8 rzeczy których nie lubi niemowlę
Beata

czego nie lubi niemowlęTwój maluszek lubi jak się do niego przytulasz i uśmiechasz. Uwielbia ciepłe mleczko i kołysanie w wózku podczas spaceru. Zastanawia Cię co się dzieje, gdy Twojemy maluszkowi zdarza się płakać bez powodu mimo że jest najedzone, przewinięte i fizycznie całkowicie zdrowe? Poznaj najczęstsze sytuacje, które mogą doprowadzić je do łez.

Nuda

Chyba nie ma nic gorszego niż znudzone niemowlę. Dziecko nie oczekuje nie wiadomo jakich atrakcji. Tak naprawdę wystarczy, że będzie z Tobą. Niemowlę uwielbia obserwować, podglądać, podsłuchiwać rozmowy. Twoje zwykłe czynności jak zmywanie czy czesanie, będą dla niego jak najlepszy hit kinowy i z pewnością go zainteresują. Podczas gotowania możesz mu opowiadać co robisz. Opowieść o krojeniu włoszczyzny do zupy, może być ciekawsza niż niejedna kolorowa bajka ;)

Pamiętaj! Maluch pozostawiony sam sobie nie tylko ma mniejsze możliwości rozwoju, ale dodatkowo ma zdecydowanie słabszą motywację do działania, co może znacząco wpłynąć np. na jego rozwój mowy.

Chaos

Nie wyobrażam sobie funkcjonować na świecie, w którym panuje chaos. Dzieci też tego nie lubią. Dla malucha jest bardzo ważny stały rytm dnia. Posiłki o tej samej porze, spacer po południowej drzemce, kąpiel przed wieczornym karmieniem, a nawet czas na zabawę mają wpłw na jego samopoczucie. Uporządkowany dzień sprawia, że dziecko czuje się bezpieczne. Częste zmiany np. raz kąpiel rano, innym razem po południu, kolacja w porze podwieczorku, a na obiad spóźnione drugie śniadanie mogą wywołać poczucie dezorientacji, a to tylko krok od rozdrażnienia i płaczu.

Nadmiar boźdzców

Dla malucha męczące może być nie tylko huczne przyjęcie w domu czy duża liczba gości. Nadmiar bodźców we własnym pokoju: włączona karuzela, projektor, w tle muzyka płynąca z radia lub telewizora a wokół pełno zabawek, mogą powodować u dziecka zdenerowowanie, a w konsekwencji trudny do opanowania płacz.

Dzieci bardzo lubią, gdy coś się wokół nich dzieje, ale niestety źle znoszą przesadę. Głównie dlatego, że nie potrafią skupić się na kilku rzeczach na raz. Maluch atakowany zbyt dużą ilością boźdzców, może się zbuntować reagując płaczem. Moja córka, na przykład, z powodu odwiedzin większej niż zwykle ilości gości, miała problem z szybkim zaśnięciem. Synek natomiast po wieczornym karmieniu, gdy w pokoju obok siedzieli znajomi, miewał kolkę.

Polecam dozowanie atrakcji. Jeśli widzisz, że maluch jest znużony pozwól mu chwile odpocząć. Krótka drzemka to najlepszy sposób na poprawę humoru.

Niewygodne ubranko

Maluch uwielbia machać rączkami i nóżkami. Wkładanie paluszków do buzi to dla niego wspaniała zabawa, ale i ważne ćwiczenie, ponieważ pracują przy tym wszystkie mięśnie. Nie ma nic gorszego od ubranek krępujących ruchy. Dopasowane spodenki, falbaniasta sukienka, czy mocno uciskająca gumka w pasie mogą skutecznie zdenerowować naszego malucha, a za małe śpioszki oprócz niewygody mogą mieć pośredni wpływ na wykoślawienie nóżek.

Pośpiech

Zdarzają się sytuację, że gdzieś się spieszysz, np. zaspałaś i próbujesz zdążyć na ważne badanie malucha. Niestety dziecko czuje pośpiech. Na Twoje nerwowe gesty i głos maluch automatycznie zareaguje marudzeniem, nierzadko płaczem.

Choć to niełatwe, postaraj się wyciszyć, choć przez chwilę. Przysiądź koło dziecka i powiedz coś do niego spokojnym głosem, aby zarówno je, jak i siebie wyciszyć.

Nagła zmiana temperatury

Maluchy nie lubią skrajnych temperatur. Za zimna lub za ciepła woda podczas kąpieli, może zaoowocować strachem przed następną kąpielą, a czasem płaczem już na sam widok wanienki. Podobnie z przebieraniem. Gdy rozbierzesz niemowlę za szybko, w pomieszczeniu, w którym jest dość chłodno, z pewnością zacznie płakać.

Czapka

Czapka to wróg numer jeden każdego malucha :) Bardzo wiele dzieci nie toleruje samego zakładania czapki, oczywiście mocno okazując swoje niezadowolenie. Płaczą, wiercą się w wózku, naprężają a większe próbują ją także ściągnąć. Nie martw się - na szczęście niechęć do czapek znika wraz z wiekiem dziecka.

Supermarkety i galerie handlowe

Nie ma nic gorszego niż niemowlę na zakupach. Takie maluszki zazwyczaj nie lubią szumu panującego w sklepach, tłumów ludzi i sztucznego, ostrego światła. Ciągle zmieniające się obrazy (różne wystawy sklepowe), nowe dźwięki (w każdym sklepie gra inna muzyka, niekiedy bardzo głośna lub nieprzyjemna) mogą u niego powodować stres.

Jeśli koniecznie chcesz się wybrać na zakupy do centrum handlowego nakarm maluszka i zostaw go pod opieką taty lub dziadków. Dzięki temu oderwiesz się na chwilę od czynności dnia codziennego.


 


Komentarze
OlgaaaD
My wszystko robimy w spokoju, nawet jak jesteśmy spóźnieni. Jak maluch wyczuwa pośpiech zaczyna się stresować i krzyczeć wtedy schodzi się jeszcze dłużej... Wiadomo że nie zawsze da się zwlekać z wyjściem, wtedy trzeba chociaż upozorować ten spokój :D
Silver812
Najbardziej powszechne to wg mnie ubieranie czapki i nowe bodźce/nowi ludzie/nowe odgłosy - szczególnie, gdy jest ich za dużo. Dziecko jest jakieś zmęczone tym wszystkim i nie umie się skupić nawet na jedzeniu.
gabilabi
Moje dzieci stresowały się obecnością nie znajomych .
Silver812
Często dzieci narzekają na czapeczki i skarpetki.
izapodg
Ubierania się również nie lubi
dagmari
Jeszcze bym dodała ubieranie się ;)
MalwinaW
Dla maluszka wszystko jest nowe i każdy głośniejszy odgłos to duży stres
jowitka76pdm
moje nie lubiały nadmiernej ciszy szczególnie w dzien
Skrzaty
Nie lubi niespodziewanych sytuacji
agusia00356
gruszka normalny horror
Polcia27
wszystko się zgadza i z tego powodu też może na m dziecko płakać
buba18
Te fajnie że wreszcie polubił mycie
Gosia200
U nas na początku był problem z myciem , teraz tez mamy z tym problem ale odwrotnie synek nie chce wyjść z wanny :D
MOla90
niektórych pielęgnacyjnych czynności nie lubił synek np zakraplania noska
Tala90
Mycie glowki i nakladanie czapeczki
Miko1
Syn sciagal czapke
MamaIwona
Córka nie lubila halasu
andziula11111
Trzeba patrzec na to co sie zaklada dziecku
buba18
Maluszki muszą mieć wygodne i lużne ubranka
Justyna94
a moj nie lubil czapek
beatraxx
mój kochał czapki :)
Ula888
U nas smoka nie lubilo
Tala90
U nas czapka najgorsza
buba18
mój synek strasznie nie lubi nosić czapki
MOla90
mój maluch najbardziej denerwował się kiedy nie widział nikogo z rodziców w zasięgu wzroku
Miko1
Czapka byla najgorsza
p_witkowska
Nasz maluszek nienawidzi ciszy, najbardziej lubi spać przy włączonym tv
Tala90
U nas najgorsza czapka
alkakostka
Różnie bywa z tymi wytycznymi.
Arselia
Nie wiedziałam, że dzidziuś może się nudzić.
Justyna94
właśnie najgorsza jest cisza w domu jak dziecko sie przyzwyczai to juz klapa ja synka tez usypiałam w glosnym srodowisku
doda1987
Od samefo początku nie uczyłam dziecka spania w ciszy. Nie chodziłam na paluszkach i nie rozmawialiśmy szeptem bo dziecko śpi. Co do marketów to mój syn akurat tam się uspokajał i zasypiał. Ma 5 miesięcy więc bez pronlemu mogę iść do sklepu bo wiem, że jak nie na drodze to w sklepie zaśnie.
buba18
Maleńkie dzieci nie lubią zamieszania i głośnych dżwięków,a zabieranie ich na zakupy do galerii handlowych to nie jest dobry pomysł
jusen
Nadmiar bodźców i nocka z głowy...
Nikol
Nadmiar bodźców chyba jest najgorszy dla maleństw
domilove
czapka była blee, a i hałas nie był mile widziany
moniawp5
Maluszki nie lubią nadmiaru wrażeń i hałasu
Wanesa
Z czapką to u nas było tak, że dziecko dawało sobie założyć tylko jedną czapkę.
youstynka
dzieci lubią rytuały, i przewidywalność, Wiedzą co po sobie następuje i wtedy czują się spokojnie i bezpiecznie.
Czarnulka089
U nas najgorzej było z nudą ciągle w ruchu i ciągle coś musi się dziać
pati60254
u nas czapka działa jak płachta na byka :)
Fikumiku
Ja nigdy nie miałem dosyć, bardzo lubię spędzać czas z dzieckiem
anka123
Juz sie nie moge tego wszystkiego doczekac :) pewnie pozniej bd miala dosyc ale to bd pozniej
annawianna
Zgadzam się z tym w 100 procentach. Dziecko nie lubi zmian, tłoku, hałasu, nowych nieznanych sytuacji, itp. Małe dziecko ma swój specyficzny świat w którym powinien się czuć bezpiecznie.
zaradnamamuska
u nas nigdy tak nie bylo ale hałas to była najwieksza zmora;/
marcepanowa
Moje dziecko nienawidzi się ubierać :D
Skrzaty
Oczywiście ze trzeba wychodzić
zaradnamamuska
tak dziecka nie mozan jak to powiem chowac zw domu tzreba z nim tez wychodzic
oska
A ja nie miałam problemów z czapką. A co do marketów początkowo nie chodziliśmy jak był taki malusieńki, ale później to już były rodzinne zakupy.
asiulka_26
Oj czapeczka to chyba koszmar każdego dziecka :p
Skrzaty
Moje dziecko nie lubi zimnego mleka
marcepanowa
a moja córka uwielbia supermarkety, gdy nie mogę jej uśpić od razu tam idziemy, mam wrażenie, że się tam uspokaja i po chwili zasypia.
Marla86
moja starsza córka nie znosiła ubierania wierzchnego wraz z czapeczka- wrzaski, krzyki i płacz
Skrzaty
Bardzo nie lubi zostawać sam, bez towarzystwa
Paulaa26
Mój synek nie potrzebuje ciszy od początku
gabriela2
u nas też mała przekupka, trzeba cały czas poświęcać jej uwagę bo jak nie to krzyk
oska
Mój nie lubił zostawać sam i wszystko go zawsze ciekawiło
Skrzaty
Nie lubi mycia główki
zaradnamamuska
tak na poczatku dziecko jest rozdraznione ale cos ei dziwc swiatlo kady go dotyka glaszcae mowi mu cos
asia13w
Maluszki lubią spokój. Każde z moich dzieci denerwowało się gdy w domu było więcej ludzi
Skrzaty
Moje dziecko lubi postawić na swoje
Justyna94
lekko ubierze sie dziecko i spokoj a w takie chlodne dni nie wiadomo
Paulaa26
w lecie jest fajnie bo niewiele sie zaklada, teraz pomalu trzeba sie przygotowac znow na placz przy ubieraniu
Paulaa26
mysle z enie ma reguły na to co dziecko lubi a czego nie kazde jest inne :)
Marla86
Moja nie lubiła czapki...straszna męczarnia z nią była...
mamadzieci
na szczescie moje dzieci wszystko akceptują
Justyna94
dla naszego synka wszystko pasowało
manndarynka
pozazdrościć takiego synka :-)
filaria1
Synek byl tolerancyjny
manndarynka
wszystko się zgadza i z tego powodu też może na m dziecko płakać
kasietka922
moj synek nie lubil jak mu bylo za goraco
0202oliwcia
Nikt z nas Nir lubi się nudzić wiec czemu akurat maluszke mógł by to lubiec
KacperiJulka
ja dopiero się przekonam niebawem czego nie będzie lubiec nasz nowy członek rodziny:)
Czarnulka089
U nas synek nie pozwala na nudę ja nie wiem skąd on bierze się energii
Estera0904
Mój syn nie lubi jak córka jeździ po domu swoim traktorkiem
Mamajulki2016
Moj maluszek nie lubi jak sie przy niej kotlety rozbija
kathien
a tylu rodziców ciąga swoje malenstwa na zakupy w supermarketach i to jeszcze w samochodowych nosidełkach...
MOla90
mój maluch szumy akurat uwielbiał, szczególnie do spania, ważne było uporządkowanie dnia
MichuNi
moja corka dlugo bala sie odkurzacza.
Mamajulki2016
Nie lubi corcia odkurzaczy mikserow i suszarek i wlosow
Maadie
!chyba najlepszy artykul ze wszystkich na portalu
agraffeczka
Nadmiar bodzcow byl u nas zdecydowanie problemem dlatego staramy sie unikac tego nadmiaru
kasia2310
U nas standardowo kąpiel,czapka
skingirloi
Moja mała nie lubi jak się ją łapie za rączki co nagminnie robią babcię oczywiście z miłości :D
mlodamamaopowiad
w lecie jest fajnie bo niewiele sie zaklada, teraz pomalu trzeba sie przygotowac znow na placz przy ubieraniu
Katarzyna25
U nas do tej pory dzieci nie lubią czapek
helcia
moja córeczka bardzo nie lubiła czapki jak tylko lądowała na jej głowie t był mega płacz
Healthymamma
ja mam często zimne ręce i to bardzo denerwowalo mojego synka
mama92
mojemu dziecko chaos nie przeszkadzał
Justyna94
u nas czapka i buty wszystko idzie dobrze nie mamy problemu
Katarzyna25
U nas to z czapką sprawdza się do dzis
Hiacyntabukiet
Chaos wokół dziecka to chyba podstawowa rzecz której nie lubi.
lena25
Moj lubi w czapce chodzić ;D
jusen
Czapka u nas ostatnio jest wrogiem, to prawda, ale niestety rano jest tak zimno
Kasia_S
I jeśli my jesteśmy niespokojne dziecko wtedy też się takie robi
mlodamamaopowiad
o tak, moja corka zawsze wyczuwala mój nieokoj
Kasia_S
Mój głos zawsze uspokajał synka i sprawiał że się nie nudził
tamer
Healthymamma - chyba masz rację. W brzuchu przecież był taki spokój...
Justyna94
ja synkowi zawsze cos mówiłam
Healthymamma
nadmiar bodźców jest chyba najgorszy dla niemowlaka, potem ma niespokojny sen
helcia
dziecko zawsze szybko wyczuwa zdenerwowanie swojej mamy
marta1519
Ja od małego nie chodziłam przy dziecku na palcach i teraz nie ma problemu
Kasia_S
Mój synek nie potrzebuje ciszy od początku
mama92
mysle z enie ma reguły na to co dziecko lubi a czego nie kazde jest inne :)
tamer
Moja Mała od początku będzie się musiała hartować jeśli chodzi o brak ciszy. Wiadomo - duże miasto, ruchliwa ulica... Hałas jest i będzie.
Dakota
Mam nadzieję że mój maluch nie będzie potrzebował ciszy
Justyna94
u nas tez bylo glosno i jakoś musielismy synka do tego przyzwyczaic i teraz gdy zasypia musi glosna muzyka grac
lena25
Mój nie miał tak że cisza muszla byc itd.. nikt nie chodził na paluszkach
Justyna94
takie rzeczy warto zapamietac
marta1519
Moje dziecko nie lubi ciszy :-)
Gosia200
Spokojnie mojemu synkowi tez nigdy nie przeszkadzało to ze pełna pieluchy :)
mlodamamaopowiad
Katarzyna - moja corka jest jakas dziwna bo nie przeszkadza jej brudna pielucha, w ogole wtedy nie placze, oczywiscie jak czuje ze jest zsiusiana albo wyczuje zapach kupki to zmieniam ale nigdy nie dala mi znac placzem ze trzeba zmienic
Kasia_S
Dla dziecka im mniej bodźców tym lepiej.
marta1519
Czasem czapkę udaje się zamienić na opaskę która jestbardziej tolerowana
Katarzyna25
chyba najwieksza niewygoda to za ciasne ubranko i brudna pieluszka
Hiacyntabukiet
Nadmiar bodźców zakłóca spokuj malucha a niespokojne dziecko to niespokojny rodzic.
jusen
Zdecydowanie chaos i nadmiar bodźców dla takiego maluszka jest nie do zniesienia
Healthymamma
spacery po centrum handlowym akurat bym odradzała z niemowlakiem..
tamer
Niektórzy wręcz zalecają spacery po centrum handlowym, jeśli np. na zewnątrz jest ulewa albo silny mróz. Próbowałyście?
helcia
z małym maluszkiem trzeba bardzo uważać i nie narażać go na żadne zbędne impulsy z zewnątrz
agrafka
Jak coś robiłam przy synku to zawsze spokojnie i bez pośpiechu, bo zawsze wyczuł jak sie spieszyłam.
mama92
Do ostatniego się nie zgodzę :) Moje dziecko jeździ od malutkiego zawsze było grzeczne i spokojne w tym czasie .obecnie ma 3,5 i uwielbia sklepy :)
Kasia_S
Dziecku trzeba eliminować nadmiar bodźców.
MagicznyPazur
Nadmiar bodźców moze doprowdzić do częstych pobudek w nocy i takiego płaczu, że dziecka nie idzie niczym uspokoić
patrysiulla
najwazniejszy dla malucha jest spokoj i poczucie bezpieczenstwa
Natalia111
Ważny jest spokój i komfort malucha
0202oliwcia
spokój i zero nagłych dźwięków o wysokim nasileniu wiem że nie zawsze uda nam się tego uniknąć ale najważniejsze że próbujemy
Renata111
moje małe strasznie nie lubiły być przykryte
Aliicja
Moja nie lubi zbyt wielu osób na raz.
Fantagira
Mój synek teraz np. woli czasami być odłożony do łóżeczka i mieć spokój żeby odpocząć.
hania070316
Maluszki nie lubią nadmiaru wrażeń i hałasu
mlodamamaopowiad
Anita - czasem trzeba cos na szybko kupic (np ubranko do chrztu a nie zawsze ma kto z dzieckiem zostac
Anita88
nie mam zamiaru zabierać malucha do galerii handlowych
iza4419
Zgadza się wszystkie te rzeczy działają negatywnie na malucha
MagicznyPazur
Nadmiar bodźców oj tak. Mój synek nie znosi. Jak zbyt dużo dzieje się naraz to później w nocy się budzi i płacze
mlodamamaopowiad
o ile kazde dziecko jest inne to chyba na prawde kazde nie lubi tych 8 rzeczy. U nas co prawda zakupy jeszcze ok ale tez nie zadlugo - potem się nudzi
Jola12
Nie zabieram dziecka na większe zakupy. Mała lubi gdy jest obok niej dużo ludzi i każdy jest nią zainteresowany.
Fantagira
Mój synek uwielbia być w centrum uwagi, gdy wszyscy go adorują to jest "w swoim świecie" a gdy na 2 sek. zostanie sam to wpada w szał...
iza4419
mój synek nie lubi zakupów jakich kolwiek
marta_ka
Najgorsze są matki ubierające niemowlaczki w sukienki z setką falban i opaski, a potem szok, że płaczą.
agraffeczka
Moja córcia nie protestuje na zakupach:)
0202oliwcia
Małe dzieci są bardzo wyczulone na zewnętrzne bodźce i my jako rodzice musimy maluszkowi zapewnić spokój
buba18
Niemowlaczki żle znoszą nadmiar bodźców
majka12
To fakt i przejawia sie placzem
Katarzyna25
Mojemu synkowi nic nie przeszkadza
Nikol
Kwestia tez przyzwyczajenia małego do tego że czasem musi chwile sie ponudzic aby za chwile mu zmienic otoczenie i zainteresowac
Justyna94
U mnie od dnia narodzin synek byl przyzwyczajany do glosnego
lulusia1234
Nudy chyba nikt nie lubi ☺
Katarzyna25
U mnie synek czapki i butów nie lubi
Kasia_S
Dzieci tolerują obecność maksymalnie 5 osób w tym musi być 1 osoba im znana (mama lub tato) większa ilość gości jest już dla Malucha stresująca.
Ewa855
Moj synek najbardziej nie lubi się ubierać, rozbieranie się jest ok :)
Jolciaaa
o właśnie , czapka to coś co większość dzieci bardzo nie lubi ...
asiulka_26
nasz maluch tez nie lubil strasznie czapki ale juz sie przyzwyczail
meg30
z tą czapką to też prawda moja tak krzyczy że pół ulicy ją słyszy
szminaa2
Małe dzieci nie lubią też i nie powinny być narażone na flesz od aparatu.
zaradnamamuska
u nas tez tak było nie lubiła hałasu zbytnio
misiunia
córcia się niepokoi jak się dzieje zbyt wiele
pani_mamusia
Dla takiego maluszka zbyt duża ilość bodźców jest stresująca. Należy dozować dziecku atrakcji.
meg30
moja nie lubi teścia i teściowej bo mówią do niej jednocześnie
moniawp5
Moja córcia nie lubiła hałasu , dużej ilości ludzi , czapki to była katorga jak ją było trzeba zakladać
perpetua88
czapkę córcia nie nawidzi
majka12
Chyba wszystko na wlasnej skorze sprawdzilismy
buba18
Maluszki nie lubią nadmiaru wrażeń i hałasu
natulkal
mój synek był i jest bardzo grzeczny i spokojny
mil257
U nas było wszystko inaczej.
katarzynasierack
Chyba bym się nie zdecydowała wziąść małego dziecka do galerii handlowej na kilka godzin
kotek013
Pracuję w sklepie remontowo-budowanym i wierzcie mi często przyjeżdżają rodzice z niemowlakami. Uważam, że to nie jest odpowiednie miejsce dla noworodka.
Edzia94
No niektóre mamusie zakładają zwłaszcza córką piękne niewygodne sukieneczki, a one strasznie marudzą.
MagdaMaks
Mam nadzieję, że moja córa nie będzie marudna po tatusiu hehe :).
buba18
Trzeba unikać tych sytuacji
Edzia94
No ciekawa jestem czy nasz maluch będzie marudził... oby nie:)
mamawiolka
ostatnio znajoma mowila ze dziecko jej kuzynki bardzoi nie lubi czapki, aby zalozyli po kapieli a mała w krzyk
Dorka92
Sama jestem ciekawa czy moje dziecko bedzie marudne :)
moniawp5
Większość dzieci tego nie lubi . My staramy się unikać zatłoczonych miejsc
mamawiolka
większość malców tego nie lubi, bedziemy unikać
Natka12
Zobaczymy czego moj maluch nie bedzie lubil
natulkal
nasz najlepiej sie czuje przy swoim stalym codziennym rytuale nie lubi nudy i zmiany rozkladu dnia
Anita88
supermarkety nie wchodzą w grę, parki i spacery
filaria1
Dzieci lubia spokoj
Kasia_S
Dzieci uwielbiają rytuały. Trzeba patrzeć na komfort swojego dziecka.
iza4419
w razie potrzeby będziemy to wszystko eliminować
Fantagira
Młodszy syn widać, że się nudzi jak jego siostra jest w żłobku... cały czas trzeba mu poświęcać uwagę... nadmiar bodźców mu nie przeszkadza, wręcz przeciwnie... uwielbia gdy siostra go "zamęcza" wtedy jest najlepsza radocha.
marysiaz
To prawda. Ale kto lubi np. nudę
Czarnulka089
U nas ogólnie problem jest z ubieraniem na dwór.. w ostatnim czasie jak trzeba było kombinezon zakłądac to była tragedia
milenaA
szczególnie o ostatnim rodzice zapominają
filaria1
Ja ciagle wymyslam jakies zabawy
mamcia24
syn nie lubi zmian rutyny dnia
perpetua88
trzeba o to wszystko dbać bo maluch niepotrzebnie się denerwuje
tina12
szum , tłum i zakupy to też był raj dla naszej
maddziaa
A nasza lubi szum, zakupy, lubi obserwować
megane83
corka nie "narzekala"na markety i czapke, widocznie nie wszystkie dzieci tego nie lubia
katarzynasierack
z czapką nigdy nie mieliśmy kłopotu
ulkala
Jak jest pośpiech to są nerwy i dziecku to przeszkadza
agraffeczka
Teraz juz kazdy będzie swiadomy i nie bedzie placzu ;)
ulkala
Czapka tez często u córci siostry ląduj na chodniku
Diianciia
moja to spi jak chodze to sklepie , czy po galeri
natulkal
mój nie lubi czapki ;p i jak wychodzi z kąpieli :)
ewelaa
za dużo bodźców to nic dobrego dla dzidziusia
Jasmine09
zobaczymy co nasz maluszek polubi a czego nie
anka87
mój nie które te rzeczy lubił :)
Jajeczko89
Dzieci lubią komfort , wygodę , spokój
perpetua88
Niewielkie dzieci lubi hałas
agraffeczka
Kazdy maluch jest inny
Kasia_S
Każde dziecko ma swój rytm dnia wypracowany przez nas. Dziecko nie lubi również zmian godzin swoich rytuałów.
Healthymamma
Wcale sie nie dziwie mnie te wszystkie rzeczy tez draznia :D
karororka
Chyba bym się nie zdecydowała wziąść małego dziecka do galerii handlowej na kilka godzin
ewcia2016
Czapka to było zło , zaraz dziecko krzyczalo
milenaA
mój maluch nie lubi zmian pór snu
tina12
u nas najbardziej córka nie lubiła ubierania w zimowe ubranka
Asibasi
pośpiech nie jest dobry nie tylko dla niemowlaka
Jajeczko89
trzeba szanować potrzebę spokoju i poczucia bezpieczeństwa małego człowieka
Sylwuskaaaxdd
Moim zdaniem dzieci nie lubia czasu kiedy nikt nie jest nimi zainteresowany
anagar
Dzieci nie lubią po prostu gdy nikt się nimi nie zajmuje i nie zwraca na nich uwagi
Megan0320
Córka nie lubi zakupów w centrach handlowych
marysiaz
moja córcia nie lubiła kąpieli oj i to bardzo, a teraz odwrotnie
buba18
Maluchy to bardzo wrażliwe istotki.
Fantagira
Młodszy syn nie lubi być sam... gdy tylko zostanie na sekundę sam w pokoju to woła... domaga się atencji
nowaczki1985
juz obserwoję u córki ze jak zostaje w łozeczku z zabawkami sama a ja w tym czasie robie cos np. w kuchni to po jakiems czasie juz marudzi bym przyszła
dzidzia123
Takie maleństwo trzeba dbać aby miał wszystko czego potrzebuje
Diianciia
moja to tylko czapki nie lubi
Gosia_cki
Zawsze mnie zastanawiało: jak to jest, że pół godziny od kąpieli Mała potrafi mieć już przód czapeczki z tyłu głowy.
andziula11111
z czapką nigdy nie mieliśmy kłopotu :)
ewatar6769
Stały rytm dnia to podstawa.
Senidia
najwazniejsze są stały rytm dnia i spokój
nice8822
Zawsze staram się być delikatna i czuła
eokrasa
trzeba dobrze organizowac czas dziecku zauwazyłam ze jak córce nie pasuje zabawa lub za długo trwa zaczyna sie marudzenie
Angelka87
Każdy niemowlak jest inny, Co przeszkadza jednemu na innego może działać np. uspokajająco :)
aga1984
nie chodziłam z niemowlakiem do supermarketów
iza4419
Dużo dzieci nie lubi czapek
filaria1
Dzieci nie cierpia nudy
natulkal
o tak czapki wręcz nie znośi i nudy też nie.
lovebaby
Nie będę zabierać małego dziecka do supermarketów
Angelka87
Na pewno bardzo przyda się mnie ten artykuł.
annalabedzka
moje dzieci nie lubią jak schodzę im z pola widzenia
filaria1
Dziecko potrafi pokazac jak czegos nie lubi
kepasa1990
Jestem ciekawa czego jeszcze nie będzie lubilo moje dziecko.
Czarnulka089
U nas czapka jest beee..
Nusia
moja lubi sklepy ;)
Megan0320
córka najbardziej nie lubi spacerów do sklepu
darkdreamlady
mój syn nie lubi jak mu się czapkę zakłada wierci się wtedy i grymasi tak samo nie lubi kombinezonów ogólne ubieranie znosi świetnie bez marudzenia ale na spacer to już nie bardzo
dominika1990
mój lubi się ubierać :)
dusia
Dzieci nie lubią się ubierać
perpetua88
Moja córcia nie lubiła czapki
dominika1990
synek chodzi w czapce i nie protestuje :)
Megan0320
fakt córka nienawidzi pośpiechu
agu88sia
Dokładnie. Zgadzam się. Dziecko nie lubi tych rzeczy
Julijanka
moja córka nigdy by się nie wykąpała w wodzie o temperaturze przewidzianej dla dzieci bo by zamarzła i zabeczała się :)
Jajeczko89
Dziecko lubi spokoju ale od czasu do czasu zakupy maluchowi nie przeszkadzały
Ninka
Mojemu nie przeszkadzają zakupy. Synek ma 4 miesiące i często zabieramy go do sklepów. Nie mieszkamy z rodzicami więc często nie ma innego wyjścia. Za to nie cierpi, gdy się mu czyści nosek gruszką. Oj jak tylko ją widzi zaraz zaczyna się denerwować.
monika_kacper
U nas maluszek uwielbia zakupy wtedy jest spokojny i dobrze śpi ale za to nienawidzi gdy mu się zakłada czapke
dusia
Dokładnie. Zgadzam się. Dziecko nie lubi tych rzeczy
Nusia
nie wiedziałam ze tylu rzeczy dziecko nie lubi
perpetua88
Jak była córka mniejsza to czapka była wyzwaniem
dominika1990
jak na razie synkowi nie przeszkadza czapka, po prostu mu zakładam a ten nie protestuje, ciekawe jak to bedzie jak już podrośnie :)
ewar
Juz myślałam że czapka to tylko u nas :-) i oczywiście chaos, mój nie lubi nagłych okrzyków swego kuzyna, nie ważne czy to okrzyki radości czy płacz.
Czarnulka089
hehe czapeczka to samo zło u nas :)
agu88sia
nadmiar bodźców jak najbardziej się z tym zgadzam "nawet kota można zagłaskać"
Jajeczko89
Zgadzam się z radami z tego artykułu, szczegolnie względem chaosu. Dziecko lubi wiedzieć co bedzie robiło za raz. Czuję wtedy się bezpiecznie.
perpetua88
córka nie lubi ostatnio obcych
Daria1901
mój synek nie lubi kombinezonu bardzo sie denerwuje jak mu go ubieram
megane83
moja corka ni emiala nigdy nic przeciwko zakupom
Senidia
na zakupach po prostu jest za głosśno
alicelecter
moj nie lubi ubierania sie na spacer
Daria1901
ja z niemowlakiem nie chodzę do sklepów zostawiam go w domu z mężem bo dla mnie to najgorsze co może byc.
MagicznyPazur
Diianciia mój synek miał taki okres, że jak tylko poczuł, że wchodzę z nim do sklepu to zaczynał płakać w niebo głosy. Ale na szczescie przeszło
Angelika1991
faktycznie moje dziecko nie lubi zakupów
Diianciia
mam nadzieje ze moja nie bedzie tak płakała w supermarketach i w galeriach
mamusiasebusia
maluszki bluzek przez głowę nie znoszą
filaria1
Moj jak sie nudzi zaraz krzyczy
Blawatkowa2015
Mój synuś nie cierpi czapek i bluzek przez głowę.
MagicznyPazur
mój synek nienawidził czapeczki i w ogole ubierania się, płakał, nieraz się nawet zanosil, ale na cale szczescie teraz chetnie sie ubiera, a jak juz mowie, ze idziemy pa pa, to sam przynosi buciki zeby isc na spacer :)
filaria1
Moj synek nie lubi byc pospieszany denerwuje się wtedy
roxi133
mój uwielbiał rożek :) ale nie znosił gdy było za dużo wrażeń w ciągu dnia i gdy odwiedzało nas dużo gości. Wtedy był nie do wytrzymania na noc !
perpetua88
nasze nie lubiło rożka
czekladka24
dzieci lubią czuć się swobodnie
Lilka17
dziecko najlepiej uczyć od początku chodzenia na zakupy.Potem nie ma tego problemu że trzeba pilnie coś kupić a dziecko płacze przez całe zakupy
ZABAWKILOSICE
Może potem będzie inaczej i będą chodzić w czapkach
Asibasi
Oby niechęć do czapki minęła i u nas.
Asislawa29
Ciekawe czego nie będzie lubić nasza księżniczka :)
eokrasa
u nas czapeczka i skarpetki nagminnie sa sciagane oraz gdy na spacerze wezmie się ja na ręce nei che wrócić do spacerowki
ZABAWKILOSICE
tak czapka nie była tolerowana na dwór tak ale nie po kąpieli
czekladka24
Moja nie lubi gdy jest odłożona do wózka lub łóżeczka
Megan0320
faktycznie moja córka nie lubi zakupów :D
jastinkaa
mój maluch jest spokojny na zakupach
Krzonek177
Zawsze na zakupy zabieram dziecko, chyba że przed świętami gdy jest spory ruch to zostaje w domu
Julijanka
czasami nie ma innego wyjścia i trzeba z dzieciątkiem na zakupy się udać
Lilka17
mój maluch lubi być od małego na zakupach.Zawsze idziemy tam jak jest najedzony i nigdy nie mieliśmy problemu z zachowaniem i nigdy nie płakał mimo że w Galerii byliśmy parę godzin
eokrasa
u na scórka teraz strasznie nie lubi czapki zdąże ja załozyć a ona ja sciaga i skarpetki
Asibasi
A mój syn lubi wychodzić ze mną na zakupy.
ManieMani
Oj tak...leżenie boli ;)
czekladka24
czapka i gdy mama nie nosi na rękach
perpetua88
czapka wróg nr 1
Lilka17
Mój synek nie lubi od początku jak ja gwałtownie wstanę z łóżka wtedy się boi i płacze
jancia333
O tak moja córcia nie lubi nudy i czapki:)
Megan0320
córka strasznie nie lubi pośpiechu bo nie ogarnia co się dzieje wtedy
Diianciia
tego to ja niewiadzialam , dobry artykuł
Boda299
Obcych zależy jakich od razu podkowka
Patka_88
mój mały nie lubi sklepów
andzia86
moim też czapki jakoś nie przeszkadzały
dominika1990
mojemu jeszcze nie przeszkadza czapka, moze jak bedzie starszy
summerwave
To prawda, czapeczka to samo zło:-)
filaria1
Moj nienawidzi kapelusza
MamaKacpra
każdy ma rzeczy które lubi bardziej lub mniej lub wcale
Wasiloczek
Staram się nie przebodźcować syna
mamula104
moja nie lubi mycia buzi
summerwave
Jak ubieram mojej kruszynce czapeczkę to zawsze zaczyna płakać. Nie lubi. I już unika jak ognia...
dominika1990
moj lubi supermarkety, galerie handlowe, po prostu spi grzecznie w wozku. czapke jak na razie lubi nosic, chociaz teraz rzadko zakladam
Eeewka
każdy dorosły też czegoś nie lubi - to samo jest z dziećmi
MamaKacpra
nasz też nie lubił czapeczki
joa_jastrzebska
No moja nie lubiła ubierać czapki
Diianciia
Niektóre maluszki kąpieli nie lubią mam nadzieję że nasza polubi
Angelika1991
moja nie ubiła supermarketów, zawsze był krzyk :]
MAAAMA
U nas też wszystko w powietrzu :)
megane83
oliwia1126, u nas tez był taki moment :)
oliwia1126
Moje dziecko na dzień dzisiejszy (to się zmienia) nie lubi leżeć na plecach, już nie pamiętam kiedy tak ostatnio założyłam mu pieluszkę, wszystko na stojąco
milenapiotrekola
U mnie też. W ogóle nie lubi hałasu.
alicelecter
moj syn nie lubi wizyt licznych gosci
milenapiotrekola
U mnie Synuś nie lubi być sam. Lubi jak siedzę na niego patrzę i do niego mowie.
Asislawa29
jedno dziecko nie lubi się kąpać, drugie ubierać :), a inne gdy jest przewijane :) a czapki i rękawiczki to rzeczywiście coś co chyba żadnego dziecko nie lubi...
Doris_igi
Czapek albo rekawiczek :) Smiesznie wyglada taki maly zlosnik probujacy zdjac czapke ;)
beti2270
bardzo dużo dzieci nie lubi czapek i ich zakładania
aagnieszkaa1
nie lubi zimna...
supero11
to chyba tez zalezy od dziecka
perpetua88
fakt w centrum handlowym jest bardzo duzo bodzcow
Doris_igi
Centrum handlowe nie jest dobry miejscem dla noworodka - a często widać jak młodzi rodzice spacerują po kilka godzin z takim maluszkiem właśnie po takich centrach...
beti2270
nie zabrałabym noworodka do centrum handlowego
Asislawa29
niektóre dzieci nie lubią się ubierać albo kąpać
Monia111
O tak bycie głośnym hehe to nie płacz tylko wycie
milenapiotrekola
mój synek uwielbia buziaczki
supero11
oj, szkoda że nie lubi buziaków...
beti2270
bycie głodnym - wtedy jest dopiero płacz
monikabucz
mokra pielucha;)
aagnieszkaa1
Niektóre maluszki hałas uspokaja.
oliwia1126
u nas d niedawna dziecko bało się szumów wszelakich, nie wszędzie można było iść, a do sklepu w takich godzinach mniej ludnych. Trwało to długo, ale na szczęście już minęło
Doris_igi
tłoczne centrum handlowe nie jest dobrym miejscem dla małego dziecka - oprócz hałasu wystepuje tam za dużo innych drażniących dziecko bodźców
mamapogodzinach
moja córcia woli hałas niż cisze bardzo lubi jeździć po sklepach tylko teraz jest problem bo im jest starsza tym bardziej ja trzeba pilnować
annotr
Nasz nie lubi tłumów, ciężko wyrwać się na zakupy
milenapiotrekola
U nas jak synek przebywa w hałasie to później przez kilka dni jest niespokojny
basia1
perpetua88 no noc skarpetki po co ?
paula1215
moja czapek
perpetua88
córka nienawidzi na noc skarpetek
milenapiotrekola
U nas wszystkie punkty się zgadzają
klio
Czapka pomimo upału najczęściej jest przez moją córkę zdejmowana, ale ja konsekwentnie ją zakładam z powrotem.
basia1
Czapka musi być w takie upaly
oliwia1126
Moje też nie lubi, ale podobno są dzieci, które lubią
perpetua88
Skąd to znam;-) moje dziecko też nie lubi czapki
kurka_wodna22
Ja mam nadzieję że moja córcia przekona się do czapy
Gosia200
oj u nas czapka to wróg, ciągle synek zdejmuje
roxi133
bardzoo źle wspominam zakładanie kombinezonu zimą.. dramat :(
mamapogodzinach
oj tak maluchy przeważnie nie lubią ich zakładać
maculi
Zimą najgorsze są czapki i kombinezony.
kurka_wodna22
Córka tez nie lubi czapki
paris1990
moj synek byl przyzwyczajony do czapki
Sloneczko1q
Nasza też czapeczki nie lubi
kurka_wodna22
Mój w gościach spała najlepiej. W domu już nie. Każdy się dziwił jakie grzeczne dziecko he he:-)
Boda299
u mnie jak było za goroaco albo była pora spania a tu goście
czekladka24
u mnie raczej nie było niczego takiego coby mały nie tolerował
gatuneczki
córeczka lubi czapeczki nosic
maculi
U nas najgorzej zawsze jest z czapeczkami.
xaniab
u mnie ze skarpetkami jest ok ale ciagle ta czapka to udreka dla corci..
perpetua88
Bucików i skarpetek córka też nie lubi
paula1215
tak albo tych kaftaników od srodka zapinanych
basia1
Ważne by nie bylo guziczkow na plecach bo dziecku wtedy jest niewygodne leżeć
paolusia
Dokładnie! Moj synek nienawidzi jak mu zakładam czapeczkę. Za to lubi jak mu sie ubranka zakłada, ale trzeba dużo do niego wtedy mówić to zauważyłam
basia1
Moja nie lubi jensowych ciuszkow
agrafka
czapka to wróg numer 1 u naszego synka. Teraz już się do niej nauczył, ale na początku było ciężko. synek nie lubi tez hałasu.
perpetua88
czapeczka i buty to wróg do dziś nawet rajstopki i bluzkę próbuje ściągać
nice8822
chyba wszystkie dzieci nie lubia sie ubierac i nosic czapek ;)
joa_jastrzebska
Moja nie lubiła się ubierać
Pietruszka
Nasza źle reaguje na nadmiar bodźców, hałas i gwar. Mimo że jest baaardzo towarzyska, to widać, że ją to męczy. Podczas uroczystości rodzinnych, gdzie każdy sobie ją praktycznie z rąk wyrywa, co jakiś czas ją zabieram do innego pokoju, żeby mogła chwilkę odsapnąć.
paula1215
Niestety miałam.
xaniab
corcia coraz mniej spi i coraz wiecej trzeba jej czasu poswiecac aby wyeliminowac wlasnie nude
basia1
Ja zawsze ubieralam wygodnie córeczkę
efffciaa
mój nie lubi spać ani chodzić w skarpetkach i jak tylko jest opcja to je ściąga i goni boso
annawianna
Mój synek nie lubi zakładania czapki i bucików, denerwuje go nadmiar bodźców i nie lubi długo czekać na jedzenie:)
magdalena5600
Niektóre maluszki kąpieli nie lubią mam nadzieję że nasz polubi
perpetua88
cora też nie lubiła hałasu, teraz jest lepiej
annotr
Nasz nie lubi tłoku
paolah
to tak jak nasz i chaosu także
titmouse
nasz synek nie lubi podniesionego głosu, od razu płacze.
lilka_28
U nas też gdy więcej osób nas odwiedzało popołudniu to synek miał potem problem z zaśnięciem. Dlatego najlepiej jak odwiedziny będą rozłożone.
lilka_28
Suszarka jest dobrym uspokajaczem:) moja córka lubiła ten szum
summerwave
I dobrze. Co mu obcy bedą się kręcić wokół niego :-)
paolah
a mój lubi suszarkę bo go uspokaja nie lubi podnoszenia głosu i obcych
MagicznyPazur
moj sie suszarki nie boi, a przy laktatorze usypia, za to z odkurzaczem lepiej nie podchodzic :p
annotr
na szczęście nasz się nie boi chałasów
kum_pela
halasu sie boja i dlatego suszarka odstrasza
Arleta86
do fryzjera chodzimy to nie pozwala fryzjerce wysuszyć wloskow
Gosia200
Moj sie boi jak widzi ze susze , jak mnie nie widzi, tylko slyszy to nie placze
Arleta86
mój się boi suszarki , ten starszy synek
MagicznyPazur
a mój synek panicznie sie boi odkurzacza, dlatego odkurzam kiedy śpi albo kiedy maz wraca z pracy i go czyms zajmuje :D
lilka_28
Mój synek lubi dźwięki domowych sprzętów. Sam często pokazuje na odkurzacz i chętnie by za mną odkurzał.
Doris_igi
My też chcemy przyzwyczajac dziecko do hałasu i różnych dźwięków domowych sprzetów.
paolah
dlatego u nas często grał telewizor
summerwave
trzeba przyzwyczajać do hałasu od samego początku.
paolah
mój galerii nie cierpi ;) a co do hałasu to różnie nie raz może telewizor głośno grać i nie przeszkadza
Arleta86
my tez zaraz będziemy mieli 1 upaly
magdalena5600
Ja się boję bardziej upałów, szczególnie jak maluch się w maju urodzi to właściwie od razu czekają go upały
annotr
przed nami pierwsze upały więc zobaczymy jak to będzie
Gosia200
Czesto dziecko reaguje placzem na obcych ale sa przypadki ze nie tak jak moj synek
titmouse
niemowlę nie lubi być same.
paolah
mój nie lubi nieznajomych na obcych reaguje często płaczem
xaniab
jesli dziecko nei bedzie przegrzewan i wystawiane na slonce bezposrednio to nie bedzie sie meczylo na pewno
kum_pela
a przede mna upały ale moze jakos sobie poradzimy
lilka_28
Mój synek urodził się przez wakacjami ale upały nie dały nam w kość.
magdalena5600
Ja się trochę obawiam upałów, też dziecko będzie się musiało trochę pomęczyć
Gosia200
A moj bosi czapke nie ma z tym problemu
summerwave
Problemy z czapką? Jeszcze o tym nie myślę.
MagicznyPazur
najgorsze z ubranek są wlaśnie te, które uciskają, albo za małe, w których dziecko nie moze wyprostować dobrze nóżek
kum_pela
Jakos nie dziwie się ze dzieci nie lubią supermarketow i galerii tam jest tlok i halas
xaniab
MagicznyPazur moja corcia tez lubi spacery ale jeszcze ma czas na to aby zalapac ze czapka = spacer :)
summerwave
Ja lubię rzeczy luźne, mięciutkie i wygodne. I takie zamierzam kupować dla synka.
MagicznyPazur
mój maluszek lubi zakładać czapkę :D może wtedy wie, że wychodzimy na spacer, a synek uwielbia być na dworze :)
paolah
mój nie lubi w miejscu siedzieć wszędzie go pełno
xaniab
agus0391 mam tak samo z corcia....
agus0391
Moj synek nie lubi czapki i w ogóle ubierania. Dużych zakupów ,za to nie ma problemu w halasie i tłumie
Gosia200
Synek lubi obecność ludzi,
Doris_igi
Za galeriami to nawet i ja nie przepadam a co dopiero małe dzieci. Dzikie tłumy, hałas... To zdecydowanie nie miejsce dla malutkiego dziecka.
paolah
mój syn za galeriami nie przepada nie lubi tłumów
Arleta86
mój starszy tez za czapka nie przepada
xaniab
to chyba kazda dzidzia tak ma z czapka jestem ciekawa kiedy mojej corci przejdzie ta niechec do czapki
Arleta86
moj nie lubi czapki ojej placze a ja się wtedy denerwuje
magdalena5600
Niestety dość często widzi się takie maluchy w galeriach
paolah
rzeczywiście też tego nie popieram to za małe dzieci na takie skupiska ludzi
magdalena5600
Nie rozumiem rodziców który spacerują po galeriach handlowych z maluchami które nie skończyły nawet miesiąca. A szczególnie jak mamy trzymają takie noworodki na rękach bez jakiejkolwiek czapeczki a w sklepie jest mocno odczuwalna klimatyzacja lub przeciąg
lilka_28
Mój synek nie lubi nudy - to prawda.
xaniab
moja tam nawet na glosne halasy nie reaguje, no chyba ze wieczorem
titmouse
nasz synek nie lubi podniesionego głosu, od razu płacze.
xaniab
moja jeszcze nie potrafi czapki zdjac sama, ale jak ja jej ja zdejme to sie wtedy migiem uspokoic potrafi
annotr
Czapka to wróg numer jeden mojego syna
MagicznyPazur
ale to powinno się zmienić jak będzie troszkę starszy :)
paolah
Aktualnie czapki też mój maluch nie lubi zawsze zdejmuje na spacerze
summerwave
Nie dziwię się, ze dzieciaczki niemowlaczki tych rzeczy nie lubią...... ja chyba też:-)
MagicznyPazur
jak juz wychodzic z dzieckiem to na spacery, gdzie ma dostep do powietrza
Doris_igi
Ja bym nie zabrala malenkiego dziecka na taka wedrowke po centrach handlowych. Meczarnia i dla dziecka i dla rodzicow.
paolah
Syn nie lubi centrum handlowego jest niespokojny płacze zakupy zawsze robimy w biegu
xaniab
moja jeszcze nie lubi nakladania czapki, mam nadzieje ze to jej sie zmieni
Doris_igi
Ciekawy artykuł. Dziecko tak jak i my ma swoje przyzwyczajenia i nie lubi nagłych zmian.
Moniqell
wieel dzieci czapki nei lubi moj juz teraz sie przyzwyczail ale przy corce to pol miasta ja slyszalo jak ja ubieralam na spacer
Arleta86
mój tez placze jak czapke ubieram
paolah
Syn nie lubi być głodny , i być przebierany strasznie się wierci i krzyczy
perpetua88
O tak czapka wrog numer jeden i u nas. Córa ściąga strasznie wszedzie i cały spacer walka
MagicznyPazur
mój synek jak jest znudzony to daje o sobie znać. Szczegolnie jak jest w chodziku, a ja gotuję obiad... wyciąga rączki i marudzi zeby go wziac :D
babymommy
U nas tylko rekawiczki stanowia problem
kachaaaaaa6
zobaczymy jak to będzie :) oby nie było kłopotów
maculi
Nasze dzieciaki bardzo nie lubiły zakładać czapeczek.To był dla nich istny koszmar.
eokrasa
nasza córeczka uwielbia jazdę samochodem a w supermarketach rozglada się dookoła wiec jak narazie jest ok
MarysiaR
moi kochają jazdę samochodem
basia1
nasza nie lubiła na początki nie lubiła jazdy autem
mama_82
z supermarketami nigdy nie mieliśmy problemów, mały od początku jeździł z nami wszędzie
isia
my nie mamy problemów z ubieraniem się
klio
u mnie też nie zauważyłam by córka narzekała jakoś szczególnie na czapkę, choć zdarza się jej ją nasunąć na oczy, ale nie ma to raczej nic wspólnego z nielubieniem jej.
babymommy
Moj czapeczke lubi
paolah
Nasz ostatnio bardzo nie lubi przebierania , kręci się i płacze
Gosia200
ja tez do sklepu , supermarketu dopiero teraz zaczełam zabierac
paris1990
my raczej nie bralismy synka do supermarketow jak byl tak malutki
ewella
moj synek nie placze bez powodu tyllko jak czegos potrzebuje
kachaaaaaa6
damy rade :)
Mateusio_klusia
Na szczęście nie trwa to długo. U nas niestety najgorszy etap - bunt dwu latka i krzyczący noworodek.
alan13062014
nude takze ciezko znosi, ciagle ktos musi byc w pokoju
mil257
już jet synek większy i od razu łatwiej jest.
alan13062014
moj niunio placze jak tylko czapke probójemy zalozyc
mama_82
mój synek strasznie nie lubi ubierania, dużo się muszę namęczyć po kąpieli i gdy idziemy na spacer
angelaa
a mój synek lubi chodzić po sklepach, jest strasznie wszystkiego ciekawy i wtedy się rozgląda ;)
sylwiawycisk2
moja córeczka nie lubi sie ubierać
andzia16180
ja jak synkowi zakłądałam czapke to zaspiał
paris1990
u nas czapka byla wrogiem;d
maculi
Każde dziecko jest inne i różne rzeczy je męczą. To jednak jest do rozstrzygnięcia.
madzialena
Tak trudno odgadnąć co naszemu niemowlakowi dolega, zwalamy na brzuszek a to może być tylko dokuczająca metka.
kachaaaaaa6
nikt nie lubi się nudzić :)
paolah
synek nie lubi hałasu
angelaa
mój synek jak był malutki to dużo spał, a teraz ma dwie drzemki po 40 minut
MarysiaR
wszystkie maluszki dużo śpią
andzia16180
Moj synek jak byl maly duzo spal
mamapogodzinach
jak każde dziecko co to za frajda patrzeć się ciągle w jeden punkt
angelaa
mój synek strasznie nie lubi się nudzić ;)
klio
Moja córka raczej na bodźce nie reaguje..choć dotyka podczas ubierania potrafi doprowadzić ją do niemałej furii, nie może się wtedy obejść bez krzyku i płaczu.
szpakowskazofia
Maluchy nie przepadają za nadmiarem bodźców.
kasik1331
Moj synek nie lubi czapeczek i nie lubi byc przykryty
lulusia1234
ńj synej tez zawsze sie odkopuje, fika w nocy
alicelecter
Albo lubi i daje tak znac
justynka_884
a mój synek nie lubi jak mam odkryty brzuszek jeszcze w brzuszku jest a juz o jaki ma
emik84
corki nie lubią byc przykryte za mocno wykopuja kołdre złózka w nocy
Arleta86
ja tez niedługo będę miała porównanie miedzy synkami:)
imponderabilia2
Na przykład obie moje córeczki juz jako niemowlaki uwielnialy zakupy w centrach handlowych. Zupełnie na przekór temu co pisze w porodzie.
marzena_161
Moje dzieciaczki też każde inaczej reagowało . No w końcu skądś się wzięło że każde dziecko jest inne
mother229
Ja niedługo będę miała porównanie miedzy dziećmi.
lulusia1234
ciekawe czym bedzie sie roznil moj drugi bobas od synka ;)
imponderabilia2
Ja mam porównanie i obie moje córki są zupełnie inne zupełnie inaczej reagował na te sytuacje wymienione wyżej co mówi za tym, że z każdym dzieckiem jest inaczej
lilka_28
Każde dziecko jest inne ale te powody są tu mądrze wyszczególnione. Chaos i brak stałego rytmu to coś co złe może wpływać na maluszka.
mother229
no pewne ze jest inne, niektore dzieci nie potrafia chwilli wytrzymac bez zajecia natomiast inni moga sobie lezec i samemu sie zajac :)
efffciaa
każde dziecko jest inne
Arleta86
ja tez jestem ciekawa czego mój nie będzie lubil:P
mother229
zobaczymy czego drugi bobas nie polubi
justynka_884
ciekawe czego mój synek nie będzie lubił, jak narazie nie lubi jak mam brzuch odkryty
imponderabilia2
Na szczescie nasz amalutka coreczka juz sie przyzwyczaila do zakladania czapeczki i kiedy gdzies wychodzimy to juz nie protestuje ;)
paolah
Syn nie lubi zamieszania tłumów ludzi
SylwiaPolasik
Oj tak dzieci nie znoszą czapek :)
mother229
u nas jak czapke zakladalismy to az tak źle nie bylo ;) bardziej synek nie lubil gdy robilismy cos szybko i w pospiechu
emik84
u nas był jeszcze problem z czapeczkami zawsze musiałam na to zwracać uwage
lilka_28
Ja nie zabieram dzieci do supermarketów
justynka_884
pamiętam jak ubieraliśmy moją chrześnice do chrztu, strasznie nie lubiła sukienek a płakała w niebo głosy
mother229
chyba wiekszosc niemowlakow nie lubi czegos z tej listy
marzena_161
Moja też odstawia coraz wieksze szopki jak mam ją ubierac, jedyne co lubi to czapkę nic po za
emik84
ubieranie to jest męczarnia zwłaszcza gdy dziecko jest jescze głodne
Arleta86
mój już ma taki wiek ze w miare da się ubrac
justynka_884
a mojej siostry córka to w ogólnie nic nie nałoży z dżinsu nawet dżinsu podobne jak np leginsy
imponderabilia2
Moja córcia nie tylko nie lubi niewygodnych ubranek ale w ogóle ich nie lubi najchętniej chodziła by na golaska :)
efffciaa
dzieci tak mają i trzeba je delikatnie przekonać
justynka_884
chyba większość dzieci nie lubi się ubierać
marzena_161
Moja nie lubi ak jej body zakładam przez zgłowe w sumie to przy każdym ubieraniu się pruje
efffciaa
dzieciaki lubią gonić na golaska , nasz ucieka z wanny i goni po domu - najlepszy ubaw jak go łapiesz , a próbowałaś Moniqell wytłumaczyć córce czy ją czymś zając podczas ubierania ? może nie lubi jak ją na siłę ubierasz ...
Moniqell
moja córka ma 2 lata i nie wiem co sie stalo ale od miesiaca jak chce ja ubrac to potrzeba dwoch osob bo tak sie rzuca, skacze ucieka i krzyczy ze trzeba ja trzymac na sile
efffciaa
nasz bobas nie lubi brunetek z długimi włosami ( do tej pory ) , w szpitalu dostał takiej złości i płaczu jak przyszła pani doktor ( właśnie brunetka ) , że wzięli go na badania serca , bo z płaczu i nerwów mu zaczęło serduszko nierówno bić i podejrzewali wadę
lilka_28
Mój synek też nie przepada za ubieraniem
Arleta86
ciekawe jak ja teraz będę miała jak urodze :)
gatuneczki
moja coreczka nie lubila sie ubierac
paolah
Synek nie lubi być głodny i mieć mokro z ubieraniem nie ma kłopotu
efffciaa
dziecko jasno i wyraźnie pokazuje co mu się nie podoba i trzeba to uszanować i unikać sytuacji dla dziecka stresujących
emik84
u nas dzieci nie lubiły sie kąpać ale to było po szpitalu tam myli jak w myjni i to miało duży wpływ
babymommy
Moj teraz dopiero nie lubi ubierania
alicelecter
dzieci nie lubia zmiany rytmu dnia.
Arleta86
w domu czapki nigdy nie ubierałam tylko jak szliśmy na spacerek
imponderabilia2
Nasza młodsza córeczka nie przepada za ubieraniem po kąpieli.
Joasiam
Nasza nie lubi hałasu i ubierania
andzia16180
moj jak był malutki to jak ubierałąm mu czapke to zasypiał
Syba
Jak często ubierałyście dziecku czapeczkę?
gatuneczki
u.nas.tez.maja.przynosi.ubranka.uwielbia.spacerki
mamapogodzinach
u nas teraz nie ma już problemu z ubieraniem na dwór córeczka nawet sama czasem przynosi rzeczy do ubrania jak gdzieś wychodzimy
joanna1410
Mój nie lubi czapki i nudy.
martynka0893
u nas jakos przechodzi ubieranie, nie mamy na co narzekac ;)
klio
Moja córka bardzo, ale to bardzo nie lubi ubierania i wkładania w wózek lub fotelik samochodowy.
andzia16180
Synek jak bym malutki to jak go ubieralam do wyjscia to zasypial
mamapogodzinach
u nas też córeczka polubiła ubieranie najbardziej kurteczkę i szaliczek bo wie wtedy,że gdzieś idziemy:)
andzianecia
a moja lubi się ubierać :-) jak tylko ją wkładam do kombinezonu i w momencie gdy zamykam zamki ona zasypia i śpi jak susełek
MAAAMA
Moje nie lubia czapek.
Julaa
Większość nie znosi czapek :)
joanna1410
Z tym ubieraniem to chyba każde dziecko ma problem. Mój tez nie lubi sie ubierać.
a169
moja tez nie lubiła czapki dopóki nie dostała czapki wiązanej a na końcach były misie które służyły jako zabawka
Gosia200
mój synek nie lubi zakładać bluzeczek :) wtedy jest taki płacz i jak jest za dużo ludzi to mało śpi
annawianna
Mój synek bardzo nie lubi gdy podczas rehabilitacji przytrzymuję mu główkę tak aby się nie ruszała. Ćwiczenia nie są bolesne ale rehabilitantka mówiła że dzieci nie lubią gdy ktoś je krępuje i zawsze przy tym płaczą.
Arleta86
mój synek nie narzeka na noszenie czapek :)
ZosiaOliwia
Mojej córce minęła nienawiść do czapki.
annawianna
Nie wiem dlaczego tak reaguje na czapkę zimową ponieważ czasami po kąpieli zakładam mu cienką czapeczkę na pół godziny wtedy nie ma problemu. Kupiłam mu już inne czapki bo myślałam że tamta z jakiegoś powodu mu nie odpowiada ale też się złości.
aldonka
Nasza córcia tez nie cierpi czapek
annawianna
czapka to nasz największy problem zawsze kiedy ją zakładam synkowi złości się
zaradnamamuska
u nas tez jest tragedia jeszcze zima a żeby wyjść u nas na dwór to trzeba się trochę namęczyć z tym ubieraniem;/
lilka_28
oj z tym ubieraniem u nas to samo
joanna1410
Z tym ubieraniem to chyba każde dziecko ma problem. Mój tez nie lubi sie ubierać.
ania7563
U nas najgorsze jest znudzenie zabawkami.
zaradnamamuska
bardzo fajny artykuł bo nie zawsze jak dziecko płacze jest głodne
aniusia8816
mój synek nie lubi ubierania...szczególnie czapki :)
Arleta86
a mój lubil sklepy z tym nie mielismy problemu
imponderabilia2
Moja 7 tygodniowa córeczka wcale nie nienawidzi czapeczki. Gdy zakładam jej ją po kąpieli wcale się nie buntuje. Byliśmy z nią też ostatnio na zakupach w Auchan i muszę przyznać, że w czasie kiedy nie spała była zaciekawiona tym co się dzieje na około i wcale zakupy nie wpłynęły na nią niekorzystnie.
lilka_28
Syn od początku nie znosił czapki, a teraz gdy przyszła pora gdzie trzeba na spacer się dobrze ubrać, nie znosi też kurtki, szalika, rękawiczek itp. Muszę się mocno nagimnastykować przy ubieraniu go.
mamula104
Mój też nie lubił centrów handlowych i tak mu zostało:)
ZosiaOliwia
My dziecka nie zabieramy do zatłoczonych centrów handlowych. Naszą córka tego nie znosi.
monikasj
na początku syn cały czas spał na dworze, teraz momentami mamy problem :( płacz i noszenie na rękach (czasem się bez tego obejdzie)
Gosia200
Mój synek gdy tylko przekraczamy próg domu i idziemy na spacer, na zakupy czy do lekarza to idzie spać. W domu natomiast jak nie śpi to musze cały czas do niego mówić i pokazywać zabawki, chociaż lubi oglądać telewizje i wtedy mam troche czasu , choc rzadko mu na to pozwalam.
kuskus83
kazdy maluszek ma inne upodobania a my mamuski musimu sie nauczuc naszych dzieci
paolah
O tak mój maluszek strasznie nie lubi centrum handlowych i tłoku jest wtedy niespokojny i płacze cały czas chce być wtedy na rękach . Czapkę nosi i lubi bo nigdy mu na główce nie przeszkadza co do nudy się zgadza syn jest ruchliwy lubi gdy coś się wokół niego dzieje gdy jest inaczej zaczyna marudzić
Arleta86
chyba kazde dziecko jest inne gdy jest w innym miejscu, w domku najlepiej kazdemu
mother229
u nas jak synek był malutki nie przeszkadzala mu nuda. lubił sobie sam polezec porozgladać sie
Sylwuskaaaxdd
Moj synek tez jest jakis nieswoj gdy jestesmy w innym miejscu niz jak w domu
mamapogodzinach
po załozeniuv czapki..? u nas było odwrotnie;D
wyimaginowana90
akurat z tym że w marketach/centrach handlowych dziecko nie lubi być bo szum itp się nie zgodzę, bo nasz przy szumie zawsze zasypiał, jedynie co to musiał mieć zastawione nad główką te światło sklepowe ale tak problemów nie było
babymommy
Moj synek po zalozeniu czapki przestaje marudzic ;)
klio
Ubieranie takie codziennie nie sprawia córce problemu, lecz kombinezon i czapki ubierane na dwór to istny koszmar, córka tego wręcz nie znosi. Lecz wystarczy chwila, by następnie być już w wózku na spacerze w pełnym spokoju.
joanna1410
Z tym ubieraniem to chyba każde dziecko ma problem. Mój tez nie lubi sie ubierać.
wyimaginowana90
mój przy zasypianiu lubi mieć na główce pieluszkę tetrową
andzia16180
Mojemu kiedys jak sie ubieralo czapke to zasypial
mamapogodzinach
u nas na pocztku nie było z tym problemu gorzej teraz
mother229
chyba większość maluszków ma taka tendencje do czapek . że nie przepada za nimi
oliwia1126
dochodzę do wniosku, że i mój nie znosi czapki, i ogólnie ubierania na spacer, codziennie to obwieszcza krzykiem
lilka_28
mój nie znosi czapki
ulala
moj zawsze lubil a teraz chyba jest w tym wieku ze zaczelo mu to przeszkadzac
joanna1410
Z tym ubieraniem to chyba każde dziecko ma problem. Mój tez nie lubi sie ubierać.
andzia16180
Moj maly sie denerwuje jak kilka osob do niego mowi
wyimaginowana90
Mój synek tez uwielbia sklepy, rozglada się zawsze, bo duzo ludzi, kolorowo itp.. jest zaciekawiony.. ale nie cierpi się ubierać
oliwia1126
dokładnie, nawet na spacerze codziennie zachodzimy do lidla lub biedronki po pieczywo,ale wybieram godziny przed 15 kiedy to nie ma ludzi powracających z pracy
klio
Robienie zakupów z dzieckiem to dla niektórych mam konieczność.
basia1
moje dziecko nie lubi dżinsowych ubranek
joa_jastrzebska
moja corka lubila sklepy i zabieralam ja wszedzie
mamapogodzinach
jak kazda z nas
basia1
ja czasem nie mam wyjscia i muszę robić zakupy z dzieckiem
ulala
ja nie wybieram sie z dziecmi do sklepow
joanna1410
Synek nie lubi takze sklepów, strasznie go to drażni.
joanna1410
Nasz synek nie lubi chaosu.
oliwia1126
no właśnie często się słyszy, że podczas jazdy samochodem dziecko sie uspokaja u nas to nie działa, może samochód nie przeszkadza ale również nie pomaga uspokoić synka
basia1
nasza jak była mała nie lubiła jazdy samochodem
Mirka
Jak jest dziecko malutkie to nie ma takiego problemu z ubieraniem. Problem pojawia sie wraz z wiekiem dziecka
mother229
pamietam te czasy gdy mój synek był taki malutki. bardzo nie lubił zakladania czapki. oj ile krzyku przy tym było
Sylwuskaaaxdd
Mój to zależy od dnia... Przy jednym ubieraniu jak jak aniołek a przy drugim juz cos mu nie pasuje i płacze...
Mirka
Dzieci czsto nie lubia byc ubierane
Moniqell
moja córcia zawsze płakała, aż zanosiła się gdy ją ubierałam na spacer
joanna1410
Nasz synek nie lubi jak jest wokół niego dużo osób.
andzia16180
moj synek jak był malutki i szlismy na spacer ubierałam mu czapke a on już spał :)
wyimaginowana90
Nasz synuś nie lubi się ubierać!
klio
nie lubią być również nieustannie przekładane, noszone i tarmoszone.
babymommy
P.S. Nasz syn w centrum handlowym spi. Zje, beknie, siknie zmiana pieluszki i oglada co sie wokol dzieje. Nie ma co gemeralizowac co dziecko lubi a co nie. Nasz syn lubi polezec w spokoju nawet do godziny czasu, lubi tez jak sie duzo wokol dzieje.
babymommy
Rudi nam wmawiali ta czapke. W czercwcu 30stopni a oni mi "wloz czapke" masakra. Ale nie nosil to moj syn nie ich ;) Ale nasz synek i tak czapke lubi :)
Rudii84
Czapka w domu to już przesada.
Arleta86
ja w domu nie nakladalam dla małego czapki
olaleksandra
justynka często te słowa słyszę od mojej mamy :-)
ewella
ja w ogóle nie zakładałam czapeczek w domu
justynawb
nie bedziemy naduzywac w domu czapki, tylko po kapieli
justynka_884
prawda, małe dzieci mały problem duże dzieci duzy problem ;p
martynka0893
czapeczek duuzo dzieci nie lubi
kuskus83
male dziecko mniejszy problem. Jak juz podrosnie to gorzej cokolwiek przy nim zrobic
ziuziuta
Oj czapki to i moja miesieczna corka nie lubi.
justynka_884
takie małe a już tak się buntuje ;p
olaleksandra
zgadzam się z tym że chyba żadne dziecko nie lubi ubierać czapki, albo w ogóle się ubierać, więc przypuszczam, że moja dzidzia też nie będzie lubić
Arleta86
moja tesciowa tez nic nie robi
kuskus83
maleństwo nie ma zbyt dużych wymagań ale trzeba się dostosować bo nikt nie lubi jak dizecko płacze
gonia1989
U mnie teściowa też nie dzierga za to uszyła piękne komplety pościeli dla małej :)
Rudii84
Mój synek do dziś sobie czapeczkę sam zdejmuje. Zakładam mu ją naprawdę jak jest konieczność.
justynka_884
fajnie, fajnie już mi obiecała że trochę u dzierga rzeczy dla maluszka tym bardziej, ze to pierwszy wnuk :)
Bza8
to fajnie jak tesciowa robi na drutach, moja niestety nic nie dzierga
justynka_884
A dzisiaj właśnie rozmawiałam z teściową na ten temat o noszeniu czapeczek to mówiła, że jej dzieci też nie lubiły nosić kupnych czapeczek zaczęła robić swoje i nosili bez żadnych zarzutów
martynka0893
to fakt, nie znalabym maluszka który lubi ubieranie czapeczki.
justynka_884
chyba każde dziecko nie lubi czapki
mama_82
Mój mały uwielbia zakupy więc nie mamy z tym problemów, zaś nuda, czapka i chaos to rzeczy na które źle reaguje
ewella
mi się przydają te rady juz w praktyce ;)
justynka_884
Super artykuł takie wiadomości na pewno mi się przydadzą
Mama_Asi
u nas oprocz tego dochodzili obcy ludzie, mala strasznie ich nie lubila
mamapogodzinach
z tą nuda to prawda zawsze musi być pod ręką jakaś zabawka :)
Bza8
z tym ostatnim to się nie zgodzę- przecież kazda dziewczynka lubi zakupy :D:D:D
joanna1410
Mój nie lubi czapki i nudy.
basia1
Moja nie lubi nudy
angela
Wiele dzieci nie lubi grubych zimowych kombinezonów.
idrozd032
Moj synek bardzo nie lubi czapy ;)
imponderabilia2
Pamietam ze moja coreczka jak byla malutka to uwielbiala jezdzic do galerii.
angela
U nas ze zmianą pieluchy w ogóle nie było problemu.
perelka91
Oj ze zmianą pieluchy tez czasami jest ciężko. Kręci się we wszystkie strony, nie chce leżeć na plecach nawet przez chwilę, więc często ma krzywo zapiętą. ;)
monikak555
ja czepeczki wiąże na sznurek i jest czasami szansa że nie uda się jej ściągnąć ale u nas najgorsza jest zmiana pieluchy do tej pory tego nie lubi
perelka91
U nas z czapką, opaską, chustką jest duży problem. :) wszystko od razu ściąga, a czasami nie da w ogóle założyć. :/ dopisałabym jeszcze jedną rzecz: ubieranie (przynajmniej w naszym przypadku). Najczęściej jest płacz... I to jaki... Co do sklepów to moja lubi. Uwielbia wszystko oglądać, a w pełni szczesliwa jest gdy widzi tam inne dzieci :)
beautifuldiamond
z czapka mam problem do dziś a co do galerii handlowych to u mnie nie jest prawda mała bardzo lubiła tam jeżdzić
Gosia29
He, he:) pamiętam te humory z czapką;) Na szczęście to przechodzi
Katarynka88
Syn dokładnie wszystkich tych rzeczy nie lubi :)
beni
oj tak nikt nie lubi nudy ale dzieci to szczególnie moja córka to cały czas musi mieć coś do pracy
Bza8
maluchy sa jak dorośli- no przecie znikt nie lubi nudy :)
wyimaginowana90
Nasz maluch nie cierpi NUDY
asiaa99896
Maluszek musi mieć cisze, spokój i dużo miłości
basia1
bo noworodki nie lubią takich miejsc jak galeria hadblowa
gonia1989
Nie raz w galerii widziałam biedne mamy które nie mogły za nic uspokoić malucha.
monikak555
tak dziecko potrzebuje spokoju i stabilizacji
szpakowskazofia
Zorganizowanie oraz stale pory ppsilkpw i innych codziennych czynnosci bardzo pomaga a dziecko czuje sie wtedy bezpiecznie
Olusia
Dla maluszka najlepsza jest codzienna rutyna, wykonywanie w miarę możliwości wszystkich czynności o stałych porach - wtedy czuje się bezpiecznie.
szpakowskazofia
nikt nie lubi nudy takie malenstwo rowniez, oj czapeczki to zmora moja corka nie lubila miec czapeczki na glowce
ewella
czapek wiekszosc dzieci nie lubi
ewe123
zależy pewnie do czego jest przyzwyczajone, jeśli do ciszy, to źle będzie się czuło wśród ludzi, gwaru i chaosu
Lyna
Mój synek nie lubi nudy. Im więcej ludzi tym fajnie, ma więcej do obserwowania. Nadal nie boi się obcych, chociaż podobno obecny wiek, to taki, gdzie dzieci się boją obcych. Problemu z hipermarketami nie mamy ;-) nie ma ich.
Joanna234_on
moje dziecko nie lubi gwaru,chaosu, zamieszania jakiegokolwiek
ewella
moj synek tez nie lubi halasu bo przyzwyczajony do ciszy
czekladka24
hałasu to i dorosły nie lubi nadmiernego
dusia
ja będę tulilic mego maluszka i ni epozwole by sie nudził
GrZeSzNiCa
mój synek na pewno nie lubi głośnych ludzi :) więc pewnie gdybym nie była jego matką to by płakał za każdym razem gdy mnie zauważy heheh jeden głośny człowiek dla Krzysia to w zupełności wystarczy :P :)
elabed
nie zgadzam sie z tymi supermarketami i galeriami moj maluszek uwielbial chodzic na zakupy nigdy nie bylo problemu
MAAAMA
Ja jestem ciekawa czego moje maluszki nie będą lubić? Na razie w brzuszku lubią chodzic spać o 22.
Joanna234_on
Moje dziecko nie znosi monotonii, szybko się nudzi, nie lubi przewijania, noszenia czegokolwiek na główce, przebierania itp
Olusia
Moja córka się ostatnio bardzo złości jak próbuję założyć jej kapelusik. No a w te upały jak wyjść z gołą główką. Muszę bardzo odwracać jej uwagę, żeby zapomniała, że ma coś na główce.
kasiapolak
Jaś robi się coraz bardziej ciekawy, aż trudno go utrzymać na rękach :)
Olusia
Pamiętam jak pierwszy raz zabrałam córeczkę do centrum handlowego. Była tam bardzo grzeczna, nawet raz nie zapłakała ale wieczorem jak wróciliśmy do domu to płakała cały wieczór i nie mogła zasnąć. Przypuszczam, że to był dla niej mały szok - tyle świateł, ludzi, ogromna przestrzeń. Musiała to wieczorem odreagować. Coś co dla nas wydaje się normalne dla maluszka może być przerażające.
agrafka
Synek już zaczyna się nudzić i trzeba go nosic i wciąż pokazywać nowe zabawki.
nensi1994
Moja córka obeznie nie lubi obcinania paznokci
zuzunieczka
Moja corka zaraz sie niecierpliwi gdzy przez chwilę nikt sie nia nie zajmuje. jest bardzo ciekawska
tester1907
nadmiaru wrazen niemowle tez nie lubi
terenia
nuda wszystkich irytuję, nawet mnie. Ale nadmair wrażeń też nie dobry.
jagoda_bebnowska
Juleczka nienawidzi nudy :)
basia1
nasza nie lubi takich upałów
jowitka76pdm
u mnie dziewczynki nie lubią nudy wtedy zaczynaja się kłócić
tester1907
nasz synek jak był malutki nie lubił odwiedzin gości.wolał zacisze i spokój
lulusia1234
chyba zadne dziecko nie lubi czapki, moj teraz 2,5 latek jak musi to zaloży czapke z daszkiem na sloneczko ale to nie jest dla niego przyjemne
agrafka
Synek od początku nie cierpiał czapki. Od razu był płacz... po dwóch miesiącach już się nauczył, ale naprawdę ciężko było widzieć jak się pręży i płacze.
nensi1994
Moja mała gdy była niemowlakiem to właśnie niel ubiła miejsc gdzie było dużo ludzi , teraz się to zmieniło :P
terenia
Mój młodszy nie lubi sklepów odzieżowych :D Kazded ziecko jest inne, inaczej reaguję na to samo.
Bza8
nie wszystkie dzieci lubią sklepy
jowitka76pdm
i tu tez od dziecka zależy bo nie każde lubi hałas
imponderabilia2
Dzieci uwielbiają sklepy bo zawsze to nowe miejsce, pełne kolorowych przeróżnych rzeczy ;)
jowitka76pdm
ale nie wszystkie dzieci tak złe reaguja na czapki
MAAAMA
Też mi się wydaje, ze czapka to zło konieczne.
tester1907
Jak był Niko mały to czapka mu nie przeszkadzała. Teraz jest gorzej
ewelina19156
U nas z czapką nie ma problemu natomiast gdy się śpieszymy to mała się denerwuję więc staramy robić się wszystko delikatnie i spokojnie by nie wyczuła tego a jeśli chodzi o kwestię zakupów nie mamy problemów jak na razie :)
paris1990
u nas synek sklpy uwielbiał od małego;p
ewel_ina85
moj synek czapke w szpitalu miał tylko jedną dobe, później chwilę po kąpieli i też przez 1 tydzień.
terenia
hm.. u nas czapeczka była w szpitalu trochę gdy np otwarte okna bo gorąco i przeciąg się robil i w domu na początku, później juz nie, nie ma co szaleć.
landens
ja nie przesadzam już z czapką jak na początku, często już nie zakładam synkowi, mimo sprzeciwów mojej mamy:)
terenia
Czapkę mało ktory maluch lubi :D
SabinaMonika
Moje dziecko też nie lubi czapki.
ewa1989m
Mój synek ma dop 6mc i jak narazie to nie cierpi jak mu zakładam czapeczkę,odrazu krzywa minka i pozyskuje,i zaczyna płakać, no ale niestety w niektórych sytuacjach musi.
karolinapa6
Moj synek jak widzi ze ide do niego z czapeczka to juz sie krzywi,a jak tylko wjade z nim do jakiegos sklepu to zaraz marudzi
imponderabilia2
O tak noszenie bucików i skarpetek to chyba ogromna zmora większości niemowlaków. Moja córeczka zawsze zdejmowała wszystko co miała na nóżkach i uwielbiała mieć bose stópki :)
jowitka76pdm
u mnie mycie zebów to tez ulubiona czynność najmłodsza córka nie lubi butów nosic
lulusia1234
moj synek uwielbial myc zeby a ostatnio to musze go prosic, namawiac, szantazowac....
jowitka76pdm
u mnie dziewczynki nie lubią zmian maja swoje pory dnia na spanie jedzenie i zabawę
SabinaMonika
teraz to nasze dzieciaki nie lubią upału
basia1
dzieci nie lubią też upałów
asienka250492
Moja córcia nie cierpi czapeczki wprost,zakładanie jej to chyba najgorsza dla niej rzecz. Hałas w galeriach handlowych/sklepach w ogóle jej nie przeszkadza,nawet śpi się jej jeszcze lepiej :)
Bza8
szkoda,że zakupy i supermarkety lubia mamusie
nensi1994
Pamiętam ze jak moja była niemowlakiem to bardzo nie lubiła gdy było dużo ludzi obok nas
denna151
moja nie lubi tylko czesać i myć włosów
imponderabilia2
z tą czapką to nie tylko niemowlaki, moja czteroletnia córka do dzisiaj ma problem z zaakceptowaniem jej głównie latem, zimą bardzo nie wybrzydza ale latem założyć jej kapelusz czy chusteczkę graniczy z cudem....
beatraxx
moje dziecko to indywidualista, więc nie lubi gości, lubi sam sie bawić i ceni sobie cisze
terenia
jeszcze nie lubią babć które ściskają, całują i nadmiernie je "maltretują" niestety.
mamaAnia
syn brata nie lubi jak wychodzi z domu i nagle zaczyna świecić mu w oczy słońce, od razu chowa oczka za rączkami
beni
oj tak nudy to moja córka barddzo nie lubi jak i wtedy gdy musi zostać sama zawsze nakręcam jej wtedy karuzelę
Simona95
moja córka lubiała czapeczki i do teraz lubi :)
babe22
nie lubi gdy jest zmeczony a musimy akurat wychodzic
goka4
Z zakupami - będziemy uczyć Małą że trzeba niestety w tym uczestniczyć. Mąż często wyjeżdża służbowo i my będziemy musiały sobie radzić. Popieram by zwracać uwagę na ubranko np. koleżanka wcisnęła swoją kilku miesięczną córkę w rajstopy a ta płakała biedna pół dnia dopóki mama nie zorientowała się o co chodzi.
MAAAMA
Moje maluszki w brzuszku nie lubią, gdy późno idę spać - wiercą się wtedy i mnie kopią - mocniej niż zwykle odczuwam ich ruchy. Natomiast uwielbiają, gdy odpoczywam - wtedy są cichutko.
aleksandra1994
moj choc jeszcze w brzuchu to nie lubi chalasu
bobo
moje dziecko nie ma nic przeciwko czapeczce:)
lulusia1234
moj synek nigdy nie narzekal mi na czapke
Natanetq
czapka była beee ale najgorzej było jak było jej gorąco
Simona95
moja lubi czapki ale nie przepada za opaskami
oliwia1126
każde dziecko jest inne, może tylko te czapeczki łączą dzieci. Ale to też różnie, jedne płaczą przy ubieraniu, ale nie ściągają inne namiętnie pozbywają się tej przeszkody z główki.
Lyna
Synek także nie cierpi czapek, chociaż już nie ma takiego płaczu jak wcześniej. I zawsze zabawiam go podczas ubierania czapeczki, wtedy złość jest mniejsza ;-) Na zakupy z nami idzie w wyjątkowych sytuacjach, czyli wtedy gdy musi być z nami, bo mamy wizytę lekarską w mieście oddalonym od nas 40km. A tak gdy może to na większe zakupy jedzie jeden rodzic, albo też zostaje z babcią. Codzienne zakupy robimy w małych sklepach (bo dużych u mnie nie ma), ale najczęściej gdy już przyśnie na spacerze.
ewe123
i większe dzieci nie cierpią czapek ;)
babe22
synek na pewno nie lubi jak go ubieram
mil257
ile mają problemów ; ) oby u nas nich nie było .
lulusia1234
synek lubil supermarkety i tak zostalo
sylwiaaa
czapki to chyba zaden maluch nie cierpi ;)
jowitka76pdm
a u mnie dziewczynki nie lubią nudy wtedy zaczynaja się kłócić
terenia
na pewno nie lubi gdy babci czytaj teściowa je sciska i całuje na siłe, to jest straszne.
beti2270
maluch masz bez problemów zasypia w hałasie
groszkowa
oj tak ubieranie zwłaszcza zimą to dla dziecka często bardzo uciążliwe
mama_82
mój mały nie cierpiał czapki
landens
a jesli chodzi o supermarkety, zakupy, lubi bardzo, rozglada sie ochoczo i jest taki bardzo skupiony:)
landens
ja bym dodała jeszcze do tych 8 rzeczy ubieranie dziecka na cebulkę, nasz tego nie znosi, jak zakładam mu kolejną warstwę
justyska1995
ciekawe czy moja córeczka będzie lubiała sie ubierac , ale to się juz okaże za 3 miesiące . moja kuzynka np. placze podczas przebierania , ale tylko wtedy kiedy robi to jej mama , kiedy natomiast robi to ktoś inny lezy spokojnie i się uśmiecha :)
olam12
u mnie tez jest problem z ubieraniem ale dajemy rade:)
kamaa18
synek nie znosi przewijania
karla90
oj czapka to swieta racja ,
basia1
nasz nie lubi sprzątać
isia
synek od jakiegoś czasu nie lubi się ubierać za bardzo
landens
zdecydowanie ubieranie, zwlaszcza czapka
nosia89
do dzisiaj czasami ciężko ubrać synka
edyta25
Mój mały jak chciałam mu założyć ubranko z wąskimi rękawami to darł się w niebogłosy
wiesia812
mój maluszek nie lubi jak się mu zakłada czapkę i jak mu się nudzi
nata
Czapki to chyba żadne dziecko nie lubi.
sylwiajulia
Moja córka też szybko się nudzi. Zabawi się sama ale na krótko.
lulusia1234
moj maly byl wiecznie znudzony i musialam sie ciagle z nim bawic
ewe123
kwestia indywidualna, są dzieci którym naprawdę niewiele przeszkadza ;)
izunia_2225
Nasza też nie lubi kurteczki
sylwiajulia
moja mała nie znosi czapki jak tylko założe złosci się ściaga płacze
edyta25
Czapkę mój mały akurat lubi ggorzej z kurteczką
ewe123
chyba nikt nie lubi nudy czy chaosu, tym bardziej dzieci ;)
goka4
Pamiętajmy o ubrankach - często mamy chcą odstroić swoje pociechy na zważając uwagi na np uciskające rajstopki czy drapiące bluzeczki.
edyta25
Dziecko musi mieć zorganizowany czas
oliwia1126
Czapeczki to problem wielu rodziców.
pola92
;)
nensi1994
moja strasznie tej nudy nie lubi , chciała by by ciągle sie cos działo
goka4
ważna rzecz - nadmiar bodźców. Mamy teraz szaleją i często myślę że w ten sposób nieświadomie krzywdzą w jakimś stopniu swoje pociechy.
dusia
Niemowlak zasluguje na to co nsjlepsze
edyta25
Niewygodne ubranko to rzecz która doprowadza synka do płaczu
izunia_2225
moja córeczka nie lubi czapeczki a tak poza tym zawsze znajdziemy sobie wspólne zajęcia więc nie ma okazji się nudzić
sylwiajulia
Moja córka od początku nie znosiła czapki i tak zostało do dziś
kamaa18
Synek nie lubił chaosu, od razu wyczuwał nerwową atmosferę i też stawał się niespokojny, denerwował go też nadmiar wrażeń
angela
dla dzieci gdy rosna jest wiele rzeczy do odkrycia w naszym codziennym życiu.Tego też są ciekawi.
asia_szymon
ojj dzieciaczki sa bardzo ciekawe mój synek też, zadaje zawsze mnóstwo pytań :)
beni
u nas ostatnio największy problem to nuda córka jest bardzo ciekawa swiata i chce żeby jej wszystko pokazywać więc idziemy tam gdzie jest dużo ludzi i gdzie się ruszają
monika86
mam nadzieję że sobie poradzę, za miesiąc największy sprawdzian w moim życiu
margotmargot
synek bardzo nie lubi jak jego starszy kuzyn piszczy albo płacze
asia_szymon
a z jedzeniem to w ogóle nie mieliśmy i nie mamy problemów :) synek wcina to co mu daję :)
asia_szymon
u Nas na początku ubieranie to był problem teraz już nie :)
anka8661
U mnie z jedzeniem był duży problem, córa nie lubiła jeść aż pojawił się synek i problem sam się rozwiązał.
emik84
u nas ubieranie to był zawsze problem teraz dzieci ciężko skłonić do jedzenia nigdy im sie nie chce
angela
Moje dziecko bardzo nie lubi głośnych odgłosów.
kamaa18
synek nienawidził ubierania
basia1
teraz mała nie lubi czapki
beni
jak nasza córka była mała to nie lubiała stać przy kasie bo drażniło ją to pipkanie przy kasowaniu
mama3004
SUPERMARKET wiekszosc dzieci lubi-tam zawsze sie dzieje
paula_83
z obserwacji myślałam że dzieci lubią zakupy w supermarketach
basia1
nasza jak była mniejsza nie lubiła chodzić w sukienkach
margotmargot
mojemu synkowi supermarkety nie przeszkadzaja
basia1
nasza jak była mała to nie lubiła jazdy autem
beni
u nas córka nie lubi nudy cigle musi sie cos dziać wokół niej
emik84
u nas zawsze był problem z ubieraniem dzieci
mama3004
mój lubi spokój w domu:) staram sie mu to zapewnic.
anka8661
Synek do pewnego momentu bardzo nie lubił masaży.
edyta25
Moje dziecko nie lubi gdy idąc na spacer pakujemy go w kombinezon i czapkę.
patrycja92
U nas w domu jest spokój więc dziecko nie jest narażone na stresy. Do tego ma poukładany rozkład dnia ,że wie kiedy kąpiel. Gdy zabawiam to tylko jedną zabawką ,a nie 10 naraz ... I nie za długo ,bo dzieci się szybko nudzą,
margotmargot
Synek lubi spac w ciszy a czasami przy suszerce
basia1
nasza teraz bardzo nie lubi też w kapciach po mieszkaniu chodzić
emik84
ubieranie swoją drogą dzieci po wyjściu ze szpitala nie chciały sie kompąc bardzo bały sie wody
basia1
nasza córeczka nie lubi teraz lekarzy
monika86
są dzieci które potrafią spać tylko w chałasie
basia1
nasza nie lubi spodni dzinsowych
andzela94
Mojemu synkowi nic nie przeszkadza jak śpi:)
basia1
ja też nie chodzę na paluszkach jak mała śpi, ale nie właczam tv
Viril
ja wlansi etez lubie spac ja jest cicho, ale nie chcialabym zeby synkowi w snie przeszkadzal halas,wiec nie bede hodzic przy nim na paluszkach
justyna612
mam nadzieję że synkowi tak jak jego tacie żadne hałasy nie będą sprawiały problemu
basia1
u nas też mała za syna w ciszy ja też lubię spać jak jest cicho
tataMichalka
my od początku uczyliśmy synka nie spać w idealnej ciszy żeby potem nie wybudzał się z byle powodu
anka8661
U mnie dzieci lubią ciszę, szczególnie jak śpią.
kapselek4
moja córcia jest przyzwyczajona do hałasu ponieważ synek jest bardzo głośny
emik84
u nas cory raczej do hałasu sie przezwyczaiły nie lubiły sie ubierać
asia_szymon
Mojemu synkowi hałas nie przeszkadzał, ale za to teraz gdy ma prawie 3 miesiące czasem się boi np głosnej muzyki
basia1
moja też nie lubi hałasu
Ula888
mojej małej ostatnio mocno przeszkadza hałas
ewatar6769
moje dziecko bardzo nie lubiło hałasu.
lena25
A mojemu nie przeszkadza dużo ludzi Hehe wręcz przeciwnie ;)
mamaAnia
dzieci nie lubią jak jest dużo ludzi i wszyscy coś mówią i chcą
jowitka76pdm
tłumu ludzi ez nie lubi boi sie wtedy
mila1303
Moje maleństwo nie znosi jak koło niej jest dużo osób i każda z nich jeszcze coś mówi.
anusia_100
jak się dzeicko przyzwyczai do chałasu to nie ma problemu z tym
paris1990
mojemu szkrabowi chaos nie przeszkadza;p
mamaAnia
u nas nie lubią dzieci ostrego hałasu
benasy
u nas lubi ostry chałas tylko nie nagły
jowitka76pdm
maluszki to nie lubią ostrego hałasu delikatny nie zaszkodzi chyba
Plomyczek
u nas też z hałasem jest dobrze małej zupełnie nigdy nie przeszkadzał
Ula888
u nas córcia jakoś znosi w miare dobrze hałas
emenems
u nas wróg nr jeden to była czapka
anusia_100
oj moja córeczka aspiratora nienawidzi, krzyczy na sam widok, ne musze nawet dotykac
jowitka76pdm
u mnie mąz przesadza czasem z paleniem i w domu jest 27sopni i wtedy dziewczynka cięzko zasnąć otwieram okno wtedy
kamilos
Nie lubi też gorąca i gdy jest za zimno
paris1990
mój szkrab strasznie nie lubi jak używam aspiratora!;p wróg;p
nosia89
synek teraz nie potrafi usiedziec w jednym miejscu
isia
synek nie lubi zbyt długiego siedzenia w jednym miejscu, jest strasznie ruchliwy
lena25
moj nawet i krotkich zakupow nie lubi;]
benasy
u nas małą nie lubi siedziec w jednym miejscu. Non stop musi cos robić
EwelinaDzwonek
Fajny jest widok jak córeczka podsłuchuje rozmowy :)
jowitka76pdm
nie lubi zimna ale przegrzanie też nie jest wskazane
Klaudiaa
Czapka wróg numer jeden :)
mama92
co racja to racja co za dużo to nie zdrowo
Rudii84
Jeśli jest zbyt wiele bodźców to synek też płacze.
basik
dokładnie, maluszek nie lubi wielu bodźców
michelle1990
u nas jak synek wkreci sie w zabawe to tez bajek nie potrzebuje tyle ze do spania bajeczka musi byc
teresa211186
tak jak muzyka to nie telewizor każda rzecz osobno. U nas mała ogólnie nie lubi telewizji więc prawie wcale jej nie oglądamy
Viril
tak i jesli cos wlaczamy dziecku np muzykę to aby tylko jedna rzecz a nie do tego telewizor , karuzele, wtedy dziecko samo nie wie co robic i staje sie rozkojarzone
kapselek4
najgorzej zimą bo dużo ubrań w nosidełku niewygodnie i mała się złości
beni
oj tak moja córka to długo sama nie posiedzi
Viril
duzo maluchów nie lubi sluzszych zakupow w supermarketach
michelle1990
nudy to chyba zadne dziecko nie lubi :)
andziaW
nudy to z pewnością nie lubi
basik
synek nie lubi czapki
Rudii84
Synek też szybko się nudzi i oczekuje nowych zabaw. Niestety zbyt dużo nowych rzeczy go drażni i wszystko trzeba z umiarem.
Kasiatkom
moje dziecko raczej szybko sie nudzi, zdarza się że podczas moich wygłupów z mężem zaczyna płakać bo jest zdezorientowane sytuacja
jowitka76pdm
nasze rozdrażnienie udziela się maluszkowi jest zdezorientowany bo nie wie o co chodzi i denerwuje się
kapselek4
dziecko wyczuwa jak rodzice się spieszą albo jak jest zamęt w domu bo np. spodziewają się gości
Kasiatkom
moje dziecko ostatnio coraz bardziej robi się wymagające nie wystarcza mata i huśtawka i zabawy grzechotkami, muszę ciągle wymyślać coś nowego bo inaczej jest płacz
beni
moja córka strasznie nie lubi przebierania
kapselek4
moje dziecko nie lubi nudy jak leży za długo w jednym miejscu płacze
Rudii84
Oj u nas ubieranie to koszmar, Chyba większość dzieci tak ma.
teresa211186
szwagierka ma dla synka strasznie nie wygodny do ubierania kombinezon i mały zawsze przy ubieraniu go płacze
Kasiatkom
ja np dziś miałam 3 podejścia do ubrania się, za pierwszym razem założenie spodni wywołało płacz, za drugim razem buciki, za trzecim razem doszłam już prawie do końca no i był czas na czapkę niestety tak płakał że cały mokry był bo się upocił i nie wyszliśmy na spacer. Ubrałam mu później czapeczkę bawełnianą i nakryłam kołderką i otworzyłam okno w pokoju bo chciałam, żeby chociaż się trochę dotlenił. także robi się coraz gorzej, oby jak najszybciej przyszło lato;)
Viril
Moj bratanek , własnie najwiekszy problem ma z ubieraniem ;)
Kasiatkom
mój syn nie lubi jeszcze fotelika samochodowego, no chyba że już jedzie, ale żeby chwilę dłużej gdzieś postać nie ma opcji ( dzis np miałam dziki płacz na stacji benzynowej) wyjęłam z fotelika i po płaczu, no ale trzeba było wrócić do niego na dalsza podróż i znów był płacz)
zebra1
córeczka nie lubi jak mamy iść na spacer, bo trzeba zakładać kurtkę i czapkę
Rudii84
Idealanie zgadzam się co do czapki. Niestety to wróg nr 1 wielu dzieci.
nikodem1986
U nas chyba synek najbardziej nie lubi nudy i niewygodnych ubranek
beni
oj tak nasza córka to czapki nie lubi
basia1
nasza nie lubi spodni dżinsowych
michelle1990
u nas również czapeczka szalik i rekawiczki :) to wróg nr1
Kasiatkom
Czapka wywołuje dziką furię. Za to zakupy to dla mojego synka odpowiedni czas na sen ;)
zebra1
synek nie lubił się ubierać, a najbardziej nie lubił czpki
basia1
nasza jak była mała to nie lubiła jeździć samochodem
kapselek4
moja córeczka nie lubi kombinezonu i fotelika samochodowego od razu płacze
andziaW
nasz synek uwielbiał się kąpać, teraz coś mu nie pasuje. Raz polałam go zbyt chłodną wodą - może dlatego
anagarada
Czapka i rękawiczki wróg numer 1 :)
dariolka195
nadmiar bodźców,dzieci tego nie lubią,są rozkojarzone wtedy
jowitka76pdm
małe dzieci to lubią jak co dzień robia to samo o stałej porze
Tasia
Oj u nas nadmiar bodźców i brak rytmu dnia wyszedł o świętach. Rozregulowało mi się dziecko, teraz wracamy do naszego spokojnego życia i jest lepiej.
michelle1990
Taaa u nas synus bardzo nie lubi szalika i rękawiczek.
basia1
moja bardzo lubi myć główkę ale tylko z rondem
jowitka76pdm
często mycia głowy dzieci nie lubia jeszcze małe to pół biedy u wiekszych już problem ale super sprawdza sie rondo kąpielowe
radi
Ja sie ciesz że dziecko nie lubi tylko zakładac czapeczki. Gorzej by było gdyby na całe ubieranie go bardzo krzyczałlo i płakało.
EwelinaDzwonek
U mojej córeczki jest krzyk podczas zakładania czapeczki :)
radi
Moja córka zaś bardzo nie ubi ubierania czapeczki.
radi
Mojej koleżanki córka bardzo nie lubiła kąpieli
margotmargot
syn nie lubi ubierania i kropelek na kolke
MILImamaEMILI
u nast z tym ubieraniem też coś jest na rzeczy zazwyczaj w to co ją ubiorę ściąga..po chwili przychodzi ubrana w moje buty,moją bluzkę czyli dla niej sukienkę..noo jest komedia:) trudniej jeśli mamy gdzieś wyjść a ona krzyczy nie nie i zdejmuje kurtke,po chwili buty a ja je tylko ubieram i tak w koło.
sylwiajulia
Jwrede też to znam. Moja córka lubi gdy ją rozbieram, a gdy tylko ubieram jej ubrania to płacze.
jwrede
moja ostatnio buntuje się przy ubieraniu ;)
MILImamaEMILI
moja lubi w aucie spać ale tylko kiedy jedzie.jak tylko silnik gaśnie budzi sie i płacz
lena25
moj nie lubi sie ubierac;/
Sikorka
bunny17 nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł dziecko pod sklepem zostawić
anusia_100
oj moja Maja jak się wejdzie z nią do sklepu to takie zaciekawienie za każdym razem :)
bunny17
zgdzam sie prawie ze wszystkim :) ale moja uwielbia chodzic po sklepach od małego:) zabieram ja wszedzie,nigdy nie zostawiłam malucha pod sklepem wózku
Sikorka
Moja córcia też nie lubi jak jest dużo ludzi, albo jak do kogoś jedziemy. Ma wtedy rozbity swój rytm dnia i cały dzień marudzi
EwelinaDzwonek
Moja córeczka uwielbia być w centrum zainteresowania. Gdy zauważy, że nikt nie zwraca na nią uwagi, zaczyna się płacz :) a w szczególności uwielbia ssać swoje paluszki.
sylwiajulia
Ja nie zabieram córki do hipermarketów.Ona ogólnie nie lubi tłoku.
margotmargot
Syn nie lubi odstawienia od piersi
MadziaM
u nas teraz jest problem z zakładaniem czapki i szalika i synek nie lubi też gdy jest dużo ludzi i śmieją się głośno
Sikorka
Moja ani czapy, ani w ogóle się ubierać
sylwiajulia
Dziewczyny moja córka też nie znosiła czapek.
asia92wp
Moja córcia ostatnio przy kąpaniu zaczyna wymyślać...miejmy nadzieję że jej przejdzie :)
Lon10
moja corka nie lubi czapek - oj. jest ryk przy ubieraniu
sylwiajulia
Moja córka nie lubi chaosu,ale nudy też nie znosi
Kubusiowa
Kuba nie znosi czapy
marysiaz
oj tak moje dziecko bardzo nie lubiło nudy i nie lubi :) zawsze musze czyms zajmowac
Sikorka
Moja strasznie nie lubi się ubierać
Natanetq
U nas nie sprawdzają się rękawiczki, lepiej działały takie rękawki z możliwością założenia mankietów na dłonie
asia92wp
U nas nie ma dużego problemu z ubieraniem, mała trochę marudzi ale sama daję radę ją ubrać bez problemu
denna151
ja nie mam problemów z ubieraniem
Kajeczka1985
ja w ogóle tych rękawiczek nie uzywałam
beni
nosia ale chociaz jest podział obowiązków
basia1
moja nie lubi rękawiczek
nosia89
przy ubieraniu kombinezonu musza byc dwie osoby. ja ubierająca i maz zabawiający
beni
z ubieraniem dzieci zawsze mają problem
emik84
u nas zawsze jest ubieranie dzieci a zwłaszcza zimą gdy trzeba je ciepło ubrać
jowitka76pdm
u mnie ostatnio zakładanie pieluchy doprowadza małą do szału
mamaAnia
u nas jest problem z rękawiczkami najmłodsza córka nie chce ich zakładać
denna151
moja nie lubi rozbierać bluzek
basia1
moja nie lubi ciuchów zimowych
malnad242
moje córki tez nie, ale z czasem starsza zaczyna się buntować
Kajeczka1985
mój synek jakoś nie protestował przy przebieraniu go
emik84
u nas zawsze problemem było ubieranie dzieci bardzo tego nie lubiły
jowitka76pdm
u nas ulubionym strojem Martyny jest piżama nie raz do 11 czy 12 potrafi przesiedzieć tak a próba ubrania jej to jeden krzyk
beni
mój kuzyn to ma 6 lat i do tej pory nie lubi się przebierać , najlepiej cały dzień chodziłby w jednych ubraniach
mamaAnia
najgorsze jest to ubieranie, bo jak już wyjdziemy z domu to jest przyjemnie i wesoło
nikodem1986
u nas synek się buntuje podczas ubierania kurtki ,czapki i szaliczka a teraz jeszcze doszły rękawiczki i nie po nosie mu gdy tak grubo go ubieramy
jowitka76pdm
u mnie dziewczynki nie lubią zmian maja swoje pory dnia na spanie jedzenie i zabawę
emik84
u mnie dzieci nie lubią się zbyt długo ubierać wtedy zaczynają sie denerwowac
elzbieta
Mooje dzieci z ubieraniem w normalne ciuszki nie miały problemu . Niera protestują przy zakładaniu zimowej czapki.
denna151
moja sie nie lubi rano ubierac
wera1992
Mój synek nie lubi czapki zaczyna płakać
jowitka76pdm
,moje córki nie lubią pośpiechu. Jak się spieszymy to zaczynają się denerwować
mamaAnia
moja najmłodsza nie chce zakładać szalika
malnad242
moje córki nie narzekały nigdy na czapki
elzbieta
chyba sporo dzieci nie lubi takich ubranek. Za komfortowe podczas ubierania to one nie są.
jowitka76pdm
u mnie dziewczynki ubranek przez głowę wkładanych nie lubiły zakładać
Kajeczka1985
moj na szczescie lubi zakladac czapeczki
sylwiajulia
moje dziecko nie cierpi czapki
beni
chyba najgoszy jest nadmiar bodzców jak mama powisi nad łóżeczkiem 100 zabawek
emik84
nasze córki jak były małe nie przepadały za przebieraniem i myciem główki zawsze był z tym problem
basia1
nasza nie lubi tłumów
denna151
moja nie lubi sie rano przebierac i myć głowy
jowitka76pdm
a u mnie dziewczynki nie lubią nudy wtedy zaczynaja się kłócić
elzbieta
MOj córka kiedyś przez jakiś czas nie lubiła myć głowy.
nosia89
Nie lubi ubierac czapki i kurtki
nikodem1986
Nasz nie lubi ubierać kurteczki
basia1
poleca rondo do kąpieli wtedy mycie główki jest przyjemne
jowitka76pdm
sama kąpiel jest super dziewczynki kąpią się razem przy myciu głowy to koszmarnie ale najgorsze gdy kąpieli koniec i trzeba z wody wyjść
denna151
do kompieli mała sobie sama wszystko prygotowuje, mama tylko musi wode i płyn nalac
emik84
u nas do kompieli nie trzeba dziecka przekonywać najtrudniejszy jest moment mycia głowy i płukania
denna151
no moja ma bardzo geste wloski od urodzenia
jowitka76pdm
kąpiel to sama przyjemność najgorzej z myciem głowy a największa histeria przy płukaniu chodź mamy szampon co szybko się spłukuje może też dlatego że córeczki mają długie włosy szczególnie Martynka
denna151
moja umyc da ale ze spłukiwaniem jest problem
olciaa
u mnie na razie z myciem główki nie ma problemu bo sie nauczył jak mówimy ze teraz główka, to odchylą ja do tyły i tym sposobem nie leci nu mic do oczek
mamaAnia
muszę w końcu kupić rondo bo najmłodsza córka nie chce myć głowy
dariolka195
moja córka jeszcze tak niedawno bała się mycia głowy,nie mogłam ją niczym przekonać,nawtet kupiłam rondo z Canpolu i nic
elzbieta
Słysałam ze bardzo dobrze sie sprawdzają te ronda na główkę do kąpieli. Jak jest na prawde nie wiem ponieważ z tym jeszcze nie miałam do czynienia.
jowitka76pdm
kąpiel jak najbardziej ale mycie głowy to koszmar
olciaa
mój syn na szczescie kapiel uwielbia ale nie znosi sie potem ubierać
basia1
nasza córeczka też nie lubiła kąpieli na początku a teraz nie chce z wanny wychodzić
emik84
u mnie z początku mała wcale nie chciała się kąpać,więcej płaczu jak to wszystko wartye
kruszynkakasia
Pewnie jest tego nauczone i dlatego tak jest.
dariolka195
chaos maluchy bardzo nie lubią.choć znam wyjątki,gdzie dziecko tylko w głośnym towarzystwie zaśnie,a jak jest za cicho to się budzi:)
kruszynkakasia
Bardzo fajny przydatny artykuł. Sama pracuję w galerii handlowej i dziwię się czemu rodzice zabierają takie maleństwa do takich skupisk ludzi, bakterii, hałasu itp.
ElaJB
dzieci tez nie lubią wiązania czapek.
radi
W brdzo dużym stopniu dzieci nie lubi a ubierania.
patrycja92
a co do centrów handlowych.. dziwi mnie czasem ,że ludzie wybierają się z świeżo urodzonymi dziećmi.. I chodzą z nimi po sklepach. Trochę męczące dla takiego maluszka. Tym bardziej ,że tam jest ciągły hałas i mnóstwo ludzi....czego nowo narodzone dzieci nie lubią.
patrycja92
Ubieranie to częsty problem ...dzieci rzeczywiście wtedy często się denerwują. Dużo dzieci tego nie lubią.
Ula888
przebieranie pieluszki to jest jedna z takich rzeczy
jowitka76pdm
ubieranie jest uciążliwe dzieciaki sie denerwują i rodzice tez bo esienią i zimą to trzeba więcej i grubsze ubranka zakładać
teresa211186
Dzieci nie lubią się ubierać, a nadchodzi zima i coraz więcej tego ubierania, stres dla dziecka i rodzica
ElaJB
u nas ostatnio corka nie lubi jak ja ubieramy w kurtkę.
benasy
u nas nie lubiła czegos nowego w dzien
angela
Stałe pory na pewne rzeczy to u większości dzieci to podstawa.
Basia1984
zgadzam się w 100% że galerie handlowe nie są odpowiednim miejscem dla niemowlęcia, szczerze mówiąc wogóle dla dzieci... wiem że czasem nie ma wyjścia i trzeba maluszka z sobą zabrać ale leży toto biedactwo tyle godzin w foteliku (a maksymalnie może 2) i patrzy ślipkami prosto w reflektory pod sufitem, do tego sztuczne zakurzone powietrze... zdecydowanie będę unikać zabierania dziecka na zakupy. Jeśli ktoś nie dowierza - niech spróbuje na zakupach przejść kawałek z podniesioną głową patrząc w sufit- mnie po minucie łzawią oczy od tego agresywnego sztucznego światła ;)
patrycja92
Gdy dziecko ma już swój stały tryb to wtedy czuje się bezpiecznie ;)
ajisija
Tak zgadzam się. Fajnie jak ustalimy sobie pory karmienia i drzemek w ciągu dnia. Dziś się przekonałam że to bardzo ważne. Wczoraj mój synek sobie nieźle ospał w ciągu dnia no i dziś już o 4 dokazywał. a Tak to zawsze spał do 7
MILImamaEMILI
u nas te pory sie zmieniały:)
teresa211186
dobrze jak dziecko ma ustalone pory spania i jedzenia jest w tedy spokojniejsze bo wie co i kiedy będzie
benasy
ja tez zawsze strałam sie zeby spała o tych samych godzinach...
nikodem1986
My przyzwyczailiśmy maluszka do spania o stałych porach dnia
teresa211186
Zuzia ma swoje przyzwyczajenia i ich nie zmieniam
isama
chyba że przyzwyczai się do złych rzeczy
mamaAnia
jak dziecko przyzwyczai się do czegoś to najlepiej tego nie zmieniać
margotmargot
najlepiej nie zmieniać dziecku trybu dnia
denna151
dobrych nawyków lepiej nie mieniac na inne ale to co złe jak najbardziej
sonia
do wszystkiego można dziecko przyzwyczaić, mój mały na początku nie lubił czapki a teraz już mu nie przeszkadza
isama
dlatego tak ważne są pierwsze lata, później trudni już zmienić nawyki złe
elzbieta
często jest tak że jak dziecko się do czegoś przyzwyczai od urodzenia to tak już przy tym pozostaje.
molimoli
małe dzieci lubią stały regularny tryb dnia
denna151
dzien wyglada róznie ale wieczorne rytułały zachowane
Kajeczka1985
my od samego poczatku trzymamy staly rytm dnia
margotmargot
każde dziecka dzień musi wyglądać podobnie żeby nie zabużyć jego rytmu
mamaAnia
moje dzieci też bardzo lubią czytanie a zwłaszcza wierszyków
emik84
ja mojej córce staram się dużo czytać i z czasem widze że to ją coraz bardziej ciekawi
anka8661
Mimo, że syn ma już rok nadal staram się żeby jego dzień biegł według stałego rytmu.
agus29sc
mój syn nie lubi jak dzień wygląda inaczej niż to zawsze jest, jest wtedy bardzo marudny i rozdrażniony jak plan dnia zupełnie inaczej wygląda
isama
czasami śpiewanie moje pomaga zaciekawić małą i uspokaja się
denna151
ja zawsze rozbawiam mała lub łaskotam jak niechce sie ubierac
elzbieta
na każde dziecko podczas ubierania działa co innego.
molimoli
dzieci raczej nie lubią się ubierać, najlepiej odwrócić ich uwagę czymś innym
denna151
u nas podczas krzyku zawsze pomaga, momentalnie cisza
elzbieta
nO nieraz smoczek podczas ubierania pomaga.
margotmargot
Smoczek nie zawsze pomaga przy krzyku po ubraniu
LiliankaN13
moja jak jets juz ubrana to zaczyna krzyczeć, dobrze ze mamy smoczka
isama
margotmargot: u mnie to samo, najgorzej ubrać małą po kąpaniu i do wyjścia, czasami udaje się bez płaczu ale rzadko
agus29sc
czasem nawet podczas przewijania bywa problem bo mały jest zainteresowany wieloma innymi sprawami, a najchętniej to by tylko raczkował
margotmargot
Rano z ubieraniem nie bylo zle ale wieczorem po kapieli czy do wyjscia-koszmar
isama
ja już widzę, że takiemu maluszkowi najlepiej kupować bardzo rozciągliwe ubranka, czapeczki, niestety kurtek takich jeszcze chyba nie ma
nikodem1986
My własnie kupiliśmy małemu pierwszą kurteczke i nie bardzo da ją ubierac trzeba sie niezle nameczyc
elzbieta
Ja myślę że jedno dziecko woli sie szybciej ubierać inne wolniej. To wszystko trzeba opanować indywidualnie.
kamaa18
ojj z tym ubieraniem to jest ciężko- mój nienawidzi tego
margotmargot
Dzieci nie lubia ubierania
denna151
ale jak robimy szybko to wszystko jeszcze gorzej wychodzi i dłużej w rzeczywistości trwa
elzbieta
Zimą na pewno jest mniej wygodniej ubierać takiego malucha.Często jak to robimy powoli to wtedy dziecko się denerwuje.
denna151
ja niemam z przebieraniem problemu no chyba ze rano tak to nawt zima spokojni moge ja w cebulke ubrac
LiliankaN13
moja sie ciezko czasem ubiera
isama
najgorzej jest ubrać takiego niemowlaka zimą
emik84
ja to czasem robiłam chyba zbyt gwałtownie
LiliankaN13
ja bede musiała nabrac wprawy w szybkie ubieranie :)
agus29sc
staram się szybko zmienić ubrania a i tak jest problem
elzbieta
Gdy dziecko już chodzi to o wiele lepiej jest je ubrać i wytłumaczyć niektóre rzeczy. Gorzej jest z niemowlaczkami.
denna151
jesli chodzi o ubrania na wyjście to nie ma problemu mala wie ze musi byc ubrana zeby gdziekolwiek iśc i sama idzie po te rzeczy, czapke juz sama ubiera a reszte próbuje
elzbieta
teraz idzie okres jesienno zimowy. To chyba coś czego dzieci najbardziej nie lubią tzn ubieraznie w kurtki, czapki i kombinezony.
denna151
a to ja musze delikatnie ale szybko, bo inaczej złości pokazuje
emik84
starałam sie ubierać powoli i delikatnie mała mniej sie denerwowała
Kajeczka1985
na pewno nie lubi gwałtownych ruchów wykonywanych przez rodzicow
denna151
moja zasze ubierala sie chetnie ale ostatnio ma z tym problemy szczególni rano albo ja ma iśc spac
emik84
córka mając niecały roczek przękręcała się w każdą stronę byle tylko jej nie ubrać uwielbia ganiać na golasa
anka8661
Roczny synek ubiera się w miarę chętnie. Jest tylko jeden warunek, ubieranie trwa dość krótko.
denna151
szczególnia z rana , najgorsze
emik84
ubieranie źle znoszą
margotmargot
mój syn nie lubił ubierania a w szczególności kombinezonu
denna151
a to moja jest bardzo towarzystka nie boi sie nowych osób ale tez nie idzie do nich tak odrazu
olciaa
oj na widok obcych naal jest placzliwy ale tylko w domu bo jak na dworze to nie, natomiast nie lubi jak sie za blisko podchodzi i wtedy mama i na ręce najlepiej idzie.
agus29sc
LiliankaN13: moj syn tak do 6 miesiąca nie trawił obcych ludzi, płakał niesamowicie na widok obcych twarzy
Biedroneczka
u nas tez leżenie, siedzenie lub bawienie się samotnie w łóżeczku to nie jest to co "tygryski" lubią najbardziej
denna151
moja nie lubi czapke jesli musi na przykład na chwile po domu pochodzic ale jak wychodzi na podwórko to sama po nia idzie. kiedys zasypiała przy chałasie teraz potrzebuje ciszy, smoczka i zero swiateł musi miec dokładnie ciemno w pokoju, dzrwi zamkniete, rolety spuszczone
LiliankaN13
isama - widzę ze lubi się chyba kapać co? . Moja to nie lubi nudy i leżec w łózeczku ciągle musi ktos przy niej byc, towarzyska dziewczyna
agus29sc
obcinanie paznokci to była czasem tragedia, poza tym mój syn nie lubił gdy podczas przebierania wykonywałam jakieś gwałtowne ruchy
isama
moja córka nie lubi końca kąpieli, płacze gdy ją wyjmujemy z wanienki
Biedroneczka
takie maluszki to nie lubią się ubierać no i obcinać paznokci
agus29sc
u mnie przez kilka miesięcy mój syn przeważnie ze mną i moim mężem, raz na tydzień odwiedzała go babcia i wujek, do tych osób był przyzwyczajony, ale gdy widział obce twarze zaraz płakał. Mój syn nie lubi jak go odrywam od zabawy, bo wtedy też jest płacz
nikodem1986
Nasz synuś czapeczkę nosi bez problemów za to nie znosi jak wokół niego jest większa ilość ludzi i wszyscy głośno się zachowują. Bardzo się wtedy denerwuje i czasami mam wrażenie jakby był trochę przestraszony. Uwielbia za to zabawy grzechotkami oraz przytulańce
elzbieta
A moja córka gdy idzei spać każe sobie włączć relaksującą muzyczkę przy której usypia :). Jak nie jest włączona to sie o nią upomina.
agus29sc
w pierwszych miesiącach hałas małemu nie przeszkadzał, ale mu się później odwidziało i potrzebował zupełnej ciszy by przespać się. A czapka u niego to wróg numer jeden :)
isama
o tak, jedno dziecko musi mieć ciszę by zasnąć, inne może usnąć gdy gra tv, gdy inni rozmawiają
elzbieta
mamaAnia każde dziecko jest inne i ma inne upodobania.
LiliankaN13
a moja lubi własnie hałas, czapki nie znosiła, ale teraz wie ze to oznaka ze idzie na dwór :)
denna151
tak jest wtedy bardziej nieznośne, nozdrażnione,
Barkamalutka
Oj pośpiech dzieci wyczuwają i wszystko wtedy wychodzi nie tak jak chcemy.
mamaAnia
U mnie jedno dziecko lubiło muzykę i głośne rozmowy a drugie totalną ciszę
agus29sc
mój syn od samego początku nie toleruje hałasu, bardzo mu on przeszkadza, poza tym nie lubi przebierania
denna151
my mamy plisko kojec na podwurku obok naszego pokoju ale mala juz sie przyzwyczaila do tych dzwieków i nie reaguje juz na nie
Biedroneczka
Nam przeszkadzają takie niespodziewane dźwięki, jak śpi i nagle pies zacznie ujadać no to już mamy po spaniu
denna151
mój ie lubi jk ktoś krzyczy po zwierzkach i przebierać się z piżamki w ubranie
olciaa
mój synek jak byl malutki to nie lubił jak było za cicho a teraz na odwrót
Biedroneczka
U mnie szmer panujący w markecie na razie nie stwarzał problemów, raczej przypominał dziecku dźwięk odkurzacza, czyli lubiany odgłos
zanetajackowska
trzeba jeszcze wspomniec o okresie zabkowania, u nas wlasnie sie on zaczal i synek jest strasznie marudny, ciezko mu sie zasypia, meczy sie i ciagle wklada raczki do buzki. mam nadzieje ze szybko minie ten okres.
mamaFilipka
Filipek strasznie nie lubi ubierania
denna151
Moja corcia jest bardzo zaczepliwa, ale jak jest grono nowych osob to na poczatku sie boi
anka8661
Syn jest śmiały ale z oddali. Śmieje się, zaczepia dopuki ktoś do niego nie podejdzie. Wtedy już mu się nie podoba.
nosia89
Mój maluch lubi jak dużo się dzieje i jest dużo ludzi
MILImamaEMILI
ostatnio poraz pierwszy w domu zebrało sie dużo ludzi,rodzina znajomi,i byłam mile zaskoczona,bo zazwyczaj wstydzi sie i płacze jak nawet jedna osoba w windzie jedzie a tu prosze uśmiechnięta,wesoła-chociaż boji sie dziadka z wąsami:)
basia1
nasza też nie lubi jak jest dużo osób u nas w domu
andziaW
widzę, że będzie trudno odgadnąć co mu dolega. No bo niby jak skoro na wszystko reaguje płaczem
kapselek4
a najbardziej nie lubił wizyty gości i jak ktoś rozmawiał z mama lub tata a nie mówił do niego to potrafił cały czas płakać
kapselek4
oj mój synek nie znosił zakładania czapek
ElaJB
u mni nie znosi czapki zakładanej na glówkę.
benasy
u nas ciszy tez nie lubi. woli jak jest głośniej nawet jak spi
Ula888
u nas synektak samo lubił dzwięki i wszystko co nowe
MILImamaEMILI
moja na pewno nie lubiła ciszy..mnóstwo gaworzyła i dzwieków wydawała:)
nosia89
Czapki nie lubi i bodów
benasy
u nas czapki i skarpetki od razu sciaga
teresa211186
Nasza uwielbia czapki i wszyscy się dziwią, ale nie lubi skarpetek
patrycja1908
czapek dużo dzieci nie lubi, i nudy
basia1
i też obcych osób nie lubi
MILImamaEMILI
wydaje mi sie że to kwestia czasu,i wszystko sie mieni,to co straszyło przestanie być wywołujące płacz..dziecko obserwuje też nas jak reagujemy na różne sytuacje i uczy sie od nas,dlatego spokojem i tłumaczeniem ja wierze ze uda sie zwalczyć straszące koszmarki:)
jowitka76pdm
u mnie długo Martynka płakała gdy odkurzało się więc sprzątanie to tylko było jak małą ktoś wzioł na spacer często zamiast odkurzacza miotła szła w ruch
angela
MILImamaEMILI no to przyznam ze nie masz lekko. Ja sie męcze gdy raz na jakiś czas robie kotlety a cvo dopiero gdy codziennie sie gotuje wode.
basia1
nasz córeczka też nie lubi czapki
teresa211186
Zuzia boi się głośnych urządzeń, nawet jak słyszy suszarkę do włosów to biegnie do taty.
MILImamaEMILI
a moja jak szumi czajnik gdy wodę gotuje:)
angela
A moja siostrzenica nie llubi jak sie tłucze kotlety.
jowitka76pdm
moje maluchy boja sie głośnych huków np.jak szczelają petardami
denna151
moja nie ma nic jesli zmienimy ryt dnia ale spanie o okreslonych godzinkach musi byc , lub bliskie ich
jowitka76pdm
moja nie lubi zmiany rytmu dnia denerwuje się gdy o stałej porze nie dostaje tego co zawsze
dariolka195
Tak jak napisane jest w poradzie,moja córka nie lubi pośpiechu. Jak się spieszymy to młoda się zaczyna denerwować i marudzić.
nosia89
Gorąca też nie lubi. Jak są takie upały jak teraz to leży tylko w pampersie i ma skarpetki bo jak ma coś wiecej to od razu jest marudny i płacze
jowitka76pdm
z nakryciem głowy to naprawdę jest problem jak jeszcze wiązana to jakoś na główce jest ale teraz latem to nic na dłużej nie da się włożyć wszystko ściagają nawet gumkę jak chcę upiać czuprynkę sciąga
benasy
u nas kazda zdejmuje nie tylko zima ale w lato ma kapelusik i tez zdejmuje
angela
Chyba w większości dzieci nie lubiązimą zakładac czapek.
nosia89
Oj tak moj maluch bardzo nie lubi zakładania bodów przez glówke a czapka.....wole nie mówić co się dzieje