona jeszcze leciutka jest i nie mówie o zakupach w hipermarkecie czy galeri tylko np Lidl Biedronka
denna151
no ja zawsze ide z kimś a jesli są to małe to wiadoo ze ide sama i koszyk wtedy biore
Mama_Tymka1
Trochę nie wygodnie tak
Moniqell
my czesto teraz robimy tak że M bierze mała na rece a ja robie zakupy
coline
Moniqell masz racje my jak bierzemy syna z fotelikiem to do wiekszosci wozkow nie wchodzi jakies waskie te wozki, jakos sobie radzimy tata trzyma syna ale gdybym miala jechac sama z nim to pewnie tez bym zakupow nie zrobila
denna151
ja wogóle ich juz nie widze, przynajmiej w tych sklepach co ja chodze
Moniqell
właśnie problem jest z tymi wózkami ostatnio byłam w pewnym sklepie, chciałam córcię z fotelkime włozyć do tego wózka sklepowego ale okazało się że jest za wąski, szok zakupów nie zrobiłam
agus29sc
ja to na początku fotelik na wózek dawałam, bo tak można, ale tych wózków dla dzieci starszych powiem Wam rzadko ostatnio widzę
klamerka123
denna151 u nas nadal sa takie wozki z siedziskami dla dzieci i maja pasy a dla starszych metalowe siedziska w wózku sklepowym, co do malutkich dzieci to przeciez w foteliku na wozek mozna je klasc a
Mama_Tymka1
Ja w fotelik i do wózka bo mały jeszcze może tak jeździć. Jak będzie większy to nie wiem jak to zrobimy
Aleksa
ja jeszcze widziałam takie wózki, są zdecydowanie fajne i maluch się nie zgubi, ale ja nie rozumiem rodziców którzy wkładają duże dzieci prosto do wózka-tam gdzie ktoś inny powkłada swoje zakupy
denna151
kiedys były wózki sklepowe z takimi siedzeniami dla dzieci, teraz ich nie widze
coline
ja narazie synka wkladam w foteliku samochodowym ale jak bedzie wiekszy to bedzie siedzial w wozku a ja bede robic zakupy
elzbieta
Niby to się źle kojarzy ale tak na prawde dużo osób wozi dzieci w wózkach sklepowych.
Kajeczka1985
to mnie teściowa skrytykowała jak też synka włożyłam do wózka sklepowego kiedyś, że tak nie wolno
denna151
ja albo wchodze z wózkiem albo wkładam mała do wuska sklepowego na stojąco i jeżdzimy, mała ma zabawe i przekłada produkty a ja wkładam i kupuje
kasia102
niektóre foteliki samochodowe pasują na wózki sklepowe
elzbieta
też tak robiłam.Taka forma jednak ogranicza nas do małych zakupów bo sporo miejsca w koszyku zajmuje fotelik.
coline
Moj syn jest malutki i w sklepie jest z foteliku samochodowym ktore wkladamy do wozka sklepowego
LiliankaN13
no przede wszystkim bo ja np nie wyobrażam sobie że idę z dzieckiem na zakupy a ono mi na podłodze lezy i płacze bo czegoś nie chce mu kupić
Kajeczka1985
też wkladam synka do wózka sklepowego i wiem że się nie zgubi
aagnieszkaa1
Dziecko wkładajmy do wózka sklepowego :)
anusia_100
od małego trzeba uczyc prawidłowego zachowania w sklepie
Mama_Tymka1
Moja siostra mieszka w Londynie i widziała jak pod Okiem Londynu mama zgubiła swoje dziecka. Tłum był straszny a ona krzyczała i nie mogła nic zrobić. Obrazu przybiegła ochrona ale siostra musiała już iść. Od tamtej pory czasem myślę jak to się skończyło. Nie wyobrażam sobie tej paniki. Trzeba naprawdę bardzo uważać
monikak555
mój siostrzeniec kiedyś wypadł z takiego wózka
LiliankaN13
tak, najlepiej do wózka wsadzić tylko gorzej jak ci dziecko marudzi i chce sobie po sklepie pobiegać :)
sylwialodyga
my jak idziemy na zakupy to małą zawsze wkładamy do wózka sklepowego, i cały czas jest pod naszym okiem.
bst81
my nie wchodzimy do sklepu jak synek nie zgodzi się siedzieć w wózku ;)
anagarada
Isama a ile miała lat?
angela
mama92 to w takim przypadku będziesz na pewno miała wesoło.
mama92
oj już widze jak Filip zacznie chodzić to bd się działo ;p jeszcze chodzić nie umi a już nie potrafi usiedzieć na miejscu ;p
ewelkla
Dzieciaki trzeba pilnować w sklepach jak oka w głowie. Szczególnie te, które nie daja się usidlić w koszykach i same biegają po sklepach. Często słyszy się komunikaty, że poszukiwani są rodzice albo dzieci.
isama
mojej córce kiedyś tak bardzo spodobała się bluzka że uklękła w sklepie przede mną i prosiła żebym jej kupiła, szukałyśmy wtedy innej bluzki - białej ale w końcu jej kupiłam te którą chciała, ale musiała dać słowo że w starej białej będzie chodziął na galowo do szkoły, i chodziła w za krótkich rękawach, podwija la je sobie
mamaLaury
oj nie można się na wszystko zgadzać co chce dziecko
Daria1901
często widać jak matki chodzą z dziećmi na zakupy a one pokazują na co je stać aby tylko im kupili co chcą, straszny widok. I to się nazywa bezstresowe wychowanie.
angela
ja zawsze córkę biore z soba na zakupy i nie mamy z nią problemów.
anagarada
My od noworodka zabieramy dzieci ze sobą. Uczy ich to bardzo. Nie wymuszają, chodzą obok. Syn czasem gdzieś odejdzie ale jak nas nie widzi to wie że ma stanąć w miejscu i wtedy krzyczy: "maaaammmoooo"
Ula888
ja chodze z synkiem ale sadzam go do wózka bo samej ciężko było by mi upilnować
benasy
ja saram sie z mała chodzic na zakupy zeby jak bedzie starsza nie próbowała czegos wymusic płaczem
mamaLaury
ja narazie staram się nie wchodzić do sklepu z Laurą, po co narażać, zakupy robi mąz
isama
myślę, że jak dziecko od małego będzie chodziło na zakupy z nami to nauczy się pilnować, jeśli się nie nauczy to lepiej zastawiać w domu jak nie umiemy zapanować
mama92
my bierzemy wózek zawsze ze sobą :))
benasy
ja jak była mała tez wkładałam fotelik samochodowy do wózka teraz juz sama nomalnie siedzi bez niego w wózku alb w siedzonku albo w srodku wuzka
Ula888
ja raz wożę raz nie
Senada
ja zawsze wożę moje dziecko w wózku sklepowym, wiem, że z niego mi nie ucieknie
Daria1901
też dobry patent z fotelikiem:), ale dla większych uciekinierów wózki sklepowe są najlepsze.
mamaLaury
ja wkładam fotelik samochodowy do wózka :)
malnad242
a maluchom też się te wózki podobają
gosiakb
tak poczawszy od tych krzeselek niemowlecych w wozkach po rozne auta samoloty itp
Daria1901
w sklepach są wózki do których można dziecko wsadzic i wtedy ma się je cały czas na oku.
benasy
ja tam mała zawsze w sklepie barxdzo pilnuje. Boje sie ze mi sie zgubi czy ktos ja porwie
isama
ja też mam obsesje na punkcie porwań, ale sprawdzając statystyki policyjne w internecie dowiedziałam się ku mojemu zaskoczeniu, że dziś jest o wiele mniej porwań dzieci niż to było kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu
kruszyna23
Ja tez bym.w zyciu nie zostswila dziecka na,takim placu, ile teraz jest porwan lepiej nie kusic losu
Senada
moje dziecko zawsze siedzi w wózku sklepowym jak robimy zakupy i jest bardzo grzeczne
ewelkla
Lepiej miec dziecko na oku nawet na takim zorganizowanym placu zabaw w markecie.
benasy
ja dzicko w takim placu samo bym nie zostawilo na pewno. Fajne jest to rozwiazanie ale trzeba pilnowac dzecko
Daria1901
na zakupach trzeba dziecko pilnowac i to bardzo a najlepsze są wózki do których można dziecko włozyc.
gosiakb
takie place zabaw to chyba fajna sprawa ale ja bym wolala przed lub po zakupach byc tam kolo dziecka.
benasy
my nie mamy koło nas placu niestety. mala ma piaskownice tylko
anka8661
Ja bym 6letnią córkę zostawiła napewno miałaby świetną zabawę. Natomiast ośmiomiesięcznego syna bym nie zostawiła, według mnie jest za mały.
radi
Ja uważam że jak dziecko jest samodzielne, lubi być na takich placach i z chęcią tam zastaje to na chwilę można pod opieką je tam pozostawić (gdy wcześniej sami obejrzymy dobrze ten plac)
a169
ja zostawiam obie córeczki więc starsza opiekuje się młodszą więc jestem spokojna
Sikorka
Ja szczerze mówiąc też nie wiem czy bym dziecko zostawiła. Niby opieka jest, ale chyba też ważne jest zaufanie do takiego opiekuna. A jak ufać komuś kogo się nie zna? Poza tym po 5 minutach pewnie leciałabym sprawdzić czy wszystko ok :-)
Izas
dlaczego, jeżeli jest tam opieka zapewniona, czemu nie, dla malucha to tez jest rozwijające.
coline
Ja bym dziecka na takim placu nie zostawila wolałabym zabrac go ze soba na zakupy.
MM81
Gorzej jak maluch nie chce bez mamy zostać na takim placu zabaw. Poza tym warto sprawdzić kto się ma naszym dzieckiem na takim placu zabaw w markecie opiekować. Kadra zmienia się tam bardzo często i zwykle sa to młode osoby (studenci) niekoniecznie majacy doświadczenie. A nawet wydawałoby się najbezpieczniejszy plac zabaw nie jest pozbawiony wszystkich zagrożeń.
a169
teraz w marketach są małe place zabaw tam bezpiecznie można pozostawić malucha pod opieką i iśc na zakupy
radi
No może i lepiej dziecka na takie zakupy nie zabierać, ale jak nie mamy z kim dziecka pozostawić to idziemy z dzieckiem
edyta17072
też widziałam takie wózki samochodziki mała aż się garnęła do takiego ale już tata inny wziął :) ale najwięcej jest tych zwykłych
MM81
Na takie wielkie przedświąteczne zakupy lepiej dzieci po prostu nie zabierać. Zbyt dużo ludzi, straszny hałas, a rodzice zaprzątnięci i poddenerwowani zakupami.
radi
te wózki samochodziki są fajne ale nie każde dziecko chce w nim jeździć.
Izas
czasem w sklepach sa takie małe wózki dla dzieci, albo wózki samochodziki- bardzo fajne to jest.
edyta17072
u nas siedzi ale przy dłuższych zakupach nudzi się małej i chce do mamy a najlepiej żeby mogła sama iść ale wiadomo że mało kiedy się jej na to pozwala
Kajeczka1985
mój synek zanim skończył dwa latka grzecznie siedział w sklepowym wózku, a teraz mu się pozmieniało i nie chce
Izas
Tam gdzie jest duzo ludzi, tłumy- lepiej aby dziecko nie biegało, bo łatwo moze sie zgubić.
Daria1901
Takie gadżety to dobra sprawa jak się zgubi maluch, w sklepach najlepiej dziecko wkładać do wózka wtedy nie ma mozliwości biegania i jest cały czas przy nas.
Izas
Mały ma 8 miesięcy i zaczyna odrużnaić obcych od swoich, często reaguje płaczem.
INIA
Teraz nawet na ubrankach można podpisać je imieniem i nazwiskiem oraz numerem tel
MM81
PaulinkaZ można kupić takie identyfikatorki na sznureczku albo łańcuszku i przyczepić do ubranka.
anusia_100
moja jak wychodze z pokoju to zaczyna byc niespokojna, a jak tylko mnie zobaczy to odrazu usmieszki
Izas
Moja miała taki okres ,że nie mogłam jej zniknąc z oczu ani na chwilę.
PaulinkaZ
Niektóre ubranka mają miejsce do wpisania danych dziecka. Fajnie gdyby coś takiego było obowiązkowe np w kurteczkach. Miejsce na chociażby telefon kontaktowy.
MM81
Atak histerii trzeba zignorować i najlepiej wyjśc ze sklepu, uprzednio dogadując sie z ekspedientką, żeby miała na oku pociechę. Da się to zrobić.
Izas
Grunt to spokój
ElaJB
mnie szczerze mówiąc też. Zastanawiam się jak bym się zachowała w takiej sytuacji, ale wole chyba jednak nawet nie myśleć.
coline
Przerazaja mne takie zachowania dzieci w sklepie. Mam nadzieje ze uda nam sie tego uniknac w przyszlosci.
ElaJB
moja jest tak grzeczna wszędzie, raczej nie będzie nigdzie uciakać.
a169
moja urządza takie sceny złości w domu na podłodze ale nie zdarzyło się jej jeszcze w sklepie
Izas
Różnie to bywa, zależy od dziecka. Nasza mala nie rzucała sie na podłogę aby wymuszać.
coline
U nas tez narazie syn w wozeczku ale mam nadzieje ze poradzimy sobie kiedys z zakupami. Jakos bede sie starala dziecku tłumaczyc.
2fast4u
Moja córa jeszcze za mała jest na piesze "wycieczki" i cieszę się, że mam ją zawsze w zasięgu wzroku, gdy leży sobie w wózku.
isama
ja na szczęście z córka nie miałam problemów przy zakupach, była grzeczna, rozglądała się, wszystko ją ciekawiło
sonia
mały zawsze siedzi w wózku na zakupach, więc nie ma problemu że zaginie
a_100krotka
Nie lubię sytuacji jak dzieci rządzą rodzicami a ci oczywiscie na wszystko sie godzą i potem jest pół wózka słodyczy.
Daria1901
az miło patrzeć na dziecki w sklepie jak są grzeczne i słuchaja rodziców
a_100krotka
Moja córka tez jest grzeczna na zakupach, czasem zaczepia innych.
sonia
mały jest bardzo grzeczny na zakupach lubi siedzieć w koszyku i przekładać zakupy
Daria1901
dobrze jak dziecko jest grzeczne na zakupach, bo często idac w sklepach jak dzieci wymuszają na rodzicach krzykiem i płaczem
Moniqell
moja mała dziś na zakupach nei spała i sie rozgladala, wszystko ja ciekawilo
isama
Zakupy z maluchem to nie lada wyzwanie zwłaszcza jak jest strasznie ciekawskie.
elzbieta
no ja córke biore jako pomocnice w ładowaniu do koszyka tych lżejszych rzeczy , lub jakiś produkt z listy niesie sobie w rączce.
Senada
ja jakoś nie mam większych problemów by zrobić zakupy z dzieckiem, zawsze grzecznie siedzi w wózku
isama
trzeba dziecko zająć w sklepie jako, żeby się nie nudziło, może nam pomagać czytać listę zakupów (którą wcześniej z dzieckiem zrobiliśmy rysując np jabłka, mleko itp), może nam pomagać wkładać niektóre produkty do wózka - przy takim robieniu zakupów z dzieckiem nie powinno nam zginąć, a jak musimy zrobić duże, szybkie zakupy to chyba najlepiej samemu iść do sklepu
benasy
ja staram sie jej nie brac ze soba ale jak trzeba to nie ma rady.. bacznie pilnowac i tyle
dariolka195
do większych marketów jeżdżę sama albo z mężem i wtedy bierzemy córkę ze sobą.wtedy pilnuje ją mąż
anka8661
Ja z starszą córką jeżdże na zakupy sama, ale jak zaczeła chodzić tak wszystko starałam się organizować, żeby albo córka została z kimś w domu, albo żeby jechał z nami ktoś jeszcze.
mama92
Moja dzidzi jak narazie jest mała i jeszcze nie chodzi ale wszystko przed nami :) Podobają mi się Twoje rady i postaram się zapamiętać chociaż część :P Mam nadzieję że nie bd musiała wybierać się na duże zakupy z gromadką dzieci bez męża u boku ;p
olciaa
my bylismy dzisiaj w mieście i sklepach to to wszystko chcial dotykać
anka8661
Trzeba mieć oczy wszędzie idąc gdzieś z dzieckiem, a jeśli by coś niestety się stało jakimś cudem musimy zachować spokój.
isama
ale czasami zdarza się nawet tym, którzy uważają, wystarczy moment
anusia_100
trzeba myśleć o wszystkim przy dziecku
olciaa
mi mama opowiadała jak z dziadkami pojchaliśmy do Krakowa , wszedzie trzymala mnie za rekę, chciala kupisć soczek przy jakimś straganie i pusiła mnie zeby wyciągnąc portfel a ja nagle w nogi i sie schowałam. Były ze mną 4 dorosle osoby i nkt nie zauwałaył ze sie schowałam za straganem,. Mówi ze na zawał prawie wtedy zeszła bo to była jedna minuta nieuwagi.
Moniqell
przy dziecku to trzeba mieć oczy wkoło głowy, tak łatwo jest malucha stracic z oczu
elzbieta
jak to można pozostawić dziecko samo na środku deptaka?
olciaa
ja za moim po domu biegam a ciekawe co będzie potem he he
martusia351
ja ostatnio zobaczylam dziecko w wozku na srodku deptaku samo wolajace mame dla mnie szok
a_100krotka
Ja też sobie nie wyobrażam stracić córki z oczu. A tyle razy w marketach dziecko w jedną a mama w drugą bo coś jest ważniejsze do obejrzenia. Ja albo idę z dzieckiem i pilnuję dziecka albo idę sama i skupiam się na zakupach.
isama
kiedyś na ryneczku spotkałam płaczącego około 3 letniego chłopca, usłyszałam też głos kobiety wołającej malucha, podprowadziłam małego do wołającej mamy, reakcja mamy - zaczęła krzyczeć na chłopca, a on płakał jeszcze bardziej :(
benasy
ja to bym sie popłakała jak bym nie wiedziała gdzie poszła moja niunia
dariolka195
ostatnio jak bylismy w markecie to przez głośniki poszła informacja że zgubił się chłopiec i mama proszona jest do informacji.i za chwilę patrzymy leci zdenerwowana kobieta jak burza.ale musiała się denerwować.
olciaa
mały sie strachu najdał a jesgo mama jeszcze wiekszego.
orkus
Kiedyś na plaży podbiegł do mnie zapłakany chłopiec (ok. 4 lata) i krzyczał, że nie wie gdzie mama. Matko, aż serce bolało. Zostawiłam wszystko i poszłam szukać tej mamy. Na szczęście ona też już szukała małego i krzyczała przez plaże. Szybko sie usłyszałyśmy na szczęście. Ale sie mały strachu najadł!
Daria1901
najwazniejsze aby dziecko pilnować
elzbieta
JA z córką zawsze sama chodziłam do sklepu na zakupy i ani razu sie nie zgubiła.
benasy
u nas jeszcze sie nie zgubiła naszczescie
dariolka195
ja nie miałam takiej sytuacji,bo przeważnie rodzinnie robimy zakupy,albo sama a mąż lub babcia zostają z małą
anka8661
Ale dziecko nie zawsze da się upilnować, chyba, że cały czas za rączkę trzymać.
angela
Jak si,ę dziecka non stop nie pilnuje to takie przygody się niestety zdarzają.
klamerka123
czesto sie zdarza w marketach ze przez megafon mowia ze dziecko czeka przy informacji :)
emik84
mi też córka w odzieżowym poszła oglądać skarpetki ale szybko ja znalazłam
MamaMo
gorzej jak w sklepie sie zgubi zacznie buszowac w srodkach chemicznych. do tragedii nie wiele brakuje
lilly82
Raz mi sie syn w odzieżowym zapodział. Między wieszakami. I cieszył się że go szukam. A ja prawie osiwiałam
Kajeczka1985
mój synek też jeszcze na zakupach mi się nigdy nie zgubił i mam nadzieję, że szybko się to nie stanie
2fast4u
czasem sobie myślę, że przydałby się jakiś GPS na/dla dzieci, wtedy można by było bardzo szybko zlokalizować zgubę :)
marzena_161
oj trzeba uważać, jednak dziecko szybko zmienia swoje zainteresowania i oczy do okoła głowy
angela
Mi jak do tej pory na szczeście córka sie jeszcze nigdy nie zpapodziała ani na placu zabaw ani w sklepie. Mam nadzieję że będzie tak dalej.
sylvvia2
raz na duzym placu zabaw " zapodzial " mi sie synek - myslalam, ze poszedl na kolejna zabawke, a on wrocil do piaskownicy - rozgladalam sie, juz sie zdenerwowalam, ale kolezanka zauwazyla, ze siedzi grzecznie w piaskownicy - dobrze, ze mlodszy syn byl w wozku - poza tym nie mialam takich problemow - chlopcy sie bardzo pilnuja
moja30
ja na szczescie nie mialam takiego problemu:)
gosia6913
no tak dzieci sa bardzo ciekawe i wszystkiego chca dotknac wiec trzeba uwazac;p
marzena_161
Najlepiej wózek dalej od pólek ustawić jest więkasza pewność że nic nie zwali :)
coline
no czas leci ledwo urodzilam a juz 2 mie synus ma , jeszczeroche i patrzec jak bedzie chodzil :)
ElaJB
ja też jeszcze nie mam ale bliżej niz dalej
coline
ja jeszcze nie mam tego problemu ale wszystko przedemna :)
benasy
ja też ustawiam zdala od pólek sklepowych tylko ze nie w kazdym sie tak da
elzbieta
JA gdy mam małer dzoecko w wózku sklepowym a widze że ma ochote brać rzedczy z półek to usawiam wózek tak aby dziecko nie miało takiej możliwości. W taki sposób chronie zarówno dziecko jak i towar sklepowy.
Ula888
na każdym kroku trzeba pilnować
dariolka195
byłam światkiem w sklepie ostatnio jak maluch włozony w wózek sklepowy rączką zwalił z półki kubki szklane.Matka w panike a dziecko w jeszcze większą
Barkamalutka
Gdy jestem sama z dzieckiem to staram się aby pozostawała w wózku. Ewentualnie w wózku sklepowym,
olciaa
a wiecie że nie pomyślałam że moze chcieć coś z pólek sklepowych ściągać? nie był ze mna tak dawno że pewno będzie zainteresowany psuciem wszystkiego:-)
Mysiulineczka
Ja tez wkładam mała do wózka , mała uwielbia sciagac rzeczy z połek wiec musze umazac zeby nie podjezdzac za blisko
angelus111
Ja też wkładam na zakupach małego do wózka, tylko muszę uważać bo notorycznie próbuje brać do buzi to metalowe zapięcie.
dariolka195
Jak była malutka to lubiła,teraz ją bardziej fascynuje pchanie tego wózka.nie chce w nim jeździć
olciaa
dzieci lubia jeżdzić w tych wózkach z supermarketów, może i Twoja córka by lubiła ? ja na pewno spróbuje jak synek będzie większy. Przynajmniej zawsze na oku będzie
dariolka195
moja córka teraz ma taki etap że nie chce siedzieć w wózku,nie chce też trzymać się za rękę i na zakupy zawsze jedziemy z mężem i poprostu on idzie za nią ma ją cały czas na oku,a ja robię zakupy.Chyba że ma kto z nią zostać w domu to wtedy ją zostawiamy pod dobrą opieką
Kajeczka1985
my jeszcze robi zakupy z synkiem w wozku
Ula888
moj jak zaczął chodzic to ciężko za nim nadążyć
angela
Ja też wol ę dziecko włożyć do wózka i rozbić spokojnie zakupy niż trzymać je za rączkę bo wtedy zakupy dla mnie są bardziej stresujące.
martita246
kazde dziecko jest inne jedne ucieka a inne trzyma sie mamy
anka8661
ja tam długo córkę w markecie do wuzka wsadzałam jakoś czułam się bezpieczniej
angela
To prawda nie w każdym wózku są specjalne siedzonka dla dzieci. A co do dzieci za rączke to 2-latki nieraz nie chcą siedzieć w tych siedzonkach dla nich wtedy rodzice wkladają je do środka chociaż na jakiś czaas. Nie każde dziecko w wieku 2 lat nadaje sie do chodzenia przy wózku z tego co obserwuje w marketach,
coline
i nie.kazde dziecko sie pomiesci zalezybod wielkosci wozka
martita246
ale nie w kazdym wozku tez jest specjalne siedzenie ;/
Mikos
nie ma co się dziwić z tymi wózkami, nawet tak nie pomyślałem pod tym kątem że chwile wcześniej w wózku, gdzie mam pieczywo, mięso itp, mogło w butach siedzieć dziecko, powinno się korzystać ze specjalnych,otwieranych miejsc do siedzenia dla dzieci, a jak zbyt duże to już za rękę
Kajeczka1985
nasz syenk siedzi w wozku sklepowym ale nie w srodku
coline
no racja rozne rzeczy pakujemy do wozka, ale ludzie nie zadtsnawiaja sie nad tym. nie ma sklepu gdzie sie nie widzi dzieci w eozku
gosiatko81
a propo wożenia dzieci w środku wózków, to też już nie raz się spotkałam z ostrą krytyką, że to nie higieniczne i że dziecko to nie towar, choć ja sama tak nie jeżdzę, przyznaję, że też byłam świadkiem takich sytuacji i w sumie cos w tym jest, bo jakl dziecko biega na butach wiele na wnosi bakterii, a różne rzeczy ludzie do wózków wkładają i jedzenia i ubrania...
gosiatko81
taki ochraniacz na wózki sklepowe to jak dla mnie zbędny wydatek, ale co rodzic to inna potrzeba
coline
co? z tum.jezdzic na zakupy? czy takie cos w sklepach jest?
monika1985
marzena_161 krzesełeczko ze stoliczkiem do wózka sklepowego ??
marzena_161
zgadzam się :)ja zamierzam kupić takie specjalnie krzesełeczko ze stoliczkiem dla małego
coline
byleby bylo dzieku wygodnie i bezpieczne. ja bym sie nie przejela tym co gadaja kasjerski :)
martita246
no ja raz spotkalam sie z takim czyms gdzie pani przy kasie zwrocila pani uwage ze tak dzieci sie nie wozi
angela
Niestety to prawda. Ja wtedy córke wsadazam do środka bo w środku córka ładnie siedzi nie wstaje na nóżki.
martita246
a ja zauwazylam ze nie w kazdym sklepie mozna posadzi dziecko w wozku bo nie ma np tego siedziska
edyta17072
no dziecko musi dobrze siedzieć żeby jeździć w sklepowym wózku
Mikos
niemowlaka można łatwo w nosidełko/fotelik wsadzić i tak iść na zakupy- my tak robimy, ze starszym to trzeba się już pilnować
ElaJB
ale żeby wsadzić dziecko do w ozka sklepowego to musi mieć chociaz z roczek, bo mniejsze to strach.
klamerka123
gosiatko81 niezly pomysl na to bym nigdy nie wpadla ze cos takiego mozna zrobic alboi wpasc na taki pomysl
coline
Z małymi dziećmi nie ma problemu. Wsadzi się do wózka sklepowego i spoko. Gorzej z tymi większymi, obracasz się i dziecka nie ma.
patuszka
Gosiatko to niezły pomysł, kupowałaś jakąś specjalną?
gosiatko81
nasze maluchy też są pilnoowane jak przysłowiowe "oko w głowie", ale i tak córka nosi branzoletkę z numerem telefonu do mnie, tak na wszelki wypadek :)
ElaJB
oby nigdy się nikomu nie przytrafiło zgubić dziecko.
martita246
w intermarche sa super wozki zakupowe z przodu z autkiem :)
Kajeczka1985
my zabieramy synka na zakupy ale zawsze jestesmy we dwojke i nigdy synek nie chodzi sam po sklepie tylko jezdzi w wozku sklepowym
kruszyna23
Najlepiej chodzić na zakupy z drugą osobą żeby pilnowala malucha albo wozić go w wózku sklepowym. a ile było porwań w supermarketach . . .
edyta17072
ja też wolę żeby córka sama nie biegała po sklepie bo może coś strącić i sobie krzywdę jeszcze zrobić
martita246
oj z dziecmi trzeba miec oczy dookola głowy
kruszyna23
Ja bym umarła ze strachu jak by mi syn samopas ganiał po dużym sklepie! już o skupieniu uwagi na zakupach nie ma mowy
a169
z dzieckiem trzeba dużo rozmawiać i tłumaczyć
88_ilonka
Masz rację, dzieci są bardzo zaciekawione nowymi przedmiotami i zaraz pewnie by chciała coś dotknąć, wziąć w rączki, a wiadomo jak to może się skończyć...
kaja1991
oj ja też nie pozwoliłabym by sama biegała po sklepie, po pierwsze może się zgubić, po drugie np może trafić na jakąs niebezpieczną wystawę jeden niefortunny ruch i nieszczęście gotowe.
88_ilonka
Ja zawsze zabieram małą w koszyk na zakupy-są takie specjalne siedziska dla dzieci w nich, dopóki dziecko nie jest większe. Nigdy nie pozwalam jej samej chodzić po sklepie
edyta17072
ja też nie używam szelek jakoś dziwnie mi się kojarzą zresztą nie mam takiej potrzeby
kruszyna23
szelki wyglądają bardzo dziwnie :/ nigdy bym ich nie używała nawet w dom
megc
według mnie szelki wyglądają dziwnie i wolę dziecko prowadzać za rączkę
elzbieta
Ja używałam szelek przy pierwsze córce gdy szłam na zakupy. Wtedy wsadzałam córke do wózka i przypinałam ją do niego szelkami. Tak dla jej bezpieczeństwa.Teraz już coraz cześciej spotyka sie wózki zakupowe z szelkami tak wiec w tym celu sie już tak nie sprawdzą.
benasy
ja nie kupie szelek. wole dziecko pilnować cały czas albo z kimś zostawić na czas zakupów
gratunik
angelus111- my stosowalismy szelki. Osobiscie uzywalam ich tylko tydzien jak dla mnie sa one niewygodne ale to tylko moje zdanie bo kolezanka moja miala i dla niej byly swietne
angelus111
Emik, ja na razie noszę się z zamiarem ich kupienia ale też nie mam doświadczenia z nimi więc nie wiem czy się u nas sprawdzą. . Może któraś z was powiedzieć coś więcej o ich użytkowaniu?
emik84
ja jakoś do szelek nie mam przekonania, ale jeżeli komuś one pomagają to czemu nie
angelus111
Dlatego nie rozumiem jak niektórzy się oburzają na te szelki, porównując przy tym dziecko do pieska, przecież to chodzi o bezpieczeństwo!!! a to jest najważniejsze.
destiny89
Ja rowniez mysle o szelkach. Mysle ze sa wygodne i bezpieczne dla malucha.
angelus111
Ja pewnie niedługo zainwestuję w takie szelki bo wiem, że za rączke to czasem nie chce i się wyrywa
elzbieta
Ja zawsze podchodziłam,że dziecko musi się przyzwyczajać do zarazków i nie ograniczałam go z wychodzeniem np do sklepu. Zawsze dziecko szło ze mną bez względu na pore roku czy intensywności kupujących. Tak podchodzę może dlatego że za bardzo nie mam zkim dziecka zostawić i musze sobie radzić. Oczywiście jak dziecko samo chodzi i nie jeździ już w wózku musimy na nie bardziej uważać aby nam nie zagineło. Ja dzieci w takich przypadkach zawsze trrzymam za rączkę lub jak stoimy w kolejce to czasem za kapturek.
destiny89
Jak juz chodzi to tak, chwila moment moze cos dziecko zainteresowac i moze sie zgubic...
olciaa
zawsze trzeba za rączkę trzymać to jest pewność że się nie gubi
destiny89
W takim wypadku niema wyjscia... ogranicze wyjscia do ;ludzi w tej porze oku ale na wiosne czemu nie. Fakt, musi sie przyzwyczajac do zarazkow.
malnad
ja zabieram małą wszedzie bo zwyczajnie nie mam jej z kim zostawić
benasy
od zarazków dziecka nie uchronimy. A nawet jeżeli nie bedziemy od małego brać w takie miejsca od czasu do czasu to nie bedzie na nie odporny. My na zakupy jeździmy raz w tygodniu i małą ze sąbą najczęściej bierzemy
destiny89
Smycz wydaje sie bezpieczna, mozna chociaz pominac pare siniaków i otarc...
olciaa
z tymi zarazkami masz rację duzo ich jest w takich miejscacch, ale ja lubie patrzeć jak jest wszystkim zainteresowany, a jak będzie wiekszy to skorzystam z tej smyczy o ktorrej mówicie
destiny89
Chociaz staram sie teraz coraz mniej zabierac ja ze soba do takkich miejsc gdzie duzo ludzi bo i tez duzo zarazków...
olciaa
mój też w nosidelku i zawsze się rozglądał dookoła, chyba podobały mu się kolorowe półki z produktami.
destiny89
Ja rowniiez jak z mloda na zakupy to nosidełko do wozka sklepowego wkladam
kamila
ją też się nie spotkałam ale słyszałam. Ją jak już muszę iść z którymś to przewarznie Nam ich w wózku na zakupy
groszkowamama
teraz przed świętami w marketach tłumy więc malec łatwo może się zagubić.
martaro
ja najmłodszą wkładam albodo wozka albo w nosidelko i po problemie. staramsie jednak jej nie zabierać. robie to w skarajnych przypadkach jak nie mam z kim zostawic.
benasy
nie słyszałam o takich pokoikach i nawet sie z nimi nie spotkałam. Na szczeście jeszcze ie zgóbiłam córeczki bo zostaje z teściowa a jak nie to na zakupy chodze z mezem wiec jedno pilnuje wózka z córka a drugie do niego pakuje
kamila
w niektórych super marketach słyszałam że są specjalne pokoje dla dzieci aby rodziad mogli zrobić swobodnie zakupy
sonia
takie historie z zaginięciem dziecka zdarzają się bardzo często
asiaa22
trzeba uwazac wlasnie, bo dziecko mozna zgubic bardzo latwo