Choroba lokomocyjna u dzieci
Maria

Choroba lokomocyjna u dzieciChoroba lokomocyjna nazywana fachowo kinetozą – powodowana jest przez docierające do mózgu sprzeczne bodźce. Z jednej strony oczy widzą stale zmieniający się obraz za szybą samochodu, z drugiej natomiast błędnik nie rejestruje w tym czasie żadnego ruchu ciała. Przykre dolegliwości mogą pojawić się już po kilku lub kilkunastu minutach jazdy i często skutecznie zniechęcają do podróżowania.

Poznaj sprawdzone sposoby na chorobę lokomocyjną, aby podróż przebiegła spokojnie, a jej objawy nie były takie uciążliwe:

Co może wpływać na chorobę lokomocyjną

Okoliczności, jakie na nią wpływają oraz nasilenie dolegliwości, zależą od indywidualnych predyspozycji dziecka. U niektórych dzieci niesprzyjająca może być spokojna, monotonna jazda na równej drodze, natomiast u innych silne bujanie na wyboistej nawierzchni. Oprócz tego na złe samopoczucie może mieć wpływ również zapach benzyny czy zmiana prędkości jazdy.

Aby zmniejszyć objawy choroby przed podróżą:

1. Zadbaj o odpowiednią dietę:

Zarówno pusty żołądek, jak i nadmiar jedzenia mogą powodować przykre dolegliwości w czasie jazdy . Polecam przed podróżą podać dziecku niewielki, lekkostrawny posiłek np. bułkę z masłem i słabą herbatę.

Przydatna rada: W trakcie podróżowania maluch nie powinien jeść tłustych, ciężkostrawnych potraw, a także pić słodkich, gazowanych napojów, ponieważ mogą wywoływać mdłości. Na wyjazd najlepsze będą jabłka, krakersy, niesłodzone wafle ryżowe lub chrupki kukurydziane, natomiast do picia – chłodna niegazowana woda mineralna. Posiłki podawać w małych porcjach tylko w czasie postojów. Jeżeli źle dziecko znosi nawet małe posiłki poić tylko napojami chłodnymi posłodzonymi lekko , najlepiej miodem.

2. Odpowiednie przygotowanie

Zanim ruszycie w drogę maluch powinien się porządnie wyspać i wypocząć. Oszczędź mu również nerwowej atmosfery przed wyjazdem, ponieważ zmęczenie i stres mogą nasilić objawy choroby lokomocyjnej. Można również próbować podróży podczas snu dziecka, kiedy pobudzenia nerwowe są „uśpione”. Niestety po przebudzeniu mogą się nasilić objawy choroby lokomocyjnej.

3. Leki na chorobę lokomocyjną

Przed podróżą możesz podać dziecku specjalne leki, które zmniejszą lub całkowicie zniwelują jej objawy . Oczywiście leki można podać jedynie po wcześniejszej konsultacji z lekarzem, który wybierze najlepszy preparat oraz ustali odpowiednią dawkę do wieku dziecka.

Przydatna rada: Zanim kupisz lek na chorobę lokomocyjną, zasięgnij o nim opinii. Dowiedz się, jaki ma smak i czy łatwo namówić dziecko do jego połknięcia lub wypicia. Są również dostępne opaski uciskowe na nadgarstek , które mają działanie przeciwwymiotne - spytaj w aptece 

Aby zmniejszyć objawy choroby w trakcie podróży

4. Domowe sposoby

Na zmniejszenie nudności świetnie działa imbir lub mięta. Starszakowi możesz podczas podróży dać gumę do żucia lub cukierka miętowego/imbirowego do ssania. Natomiast maluszkowi przygotuj herbatkę imbirową lub upiecz imbirowe ciasteczka ;)

5. Odpowiednie miejsce podróży

Podróżując samochodem lub autokarem dziecko powinno siedzieć przodem do kierunku jazdy. Najlepiej jakby w trakcie podróży miało możliwość obserwacji horyzontu. Warto więc w tej sytuacji umieścić fotelik dziecięcy pośrodku tylnego siedzenia.

Przydatna rada: Wybierając miejsce w środku lokomocji, wybieraj te, w których kołysanie będzie ograniczone do minimum. W samolocie najlepsze będą fotele nad skrzydłem, natomiast w autokarze w środkowej jego części między osiami.

6. Odwrócenie uwagi

Aby odwrócić uwagę dziecka od jego dolegliwości bawcie się z nim i rozmawiajcie. Możecie recytować wspólnie wiersze, śpiewać piosenki, odgadywać zgadywanki lub urządzić mini teatrzyk. Gdy jedziesz sama z dzieckiem, polecam zabrać w podróż kilka płyt z ulubioną muzyką lub słuchowiskiem. Może słuchając ciekawej opowieści z zamkniętymi oczami dziecko na trochę przyśnie.

Przydatna rada: W czasie jazdy nie polecam oglądania ilustrowanych książek czy gazet oraz gier elektronicznych, ponieważ dziecku cierpiącemu na chorobę lokomocyjną nie służy koncentrowanie wzroku na bliskim, barwnym lub migającym obiekcie. Może to jeszcze bardziej prowokować wymioty.

7. Częste postoje

Maluch musi mieć chwilę na złapanie oddechu od stresu związanego z podróżą i pooddychanie świeżym powietrzem, dlatego rób podczas jazdy częste postoje. Warto podczas takiej przerwy przewietrzyć samochód.

Przydatna rada: Polecam w trakcie podróży uchylić okno w aucie, aby nie zrobiło się gorąco i duszno. Jednak jeśli będziecie przejeżdżać przez duże miasto, lepiej wtedy zamknąć okna. Unikniecie w ten sposób nieprzyjemnego zapachu spalin, które mogą wywoływać u dziecka z chorobą lokomocyjną uczucie mdłości. Dodatkowo przed podróżą z dzieckiem nie używałam perfum. Intensywne zapachy na takiej małej powierzchni mogą potęgować dolegliwości związane z chorobą lokomocyjną.

W przypadku „awarii”

8. Zestaw awaryjny

Przed wyjazdem warto przygotować się na sytuację awaryjną. Gdy nie uda się zapobiec wymiotom, warto mieć pod ręką kilka niezbędnych akcesoriów:

Przydatna rada: Jeśli dojdzie do wymiotów, nie krzycz na dziecko i nie narzekaj na skutki jego choroby. Wywołując u niego poczucie winy, możesz spowodować, że maluch straci zapał do wyjazdów, ponieważ będą mu się kojarzyły z przykrymi dolegliwościami i gniewem mamy.

Drogie Mamy, bądźcie dobrej myśli. Wiele dzieci z choroby lokomocyjnej po prostu wyrasta.


 


Komentarze
Silver812
Pomaga też otwarte okno ale to lepiej przy większych dzieciach.
jowitka76pdm
często dzieci z wiekiem wyrastaja z choroby lokomocyjnej
Silver812
Nie każde dziecko może brać leki na chorobę lokomocyjną... Jednak jeśli uda się usnąć podczas podróży lub chociaż przejechać z zamkniętymi oczyma i nie opychać się w trakcie, to mamy wielkie szanse na sukces i brak wymiotów :)
gabilabi
Moje dzieci nie maja ale pamiętam siostrę która nie mogła podróżować i wiecznie zostawała w domu z babcią bo nawet leków nie chciała brać.
jowitka76pdm
warto wypróbować nauralne metody a potem siegać po leki
efcik
sama miałam chorobę lokomocyjną w dzieciństwie - nic przyjemnego, pomagał tylko aviomarin, a i tak jazda nie była przyjemnością. na szczęście przeszło z wiekiem.
Silver812
W lekkich przypadkach zabawić dziecko, a jak nie to zakupić specyfik.
dagmari
Przykra i męcząca dolegliwość :(
jowitka76pdm
biedne takie dvieciaczki z tą chorobą
MalwinaW
Ja jak byłam mała to miałam ale moja córka nie ma tych dolegliwości
brunetka1232
chyba to zalezy czy sie jezdzi czesciej samochodem czy nie. wkoncu mozna sie przyzwczaic do jezdy. sama kiedys miałam problem z jazda a teraz to sama jezdze i nie mam zbytnich dolegliwosci
jowitka76pdm
u nas nie pojawiła się
Skrzaty
Próbować domowe spsoby naprawdę warto
agusia00356
na szczęście z tego większość dzieci wyrasta przykładem takim jest chociażby moja siostra
Polcia27
ja jak byłam mała niestety miałam
joannabednarek
Biedne dzieciaki z chorobą lokomocyjną
Gosia200
Jak na razie synek nie daje żadnych oznak choroby lokomocyjnej
MOla90
dziecko nie może się bardzo najeść przed podróżą
Tala90
Corka nie ma tej choroby
Miko1
Nie ma ale i tak robimy postoje
MamaIwona
Na szczęście córka nie ma
andziula11111
Dzieci nie maja , ja mialam jak bylam mala
buba18
Mi trochę pomagają cukierki miętowe
Justyna94
u nas nie ma choroby lokomocyjnej
beatraxx
ja mam i syn ma :D
Tala90
U mnie tego nie ma ... Corka odrazu zasypia
Miko1
Na ta chwile minelo synkowi
Ula888
u nas nie było z tym problemu
buba18
częste postoje łagodzą dolegliwości w tej chorobie
MOla90
synek na szczęście nie ma, ale moja siostra miała i wiem, że to była udręka, praktycznie nic nie pomagało, musiała "wyrosnąć"
Miko1
Mamy taki zestaw awaryjny pod reka
p_witkowska
U nas jak na razie nie ma
Tala90
U mnie choroba lokomocyjna nie wystepuje
alkakostka
Zobaczymy dopiero, teraz za wcześnie na taką ocenę.
Arselia
im młodsze dziecko jeździ autem tym mniejsza szansa, że będzie miało chorobę lokomocyjną. Moi rodzice nie mieli auta, więc jak zaczęłam jeździć autem to mialam okropną chorobę lokomocyjną. Z czasem minęło...
Justyna94
taka wiedza jest bardzo ważna dla rodziców
doda1987
mam nadzieję, że ten problem nas tyczyć nie będzie ale warto przeczytać przeciwdziałania dla swojej wiedzy
mww1991
Na szczęście synek nie ma choroby lokomocyjnej jak na razie.
buba18
Starszy synek cierpi na chorobę lokomocyjną ,młodszy jak na razie nie
jusen
Niestety często się to zdarza, sama też mam...
Nikol
Niestety ja się męczyłam przez to długie lata, mam nadzieję, że moje dzieci to ominie
domilove
Mamy ją i niestety żadne znane mi środki nam nie pomagały, częste postoje..hmmm chyba że co max 10 min a tak nie da sie daleko pojechać
moniawp5
Oby córeczka nie miała choroby lokomocyjne to bardzo uciążliwe bo ja miałam w wieku szkolnym to była dla mnie katorga i dla innym również
ania_tt
Ja miałam straszna chorobę lokomocyjną. Na szczęście dzieci nie mają i nie zdarzyło im się wymiotować
Fikumiku
Niestety mamy i nie jest to miła dolegliwość ale domowe sposoby działają
anka123
Ta choroba nas tez nie dotyczy naszczescie :)
annawianna
Pomimo iż synek nie ma choroby lokomocyjnej to i tak zapasowe ciuszki mamy zawsze w samochodzie. Natomiast zdarzyło się że kiedy zmieniliśmy fotelik z leżaczka na zwykły fotelik w którym dziecko siedzi to kilka razy na początku zwymiotował podczas jazdy.
Czarnulka089
Jak byłam mała To ja miałam chorobę lokomocyjną a synek jak tylko wchodzi do auta to zaraz zasypia
zaradnamamuska
my na szczescie nie mamy choroby lokomocyjnej
Skrzaty
a jest jakieś uzasadnienie tego?
marcepanowa
Skrzaty pomaga pomaga, moja siostra od dziecka nie moze jeździć dalej niż 20 minut,a odkąd zakleja pępek jest naprawde super
Skrzaty
Ja właśnie będę sprawdzać czy działa
zaradnamamuska
my nie mamy naszczsecie z tym problemu
asiulka_26
Skrzaty ja słyszałam że pomaga,córeczka siostry ma chorobę lokomocyjna i i niej to zadziałało
Skrzaty
A czy to prawda że zaklejenie pępka plastrem pomga?
manndarynka
Ja miałam chorobę lokomocyjną jak byłam dzieckiem powiem tak przerąbane, nie fajne na prawdę, straciłam wiele przyjemności z wycieczek szkolnych, na prawie wszystkich wymiotowałam, coś strasznego, źle to wspominam
marcepanowa
Ciekawe jak to u nas będzie, podobno jak się ciąże spędza w podróży to dziecko nie ma tej choroby, no okaze sie.
Marla86
moje córki nie maja choroby lokomocyjnej
Skrzaty
Moje dzieci czasami mają a czasami nie
Paulaa26
Ja jak byłam mała niestety miałam
gabriela2
ja mam nawroty moje choroby lokomocyjnej czasem
Skrzaty
Ale w każdej chwili może się pojawic. U mnie też dlugo nie było
oska
Na szczęście nas nie dotyczy choroba lokomocyjna
asia13w
Całe szczęcie w naszej rodzinie problem nie występuje
Skrzaty
Jeśli dziecko ma w autobusie to musi siadać z przodu
Justyna94
no jak nikt z rodziny nie ma to i moze dziecko nie bedzie mialo
Kyasarin
Z doświadczenia powiem ze najlepiej działa dostęp do świeżego powietrza i zadbany samochód (jak najprzyjemniejszy zapach wnętrza). No i mozliwosc patrzenia na wprost. Zawsze to, co nam miga z boku tylko potęguje odruch wymiotny.
Paulaa26
Zauwazylam ze synek w brzuszku uspokaja się podczas jazdy. Mam nadzieję że tak mu zostanie.
Paulaa26
Ja nie miałam choroby lokomocyjnej i mam nadzieję że synek też nie będzie miał
Justyna94
u nas tez nikt nie ma
Marla86
u nas nie ma tego problemu ale spotkałam się z nim u innych znajomych
mamadzieci
moje dzieci nie miały , za to ja jako mała dziewczynka miałam , straszna choroba ...
Justyna94
my nie mamy choroby lokomocyjnej
manndarynka
No to ja też miałam jakoś dziecko - tragedia,nawet autobus szkolny musieli wiele razy dla mnie zatrzymywać
filaria1
Ja mam, synek nie
manndarynka
Moje nie mają chorób, ale jazda z nimi nie należy do najprzyjemniejszych,jest sporo krzyku, staramy się jeźdizć jak mają pójść spać
kasietka922
u nas nikt nie ma choroby lokomocyjnej i dziecko tez naszczesci nie ma
MichuNi
nikt w rodzinie nie ma choroby lokomocyjnej. licze ze corka tez nie
0202oliwcia
U nas córeczka na szczęście niema żadnych problemów z przemieszczaniem się środkami transportu
KacperiJulka
synek uwielbia jazde autem i na pewno nie ma choroby lokomocyjnej:)
Czarnulka089
Ja jak byłam mała rzadko jeździłem autem i chorobę lokomocyjną miałam a teraz już nie. Natomiast syn lubi transportować się
Estera0904
Moja córa na szczęście nie ma choroby lokomocyjnej
Mamajulki2016
Choroba lokomocyjna jest utrapieniem dla dzieci
kathien
ja mam lekka chorobe lokomocyjna... oby Jasia to omineło...
0202oliwcia
u nas córeczka nie miała nigdy problemów z jazda autem
MOla90
u nas narazie ta choroba się nie objawiła, wiem po siostrze , że na pewno się z tego wyrasta
MichuNi
niestety znam takie dzieci, ktorym po imbirze i miecie jest niedobrze bardziej niz przedtem
Mamajulki2016
Nie mialam choroby lokomocyjnej i mam nadzieje ze corcia nie bedzie miec
kasia2310
Najgorzej było na szkolnych wycieczkach jak jeden zaczął tak pół autokaru za nim
Maadie
na szczescie nie mialam choroby lokomocyjnej, moje dziecko tez lubi jezdzic samochodem i mam nadzieje ze nie bedzie mialo
agraffeczka
Ja sama cierpialam na chorobe lokomocyjna ale dzieci poki co nie przejawiaja objawow.
kasia2310
U nas najgorzej samochód. Pociąg i samolot to była czysta przyjemność
mlodamamaopowiad
ja sie boje jechac z corka pociagiem...
Katarzyna25
Ten problem nas nie dotyczy
helcia
u nas córeczak niema problemu z przemieszczaniem sie autem
Healthymamma
synek na razie uwielbia podróże autem
mama92
mój kocha jeździć autem pociągiem autobusem :)
Kasia_S
Jak do tej pory mój synek lubi podróżować
Justyna94
moj synek tez nie ma tej choroby
Katarzyna25
Na szczęście moje dzieci nie mają choroby lokomocyjnej
Hiacyntabukiet
Mój maluch w brzuszku uspokaja się podczas jazdy. Mam nadzieję że tak mu zostanie.
lena25
Ta choroba jest przejściowa. Z wiekiem przechodzi
jusen
Choroba jest straszna zwłaszcza na dzieci. Ale jest też dużo maluchów uwielbiających jazdę. Mój bratanek zasypiał tylko w samochodzie, jak miewał kolki i jeździli z nim wokół domu..
Kasia_S
Na razie Synek lubi jeździć autem
mlodamamaopowiad
moja corka lubi jezdzic i dobrze bo często jezdziy
tamer
Mi się zdarzało sporadycznie, oby córka była grzeczniejsza ;-)
Justyna94
nie mamy choroby lokomocyjnej
helcia
u nas córeczka niema problemów z jazda autem
marta1519
Ja nie mam i z tego co widzę mała też nie ma
Kasia_S
Ja jak byłam mała niestety miałam
Dakota
Ja nie miałam choroby lokomocyjnej i mam nadzieję że synek też nie będzie miał
tamer
Ja czasami miewałam chorobę lokomocyjną jak byłam mała. Zobaczymy czy córka to po mnie przejmie.
Justyna94
ja teraz jak jezdze samochodem to mi niedobrze się robi
lena25
My nie stosujemy nic .bo nie ma u nas choroby lokomocyjnej:)
Justyna94
jak na razie jej nie zauwazylismy
marta1519
Teraz farmakologia naprawdę może pomóc od ziołowego do chemicznego preparatu
Gosia200
N8e zaobserwowalam choroby u synka
mlodamamaopowiad
ja raz zwymiotowalam podczas jazdy, do tej pory nie jestem fanka dlugich podrozy, natomiast corka dobrze je znosi
Kasia_S
O zaklejeniu pępka plasterkiem szczerze nie słyszałam.
marta1519
Dobrze też sprawdza się naklejenie plasterkami w formie krzyżyka na pępek. Też taka forma akupunktury
Katarzyna25
na szczescie moje dzieci nie cierpia na chorbe lokomocyjna
Hiacyntabukiet
Na szczęście mnie to ominęło i może dziecko też ominie.
jusen
U mnie pojawiła się dopiero będąc nastolatką
Healthymamma
na razie nic takiego sie nie pojawilo. Maluch uwielbia jezdzic autem
tamer
Choroba lokomocyjna może się objawić później, więc lepiej być przygotowanym.
helcia
u nas córeczka niema problemu z jazda autem
agrafka
Ja nie zauważyłam, aby synek miał chorobę lokomocyjną. Bardzo lubi jeździć w samochodzie i zawsze jest uśmiechnięty.
Justyna94
Jak na razie u nas tego nie zdiagnozowano
mama92
Móje dziecko na szczęście nie ma i mam nadzieje że mu się nie pojawi :) a jeździł już nawet 800 km w jedną stronę :)
mlodamamaopowiad
ja corke kolysze w aucie (w sensie fotleki) jak nie moze zasnac ale nie ma choroby lokomocyjnej
Kasia_S
Ja jak byłam dzieckiem miałam chorobę lokomocyjną mam nadzieję, że synka ominie.
MagicznyPazur
Mój synek ma dwa latka i chorobę lokomocyjną..."Udowodnił" nam to, jak jechaliśmy nad morze
patrysiulla
nasza starsza coreczka ma niestety :/
Natalia111
Pierwszavpodroz ze szpitala przed nami
0202oliwcia
moja córeczka uwielbia podróżować jak najwięcej i jak najdalej :-)
Renata111
moje dziewczyny czasem mają z tym problemy
Aliicja
Fajnie będzie jak nas ominie.
Fantagira
MagicznyPazur może to nie choroba lokomocyjna tylko objaw stresu swodowany nową sytuacją czy coś...
hania070316
Oby moja córka nie miała choroby lokomocyjnej ponieważ to bardzo uciązliwe i dla dziecka i dla rodzica . Ja w dzieciństwie miałam i podróże to była dla mnie katorga
mlodamamaopowiad
Magiczny Pazur- od jednego zwymiotowania to jeszcze nie choroba, ja sama jak bylam dzieckiem to raz zwymiotowalam a pozniej dobrze znosilam jazde. Albo sie z tego wyrasta
Anita88
czasami dzieci z tego wyrastają
iza4419
Synek nie ma na szczęście
MagicznyPazur
Właśnie dowiedziałam się, że mój dwuletni synek ma chorobę lokomocyjna. Wszystko okazało się jak jechaliśmy nad morze... Szkoda, że nie pomyślałam o tym przed wyjazdem, że mały może mieć i nie zakupiłam syropku, bo niestety mój synek zwymiotował
mlodamamaopowiad
moja corka na razie dobrze znosi podróż autem
Jola12
Podczas jazdy samochodem córka zawsze idzie spać.
Fantagira
Moje dzieci nie mają choroby lokomocyjnej.
iza4419
synek na szczęście jej nie ma
0202oliwcia
niestety nie każde dziecko śpi podczas podróży autem najlepiej jest z maluszkami najczęściej ich podróż to właśnie sen gorzej już ze starszakami
marta_ka
Jako dziecko sama się z tym zmagałam, leki pomagają. Najlepsze jest po prostu przespanie podróży.
0202oliwcia
U nas córcia na szczęście niema z tym problemu i uwielbia jeździć autem
agraffeczka
Sama mialam taka chorobe w wieku dzieciecym
pati60254
tez miałam, mam nadzieję ze córeczka nie odziedziczy jej po mamie :(
buba18
Starszy synek niestety ma chorobę lokomocyjną ,mam nadzieję ,że młodszy jej uniknie
majka12
Moj syn nie ma
Katarzyna25
U nas tez dzieci nie maja
Nikol
jak dziecko mało jezdzi to tak jest, nasz maluch w miesiąc robi 3 tys km z nami i nie ma zadnego problemu
Justyna94
Jak na razie po synku tego nie widac
lulusia1234
U nas pomaga aviomarin
Kasia_S
Ja jak byłam mała niestety miałam chorobę lokomocyjną ale mam nadzieję że Synek jej nie będzie miał
Ewa855
Moj synek uwielbia jazdę samochodem, od razu zasypia, jak tylko wsiadamy. Kiedy mąż ma problem z uspokojeniem malucha, wsiada z nim do auta, robią małą rundę po mieście i synek już jest spokojny, a na ogół śpi :)
MamaWojtusiaK
Jeszcze można plasterkiem zakleić pępuszek podobno pomaga. Przewodnik stosował to na jednej wycieczce na której byłam
hania0787
Ja miałam chorobę lokomocyjną oby moje dziecko nie mialo
Jolciaaa
mały nie ma choroby lokomocyjnej
ania_tt
ja jako dziecko miałam straszną chorobe lokomocyjną syn na szczeście nie ma
asiulka_26
sa tez specjalne plasterki,coreczce siostry pomagaja :)
meg30
nie słyszałam o pępku ale wypróbuję przecież nie zaszkodzi
szminaa2
Zakleić pępek ! Nie wiem jak, ale na prawdę działa !
pani_mamusia
Ja niestety w dzieciństwie cały czas przed podróżą brałam leki.
zaradnamamuska
nie mamy jej na szczescie
meg30
słyszałam że są lizaki na chorobę lokomocyjną z imbirem
misiunia
mam nadzieję że corcia nie będzie miała
moniawp5
Oby córeczka nie miała choroby lokomocyjne to bardzo uciążliwe bo ja miałam w wieku szkolnym to była dla mnie katorga i dla innym również
meg30
starsza córka ma ale tylko w autobusach
perpetua88
u nas nikt nie ma
majka12
Sama mialam chorobe lokomocyjna
buba18
Leki też nie zawsze pomagają
natulkal
u nas nie pojawiła się
mil257
U nas na szczęście nie występuje.
katarzynasierack
Sama cierpię na chorobę lokomocyjną, jestem ciekawa czy moje dziecko też będzie mieć z tym problem
kotek013
Oj miałam całe dzieciństwo chorobę lokomocyjną więc wiem jak sobie radzić. Mam nadzieję, że malucha to ominie. Strasznie jest to męczące.
buba18
Starszy synek ma .
Edzia94
Mam nadzieję, że synek nie będzie miał, bo mamy rodzinę w różnych krajach i ją często odwiedzamy
mamawiolka
ja nie miałam, licze ze maluch tez nie bedzie miał
Dorka92
Sama cierpię na chorobę lokomocyjną, jestem ciekawa czy moje dziecko też będzie mieć z tym problem
moniawp5
Oby córka nie miała
mamawiolka
ja nie mam więc myślę ze maluch tez nie będzie miał
Natka12
Mam nadzieje ze moj maluch nie bedzie mial choroby lokomocyjnej
Justyna94
Jak na razie nie ma tego
natulkal
u nas na razie brak takich objawów zobaczymy jak będziemy starsi ;)
Anita88
na początku nie będzie dalekich podróży
filaria1
Nigdy nie jedziemy na glodnego
Kasia_S
Mam nadzieję że mój synek będzie lubił podróż samochodem i nie będzie miał choroby lokomocyjnej.
iza4419
ja z mężem nie mamy choroby lokomocyjnej
Fantagira
Moje dzieci na szczęście nie mają choroby lokomocyjnej.
marysiaz
Póki co nie zaobserwowałam jej. Wiec może juz sie nie pojawi
JoannaBrozek21
Jako dziecko miałam problem z podróżowaniem, mam nadzieje ze synka to ominie
Czarnulka089
My synka od pierwszych dni wozimy samochodem i wydaje mi się ż enie ma choroby lokomocyjnej. Czesto śpi podczas podróży
milenaA
synek uwielbia podróżować
filaria1
U nas jest radosc z jazdy
mamcia24
syn po mnie jej nie odziedziczył
perpetua88
moja córcia nie ma tej choroby na szczęście a lubi podróżować autem
tina12
ciekawe czy nasza druga córeczka tez będzie miała problem z chorobą lokomocyjną
maddziaa
ja wyrosłam, mam nadzieje że moja córcia nie będzie miała
Czarnulka089
U as na razie synuś zasypia w czasie jazdy
megane83
na szczescie corka nie ma choroby lokomocyjnej, ja w dziecinstwie mialam
katarzynasierack
u mnie nikt nie ma tej choroby
ulkala
Nie mamy takiego problemu
agraffeczka
Sama na to cierpialam
Diianciia
u nas nikt nie ma tej choroby
natulkal
ja miałam w wieku szkolnym później samo minęło. Miejmy nadzieję że synek mieć nie będzie. Narazie mu sie nie zdarzyło wymiotować w trakcie jazdy
karororka
moja siostra strasznie się męczyła
Marlon
Mam nadzieję uniknąć takiego problemu
ewelaa
Zawsze miałam z tym problem, zobaczymy jak będzie reagowało nasze dziecko
Jasmine09
moja koleżanka mimo swojego dojrzałego wieku i wielu leków nie potrafi zwalczyć tej choroby i każdy najmniejszy wyjazd to męka,
anka87
mojemu dziecku chyba to nie grozi :)
Jajeczko89
Na szczęście dziecku nie dolega ta choroba
perpetua88
Córeczka na szczęście jeździ bez problemu
agraffeczka
Sama na nia cierpialam ale w wieku przedszkolnym
Kasia_S
Ja jako dziecko miałam chorobę lokomocyjną ale mam nadzieje że moje dziecko ona ominie
Healthymamma
Ja mialam za dzieciaka chorobe lokomocyjna oby synek nie mial
karororka
moja siostra jak była to miała
ewcia2016
Córka nie ma takiej choroby
milenaA
mojemu synkowi ta dolegliwość nie doskwiera
andziula11111
mały nie ma , ja miałam będąc dzieckiem
tina12
ja miałam z tym problem i córka niestety tez
Asibasi
na razie moje dziecko na tą chorobę nie cierpi
Jajeczko89
bardzo męcząca dolegliwość i ciężko coś z nią zrobić
Sylwuskaaaxdd
Ja mam chorobe lokomocyjna i mam wielka nadzieje ze synek jej nie ma
anagar
Póki co u nas jej nie ma
Megan0320
Do tej pory córka nie ma problemów z jazdą ale wiele dzieci ma z tym problemy w późniejszym wieku
marysiaz
ja mialam, corcia nie wiem poki co nie widac i mam nadzieje ze nie bedzie miala.
buba18
Starszy syn ma chorobę lokomocyjną,to bardzo uciążliwa dolegliwość.
Fantagira
Moje dzieci na szczęście nie mają choroby lokomocyjnej.
nowaczki1985
ja mam chorobe, ciekawe jak córeczka jak narazie lubi jezdzic autem i nie widziałam oznak tej choroby moze córka jest jeszcze za malutka
dzidzia123
Ja osobiście mam i znam dzieci ktorym to dokucza
Diianciia
u mnie nikt nie ma tej choroby
andziula11111
ja mam , ale u synka oznak nie widziałam . Mam nadzieję że nie będzie miał bo to nic fajnego . Niemile wspominam wszystkie podróże .
ewatar6769
Nasze dzieci nie mają choroby lokomocyjnej.
Senidia
mąż ma chorobę lokomocyjną, mam nadzieję że mała jej nie odziedziczy
Angelka87
Ani ja ani tatuś nie mamy z tym problemu, także myślę, że i nasza pociecha też będzie lubiła jeździć bezproblemowo.
nice8822
Ja i moja córka mamy synek na razie nie
eokrasa
ja mam i mam nadzieje ze córka nie odziedziczyła po mnie
Angelka87
Mam nadzieję, że nasza pociecha będzie lubiła jeździć :)
aga1984
moje dziecko nie ma choroby lokomocyjnej
iza4419
Ja i mąż nie mamy takiego problemu
filaria1
Nie słyszałam o zaklejaniu pepka
natulkal
ja miałam jako dziecko, z wiekiem minęło. U mnie pomagał lokomotiv, zobaczymy jak będzie z synkiem
lovebaby
Wiele dzieci na chorobę lokomocyjną
Angelka87
Syn mojego chłopaka ma chorobę lokomocyjną, więc przy najbliższej okazji wypróbujemy Wasze metody i sposoby :)
Angelka87
Pierwsze słyszę o plasterku na pępuszku, może warto wypróbować :)
annalabedzka
podobno działa zaklejenie pępka plasterkiem
filaria1
Jast teraz tyle srodkow w aptece dla dzieci
kepasa1990
U nas na szczęście nie mamy choroby lokomocyjnej i maluszek też nie powinien mieć.
Czarnulka089
Nie wiem czy jest dziedziczna bo my z meżem mieliśmy i zastanawiamy sie czy synek będzie miał
Nusia
moja koleżanka majac chorobe lokomocyjna , całą podroż przesypiała
Megan0320
póki co nie zauważyłam u córki choroby lokomocyjnej
dominika1990
dusia ja słyszałam jak byłam dzieckiem, kiedys na wycieczce powiedzialam o tym kolezance, ona zakleila i mówila ze czuła sie lepiej. nie wiem ile w tym prawdy
darkdreamlady
lokomocyjna to nic w porównaniu z morska choroba czasami najlepszy na to jest sen
dusia
Czy ktoś słyszał o zaklejaniu pępka?
dominika1990
synek jeszcze za mały żeby to stwierdzić ale na pewno będe musiała coś wymyślec
Megan0320
póki co nie zauważyłam u córki
agu88sia
też słyszałam o zaklejaniu pępka
Julijanka
zgadzam się, zaklejanie pępka to bardziej chwyt psychologiczny
Jajeczko89
Tak ale to tylko efekt placebo
dusia
A słyszał ktoś o zaklejaniu pępka?
Nusia
mam nadzieje ze moje dziecko nie bedzie mialo choroby lokomocyjnej
perpetua88
Córka nie ma choroby lokomocyjnej
darkdreamlady
córka nie miała ja za to cierpiałam gdzieś do 15 roku życia i naklejanie pępka nie działało przeszło z wiekiem ;)
ewar
U mnie zdarza się gdy prowadzi mąż ze względu na szybkie ruszania, przyspieszanie, hamowanie itp. Podczas spokojnej jazdy nie ma problemu.
dominika1990
z tym plasterkiem to chyba zabobon, ale np mojej koleżance kiedyś o tym powiedziałam, zrobiła tak i podobno zadziałało, ale myślę ze to bardzie ona sobie wmówiła
Czarnulka089
U nas jak na razie jest ok :)
agu88sia
słyszałam o zaklejaniu pępka plastrem podobno pomaga
Jajeczko89
O zaklejaniu pępka nie słyszałam. Ciekawa metoda.
roxi133
Perpetua podobno zaklejanie pępka pomaga wielu dzieciom ale nie wiem czy to nie jest taki efekt Placebo bo u wielu dzieci to sie niestety nie sprawdza.
perpetua88
Diianciia- a to nie zabobon?
Daria1901
dobrze ze sa teraz syropki czy tabletki które pomagaja, mojej kolezanki córce pomagaja
Diianciia
a ja słyszałam żeby grosik wsadzić w pępek a potem zakleić (razem z tym pieniążkiem )plasterkiem pępek
megane83
ja w dziecinstwie mialam chorobe lokomocyjna, corka jak narazie nie miala zadnych objawów, lubi jazde samochodem
Senidia
słyszałam że pomaga zaklejenie pępka plasterkiem
alicelecter
duzo zalezy od kierowcy, niektórzy jezdza gwałtownie, inni spokojnie i jest lepiej
Daria1901
moje dzieci nie maja i dobrze bo sporo mamy do moich rodziców
alicelecter
nie wolno czytac w czasie jazdy
MagicznyPazur
ja mam dol tej pory chorobe lokomocyjna i wiem co to za problem niestety. Powinni zrobic jakies lekarstwa dla najmlodszych
Angelika1991
nie zauważyłam u córki tej choroby
Diianciia
u mnie jest samo , mam nadzieje ze mala nie bedzie miala tej choroby
mamusiasebusia
ja nigdy nie miałam, mąż też nie więc ciekawe czy synkowi będzie dobrze w podróży
filaria1
Ja mam syn nie, podobno w pociągu jej nie ma
Blawatkowa2015
Moi synusiowie uwielbiają podróżować i czują się bardzo dobrze podczas jazdy.
MagicznyPazur
u rocznego dziecka juz mozna stwierdzić, ze ma chorobe lokomocyjna? nie widziałam i sie zastanawiam, co takiemu maluszkowi mozna podac, by mu ulzyc w podrozy
filaria1
Moj synek bardzo lubi jezdzic autem
perpetua88
kuzynki roczniak ma
czekladka24
u dzieci starszych wystepuje u malców ni, myślę ze u 4latków i w góre. wsród młodszych nie spotkałam sie
Asibasi
Może coś w tym jest, bo mnie dopadło coś koło 7-8 r.ż.
Asislawa29
Nie wydaje mi się że maluszki mają z tym problem, to chyba zaczyna się od wieku przedszkolnego
eokrasa
jak narazie nie ma problemów z jazdą Corka uwielbia
ZABAWKILOSICE
my braliśmy córkę od małego jak gdzieś jechaliśmy nie było problemu
czekladka24
Moja z wiekiem mi przeszła
Megan0320
córka narazie uwielbia jeździć autem i nie zauważyłąm by miałą z tym jakiś problem
jastinkaa
moje maluchy na szczęście nie chorują podczas podróży
Krzonek177
Moje dziecko póki co nie wykazuje takich objawów
Julijanka
sama się z tym borykam i wiele bym dała by moje dziecko nie musiało
eokrasa
ja miałam kiedys moja mama też ma ciekawe jak moja Córka ale jeszce jest na to za mała by to stwierdzić jak narazie uwielbi ajazdę samochodem
Asibasi
Ja wolę jak synek jest trochę zmęczony to szybko zasypia po rozpoczęciu podróży.
czekladka24
ja miałam teraz już nie mam, syn nie ma
ManieMani
Ja miałam jak byłam mała :(
perpetua88
u nas nikt nie ma
jancia333
Na szczęście moja córcia jeszcze tego problemu nie ma i oby nie miała. A jeśli chodzi o dorosłych to u jednych mija a u innych nie. Polecam kandyzowany imbir.
Megan0320
Patka_88 a zdajesz sobie sprawę że to tylko placebo?
Boda299
Często mija z wiekiem
Patka_88
polecam plaster przyklejony na pępek
andzia16180
Moj maluch nie ma a ja mam
andzia86
moje nie mają, od małego dużo jeżdżą samochodem
dominika1990
bardzo przykra przypadlosc, szczegolnie jak duzo sie jezdzi
summerwave
My dzisiaj mamy egzamin. Zobaczymy jak maluszek bezie się zachowywa podczas jazdy
filaria1
Moj synek uwielbia podrozowac
MamaKacpra
my lubimy podrózować, mały różnie
Wasiloczek
Jaj mam gigantyczną chorobę lokomocyjną , na którą pomaga jedynie Aviomarin. Mam nadzieje, że syna to nie spotka.
mamula104
moja nie lubi podróżować
dominika1990
u mnie za wczesnie, na razie jest ok. spi sobie w foteliku
summerwave
W tym wypadku chyba jesteśmy bezradni...
Eeewka
u mnie też się okaże
magdalena5600
ja miałam
MamaKacpra
u nas w rodzinie nikt nie ma mam nadzieję, że synka też to ominie.
Angelika1991
Moja córka narazie nie ma ale pewnie z czasem sie okaże
MAAAMA
U nas dopiero obaczymy.
megane83
ja w dziecinstwie mialam chorobe lokomocyjna, corka jak narazie bardzo dobrze znosi podróze
Syba
Dużo podróżujemy z synkiem i jak narazie jest okej. cudownie sprawdza sie metoda z zaklejaniem pępka.
oliwia1126
często jeździmy w długie trasy i na szczęście na razie nie widać aby synek miał chorobę lokomocyjną. W rodzinie mojej ani męża nikt nie ma.
milenapiotrekola
Ja sobie naklejlam i nie pomagało, wiec córci nie próbowałam ale spróbuję
alicelecter
to stara metoda, podobno dziala, ja chce kupic opaske na nadgarstek
Asislawa29
siostra jak była mała nie pomagały jej nigdy te tabletki, od kiedy wiedzieliśmy o zaklejeniu pępka plastrem to pomagało , nie tylko na nią. Dużo osób w rodzinie ma problem w podróży i stosują naklejenie plastra na pępek.
Doris_igi
To plasterki akupresurowe naklejane najczesciej na nadgarstek
beti2270
bodaj lokomotiv też jest w palsterkach
aagnieszkaa1
a plasterki to jakie?
supero11
fakt, lokomitiv jest lepszy
perpetua88
tez slyszalam lepsze opinie o lokomotiv
Doris_igi
Aviomarin może działać "zamulająco" - lepszy jest lokomitiv albo dla starszych dzieci cocculine
beti2270
dla starszych dzieci są tabletki i plasterki
Asislawa29
zobaczymy jak to będzie u nas....
Monia111
Syn nie ma choroby lokomocyjnej
milenapiotrekola
u nas dzieci tej chory nie mają
supero11
ja miałam jako dziecko i podejrzewam, że mój maluch też może mieć...
beti2270
u nas tego nie ma
oliwia1126
miałam jelitówkę będąc w ciąży i jechałam do szpitala na uzupełnienie elektrolitów. Czułam po drodze każdy kamień, każdą wyboję, każdą dziurę w asfalcie, od razu pomyślałam sobie o chorobie lokomocyjnej i tych co mają tak cały czas. Naprawdę im współczuję, to musi być ciężkie.
aagnieszkaa1
Synek nie ma tej choroby.
Doris_igi
My z mężem nie mielismy nigdy choroby lokomocyjnej i oby synek tez nie mial
mamapogodzinach
a mi nic nigdy nie było ciekawe jak będzie z córcią
annotr
Nie zawsze się z tego wyrasta, ja do tej pory nie mogę czytać w aucie
basia1
klio przecież gdy dziecko ma taką chorobę to podczas podróży wymiotuje
paula1215
wyrastają maluszki naszczescie
perpetua88
córka nie ma, ale siostry dzieci juz tak-to udręka
paula1215
przechodzi z wiekiem ja miałam nie mogę czytac pisać na telelfoni itd. jak jade tylko prosto bo mi nie dobrze
milenapiotrekola
Ja mam chorobę lokomocyjną. Dzieciaki Na szczęście nie.
klio
w takim wieku trudno u dziecka wykryć chorobę lokomocyjną
basia1
U nas na razie spokój w tym temacie
oliwia1126
Na razie nie widać aby synek miał chorobę lokomocyjną.
perpetua88
na szczęście czasem przechodzi w dorosłym życiu
maculi
Lepiej ulżyć dziecku na różne sposoby niż miałoby się męczyć podczas podrozy.
roxi133
ja będąc dzieckiem jak jeździłam gdzieś autobusem to miałam zaklejany i dzięki temu nie wymiotowałam a nie brałam żadnych leków :)
kurka_wodna22
Zaklejenie pępka? Ja nie słyszałam
xaniab
roxi ja tez slyszalam o tym, ciekawa jestem na jakiej zasadzie to dziala
Gosia200
synek nie ma, ale czasem z wiekiem daje o sobie znac
roxi133
czasem pomaga zaklejanie pępka
mamapogodzinach
u nas nie ma z tym problemu ale niektóre dzieci tylko przez to ,że jeżdżą tyłem wymiotują wiec kierunek jazdy tez jest ważny
xaniab
uciazliwe to prawda, a jaka niewygoda w dalsza podroz
maculi
Gdy dziecko ma chorobę lokomocyjną ważne aby podac mu odpowiednie leki aby się nie męczyło a my razem z nim.
kurka_wodna22
To bardzo uciążliwe, zarówno dla dzieci jak i dorosłych
paris1990
u nas nie ma,... ale znam dziewczynke, ktora ma i to bardzo zaawanswana
Sloneczko1q
Nie zawsze niestety przechodzi z wiekiem
kurka_wodna22
Oby u nas nie przyszła z wiekiem, u mnie w rodzinie są przypadki i u męża też. U nas spokój na razie
xaniab
nie zawsze przechodzi z wiekiem;)) bo czasem wlasnie dopiero przychodzi z wiekiem;)
Boda299
przechodzi z wiekiem
czekladka24
z pewnością jest dużo produktów, ale nie wiem jakie bo nie korzystam
gatuneczki
nasze dziecko nie ma choroby lokomocyjnej
xaniab
jest juz duzo nowosci w aptekach a nazwy wszystkie sa podobne;)
czekladka24
Okropna jest ale awiomarin stosuje się. Chyba że Coś nowego teraz jest
maculi
Nigdy nie wiadomo kiedy można mieć chorobe lokomocyjną. U dzieci warto przed podróżami podać dziecku lokomotiw.
xaniab
choroba lokomocyjna moze sie ujawnic nawet w doroslym zyciu dopiero..
kurka_wodna22
W jakim wieku się to ujawnia?
alicelecter
to wychodzi potem, niemowlaki nie mają
paula1215
Moje tez i jest ok
basia1
Moje dziecko nic nie pije slodkiego podczas podróży
basia1
Dobrze jak dziecko podczas podróży spi
agrafka
Częste postoje bardzo pomagają. Czasami nie wyrastamy z tego...
perpetua88
może nie przechodzi, a człwoiek uczy się sobie radzić z chorobą lokomocyjną
nice8822
zobaczymy z wiekiem czy choroba lokomocyjna sie pojawi
andzia16180
ja mam 22 lata i mi nie przeszło
joa_jastrzebska
Moja córcia całe szczęście nie ma ale znam takie osoby co miały w dzieciństwie aż do teraz gdy są juz osobami dorosłymi także nie każdemu przechodzi jak widać słyszałam niby ze jak się zrobi prawo jazdy to przechodzi
paula1215
Wyrosnie z wiekiem przechodzi samo
Pietruszka
Póki co nie mamy tego problemu, ale ja mam chorobę lokomocyjną, więc może córka to po mnie odziedziczy.
paula1215
Niestety miałam.
xaniab
efffciaa tylko czasem ma objawy choroby lokomocyjnej? moze po prostu czasem Twojemu dziecko jest za duszni? przeanalizuj sytacje w ktorej dzidzia jechala w aucie i bylo z nia zle i sytuacje w ktorych bylo z nia ok moze znajdziesz zloty srodek i to nie musi byc wcale choroba lokomocyjna
efffciaa
my dajemy małemu Lokomotiv , czasem jest ok , a czasem niestety nie pomaga i auto do prania
annawianna
Ja od dziecka cierpię na chorobę lokomocyjną i przed podróżą staram się zjeść lekkie śniadanie, pić dużo wody i z własnego doświadczenia wiem że łatwiej znoszę jazdę kiedy w samochodzie czy autobusie jest chłodno lub działa klimatyzacja.
magdalena5600
Mam nadzieję że u nas się nie pojawi bo mamy zamiar sporo podróżować z dzieckiem
andzia16180
ja nie zauwazyłam zeby synek miał chorobe lokomocyjna
perpetua88
nie mamy choroby lokomocyjnej, cora uwielbia podróżować
Gosia200
Lubie duzo podrozowac wiec oby synek nie mial choroby lokomocyjnej
titmouse
mam nadzieję, że synek nie będzie miał choroby lokomocyjnej.
kum_pela
o tak i ja nie chce wywoływac bo u mnie nikt nie ma choroby lokomocyjnej
lilka_28
U nas też jej nie zauważyłam i myślę że się nie pojawi
summerwave
Nie mylę o tym. Nie chcę wywołać wilka z lasu.
paolah
nasz lubi podróżować samochodem i nie ma choroby lokomocyjnej
MagicznyPazur
szarlottka991 a od jakiego wieku mozna takie kropelki podac?
annotr
ja wyrosłam
szarlottka991
Podobno choroba lokomocyjna z wiekiem mija. Ale jeśli dziecko bardzo się męczy można mu podać krople imbifem. Słyszałam, że są bardzo skuteczne i bezpieczne zarówno dla dzieci jak i kobiet w ciąży. U mnie na szczęście nikt nie ma choroby lokomocyjnej ale krople mam przy sobie zawsze na wszelki wypadek.
kum_pela
z wiekiem nie wiedzialam nigdy nie mialam
Arleta86
o kurde a ja już myslalam ze jak teraz nie maja to mieć nie beda
Gosia200
Ta choroba wychodzi z wiekim , u mojego brata jak mial 8 lat
titmouse
Ja też na to liczę
Arleta86
to ja się będę modlila żeby moje dzieci nie miały bo na razie nie maja choroby po mnie
MagicznyPazur
choroba lokomcyjna ujawnia sie wlasnie w roznym wieku, nieraz jako małe dziecko nie ma sie wcale, a nieraz pojawia sie od razu
titmouse
Mnie tez podczas podróży drażnią różne zapachy.
lilka_28
Zawsze gdziekolwiek jadę zabieram ubranko na zmianę a nawet kilka, synek ulewał więc często musiałam go przebierać.
Doris_igi
Zgadzam się - zawieszki pachną zbyt intensywnie - do tego jak samochód stoi na parkingu w słońcu i wtedy do niego wejdziemy - ciężko znieść taki zapach.
summerwave
Myślę, ze jak sie nam przytrafi to zaleziemy na to sposób.
paolah
czasami choroba lokomocyjna ujawnia sie w pozniejszym wieku
Arleta86
oj ja nie mogę mieć zadnych zapachow w aucie
xaniab
magdalena5600 bo większość zapachów ma zbyt intensywny zapach
magdalena5600
Czasem zawieszki zapachowe powodują gorsze samopoczucie podczas jazdy
annotr
póki co nie mamy z tym problemu, ale ja sama miałam chorobe lokomocyjna jak miałam ok 10 lat
Gosia200
Jak na razie nie zauwazylam u synka choroby lokomocyjnej
titmouse
u nas się nie ujawniła jeszcze.
xaniab
o imbirze nie słyszałam
kum_pela
imbir dobry i dla kobiet w ciazy na mdłosci ma takie włąsciwości ze łagodzi
lilka_28
Z tym imbirem to zapamiętam.
magdalena5600
Ja też miałam chorobę lokomocyjną ale mi przeszło, chociaż jakbym czytała w samochodzie to mnie mdli
xaniab
Gosia mnie tez wlasnie to ciekawi czy noworodek moze miec juz od razu ch.lokomocyjna ?
Gosia200
W jakim wieku mozna zaobserwowac chorobe lokomocyjna ?
summerwave
W głowie mi się kręci, mdli - a co dalej to nie wiem, kolejnego poziomu nigdy nie zaliczyłam, bo zaraz odkładam i po kilku minutach wracam do siebie.
MagicznyPazur
moze przez to, ze jezdzi sie po nierównych jednak powierzchniach i literki sie zamazują jakby i sie robie od tego niedobrze :p\\
xaniab
summerwave mdli Cie jak czytasz?
summerwave
Ja nie mam choroby.... ale nie mogę czytać podczas jazdy. Najlepiej patrzeć na drogę.
MagicznyPazur
Doris_igi mnie nigdy aviomarin nie zamulał i tylko on na mnie dzialał, w sumie chorobę lokomocyjną mam do dziś, ale tylko jak jestem pasażerem
xaniab
i tak nalezy obserwowac maluszka podczas jazdy bo nawet jak nie ma ch. lok. moga wystapic mddlosci u dzieci
Gosia200
Nie zauważylam zeby synek mial chorobe lokomocyjna
Doris_igi
Dla starszych dzieci dobre jest też Cocculine - nie zamula tak jak aviomarin.
Arleta86
u nas moja mama ma , babcia , brat i ja
Arleta86
oby się nie pojawila bo ja mam i moja mama tez ma
magdalena5600
Moi rodzice zachęcali nas też do śpiewania w aucie. Wtedy głębiej się oddycha co znacznie pomaga, a poza tym zajmuje uwagę dziecka i poprawia atmosferę podczas podróży;)
magdalena5600
Mnie zawsze pomagało jak siedziałam na przednim siedzeniu w aucie i patrzyłam przed siebie a nie w boczne szyby, ale to już dla starszych dzieci
lilka_28
Warto mieć przy sobie taki właśnie zestaw awaryjny.
xaniab
choroba moze sie rozwinac nawet pozniej, ale u nas nikt nie ma z najblizszej rodzinki
titmouse
mam nadzieję, że synek nie będzie miał choroby lokomocyjnej.
xaniab
oby u nas tez sie nie pojawila..
annotr
Na razie nie mamy tego problemu
MagicznyPazur
to wtedy ruch pojdzie lokomotiv albo aviomarin ;)
summerwave
W rodzinie nie ma osób cierpiących na tą chorobę. Nawet piesek masz jest super podróżnikiem. Mam nadzieję ze u dzieciaczka mojego nie bedzie z tym problemu. A jak nie to jeszcze tu zajrzę... :-)
MagicznyPazur
Doris_igi nie sądzę, dlatego, ze takie dzieci zazwyczaj przesypiaja jeszcze drogę jadąc autem
Doris_igi
Xaniab dobre pytanie. Mnie jeszcze zastanawia czy u malutkiego dziecka - takiego do roczku idzie latwo rozpoznac taka chorobe.
xaniab
w jakim wieku moze sie ujawnic ch.lokomocyjna?
xaniab
ja i moj partner ch.lokomocyjnej nie mamy. nasza dzidzia jak na razie takze, ale mysle ze jeszcze jest za mala aby okazywac objawy tej choroby
Doris_igi
Nie miałam nigdy choroby lokomocyjnej, Mąż też nie. Oby nasze dziecko również nie miało.
Moniqell
mi dopiero sie objawila choroba jak mialam 12 lat
Arleta86
ja mam chorobę i modle się żeby moje dzieci jej nie mialy
perpetua88
Na szczęsice u nas nie ma z tym problemu. Ale siostry córa ma i poki co daleko w trasy nie jeżdzą.
Syba
Ja jako dziecko miałam przez pewien okres chorobę lokomocyjną, mam nadzieję że moje dziecko jej nie będzie miało.
MagicznyPazur
ja jako dziecko nie miałam choroby lokomocyjnej, a pózniej mnie dopadła, więc nie wiem jak to będzie z moim synkiem. Na razie jest malutki to zazwyczaj siedzi grzecznie albo śpi :)
Moniqell
ja mam chorobę lokomocyjna ale corcia na szczescie nie
babymommy
Oby nasz synek jej nie mial :)
kachaaaaaa6
nikt nie lubi wymiotować a takie małe dziecko tym bardziej
ewella
mam nadzieje ze nie bede miala tego problemu, poki co jeszcze za wczesnie
maculi
Gdy dziecko w podróży wymiotuje warto abyśmy zadbali o jak najbardziej komfortowe jego podróżowanie.
MarysiaR
z czasem przechodzi
basia1
u nas dłusze podróże kończą się wymiotami
mama_82
sądząc po tym że w rodzinie prawie wszyscy mają chorobę lokomocyjną synek pewnie też będzie miał chyba że się poda na tatusia
isia
synek dobrze znosi podróże i ewidentnie je lubi
klio
jak na razie nie zaobserwowałam choroby u córki i mam nadzieję, że tak pozostanie
babymommy
Moj synek jej nie ma. Czy moze ona wystapic pozniej, jesli teraz jest ok?
paolah
Nasz nie ma choroby lokomocyjnej lubi podróżować
Gosia200
nie zaobserwowałam aby synek miał chorobe lokomocyjna
paris1990
teraz te leki sa naprawde skuteczne
ewella
ja mialam jak bylam mala
andzia16180
na szcescie moj synek tego po mnie nie odziedziczył
kachaaaaaa6
ja nie mam i maluszek też oby nie
alan13062014
z mezem oboje nie mamy to moze i syn tez nie bedzie mial
mil257
nie ma synek .
alan13062014
poki cosynek choroby lokomocyjnej nie ma
mama_82
my dużo podróżujemy i póki co to mały nie miał żadnych objawów choroby lokomocyjnej, gorzej ze mną
andzia16180
w ciazy jakos nie dała o sobie znac ale teraz to musze kombinowac bo spowrotem wrociła
paris1990
u nas na obecna chwile nie widze, zeby byla
maculi
Nasze dzieci nie mają tej choroby, za to siostrzenica bardzo źle przechodzi jazde samochodem.
angelaa
ja nie mam i tatuś też nie ma, może synka też to ominie
madzialena
na szczęście moje nie mają ale to zawsze może się zmienić.
kachaaaaaa6
mam nadzieje że nie będziemy przez to przechodzić, bo to dosyć uciążliwe
isia
nas to nie dotyczy póki co
MarysiaR
nas to ominęło
andzia16180
Mikołaj lubi jezdzic samochodem
angelaa
jakby postrzeganie podróży naszego maleństwa się zmieniło będziemy próbowali z tym walczyć jak najlepiej
mamapogodzinach
u mojej koleżanki córki pojawiła się ta choroba wystarczyła zwykła zmiana kierunku ustawienia nosidełka teraz gdy jest starsza i siedzi w foteliku już nie ma tego problemu
zoooja1988
u nas Maluszek lubi jak narazie podróżować i nie ma z tym problemu, moja znajoma na synka który cierpi na tą przypadłość - ale starają się jakoś z nią walczyć i pokonywać lokomocyjne lęki chłopczyka
andziula11111
Igorek również lubi podróze :)
angelaa
my na razie nie mamy problemu z podróżowaniem i oby tak zostało :)
klio
Ja będąc dzieckiem obawiałam się długich podróży (wmawiałam sobie jednym słowem chorobę lokomocyjną) biorąc tabletkę w czasie podróży, która sprawiała, że momentalnie zasypiałam..Teraz już nie mam takiego problemu, podróż zazwyczaj jej dla mnie przyjemnością.
szpakowskazofia
Czasem nawet dorośli ja mają i fatalnie czują się podróżując autem.
paolah
Mój póki co lubi podróżować i nie ma z tym problemów
Arleta86
tez tak slyszalam ze cos jest tak zabkolowane ;/
lulusia1234
w uchu ?? myslalam ze to dziedziczne
alicelecter
Od czegoś w uchu
emik84
u nas na szczęsie niket niema choroby lokomocyjnej niewiem od czego to zależy
Arleta86
ja musze siedzieć z przodu a mój maluch sam z tylu , bo bym zwymiotowała gdybym siedziała z tylu
imponderabilia2
Ostatnio zdarza mi się jeździć z tyłu kiedy mąż kieruje bo młodszą córcia jeździ z przodu wiec mi pozostaje miejsce z tyłu obok starszej córci. Nie czuję się wtedy najlepiej więc wole zająć miejsce za kierownicą a męża wysłać na tylnie siedzenie.
marzena_161
Ja też nie wyrosłam, chyba że jade jako kierowca to wtedy jest ok, a jak bym z tyłu siedziiała to moment i bym wymiotowała
mother229
Warto w w takich sytuacjach zadbać o Odp rzeczy dla dziecka. Ubrania zamianę ręcznik jakieś chusteczki nawillzające
lulusia1234
ja tez mam ale juz nie w takim stopniu jak w dziecinstwie, a co do kierowania to zawsze siedzac z przodu nie koniecznie jako kierowca, jest lepier przy chorobie lokomocyjnej
justynka_884
ja nie wyrosłam z tego dalej mam :(
imponderabilia2
Nie zawsze się z tego wyrasta i ja jestem na to dowody niestety pomimo że jestem już dorosła choroba wciąż mi dokuczaa jedynie kiedy jestem kierowca i sama prowadzę auto (na szczęście najczęściej tak jest) nie odczuwam dolegliwości związanych z ta choroba.
emik84
o gumie miętowej nie słyszałam ale nie dla małych dzieci
lulusia1234
guma dla starszych dzieci troszke
lilka_28
Dobrze, że wyrasta się z tej choroby. Dziecko zawsze trzeba wspierać. Rady tu zawarte są bardzo dobrze opisane.
efffciaa
małemu dziecku nie dasz gumy
justynka_884
pomaga też guma miętowa :)
Arleta86
ja przed jazda dluzsza tez nic nie jem bo bym zwymiotowala
justynka_884
też przy dalszej jeździe nie jem nic ciężkostrawnego tylko coś lekkiego
mother229
u nas nikt nie ma tej choroby , wiec takiego problemu nie ma ;)
justynka_884
ja jak głowę mam na wprost to niczego nie odczuwam
imponderabilia2
Dla mnie tez pomaga tylko i wylacznie jazda z przodu. A jak prowadze to w ogóle jej nie odczuwam.
justynka_884
lepiej być przygotowanemu niź wyrazie czego nie mieć ;p
SylwiaPolasik
Ja miałam i jedyne co mi pomagało to siedzenie na przednim siedzeniu ale wiadomo jak dziecko jest mniejsze to jest kłopot
lulusia1234
moj synek dosc czesto jezdzi samochodem
emik84
zazwyczaj to mają tą chorobę dzieci ktore nie są przezwyczajone do jazdy samochodem czy też autobusem pamiętam jak jeździłam na wycieczki to koleżanki zabierały ze sobą woreczki
lilka_28
Dieta przed wyjazdem powinna być lekka nawet jak dziecko nie cierpi na tą przypadłość
justynka_884
ja mam nadzieje, że synek nie będzie jej miała
mother229
u as nie ma na szczescie
marzena_161
Moja Gosia już się przełamuje powoli, jak wiecej jeździ to lepiej jej się jeździ.
emik84
u nas nikt tej choroby nie ma duzo jeździmy więc jestem tego pewna
Arleta86
ja się modle żeby mój następny synek nie miał tej choroby po mnie
justynka_884
latać nigdy nie latałam to nie wiem ale jak pływam to normalnie nie mam żadnych objawów ale za to mam jak jeżdżę samochodem i patrze w dół
imponderabilia2
Moje córeczki uwielbiają jeździć i na szczęście nie mają choroby lokomocyjnej.
efffciaa
ja miałam jako dziecko a teraz kocham jeździć , pływać i latać i jest ok
justynka_884
ja mam chorobę mam nadzieje, że mój synek nie będzie miał
marzena_161
Ja miałam i sie zastanawiam nad córką - bo jak jeździmy to zaczyna płakac w aucie :/
efffciaa
nam pomógł LOKOMOTIV i to dawaliśmy od pół roku i jest już spokój , czasem się zdarzy , ale sporadycznie
Moniqell
moja córka na szczescie nei ma i to mnei cieszy bo ja mam i wiem jaka to udręka
efffciaa
nie jest łatwo zwłaszcza jak się dużo podróżuje
Julaa
Nie chciałabym by moje dziecko miało chorobę lokomocyjną
lilka_28
Nas na szczęście ominęła
Arleta86
ja wiem co to znaczy bo mam ten problem do dzisiaj już prawie 25 lat
gatuneczki
na szczescie moja coreczka nie ma choroby lokomocyjnej
efffciaa
to trudne , ale my opanowaliśmy sytuacje dzięki nie dawaniu picia i jedzenia bezpośrednio przed i w trakcie jazdy , i zaopatrzyliśmy si,ę w LOkomotiv - działa
emik84
moje cory akurat to nie dotkneło jeździmy samochodem dośc dużo i nic takiego nie wystąpiło
alicelecter
Sa takie opaski w Rossmannie na nadgarstek.
babymommy
Na szczescie nie mamy tego klopotu.
Arleta86
mój tez nie poszedł w moje slady oby drugi tez nie
imponderabilia2
Puki co u moich córeczek choroba lokomocyjna sie nie objawila.
Joasiam
Teraz jest dużo plasterków dla dzieci i tabletek
andzia16180
narazie junior nie idzie w slady mamy
mamapogodzinach
u nas nie ma z tym problemu
Syba
Ja również miałam chorobę lokomocyjna gdy byłam dzieckiem, mam nadzieję że mojego maluszka to ominie.
joanna1410
Jak bylam mala to miałam chorobę lokomocyjna, mam nadzieje ze moje dziecko to ominie.
andzia16180
Ale mam nadzieje ze synek nie bedzie mial
martynka0893
u mnie w rodzinie nikt raczej nie mial i oby mala nie przechodziła
klio
nie zaobserwowałam tego zjawiska u mojego dziecka, wnioskuję, że podróż to dla niej czysta przyjemność - momentalnie zasypia.
andzia16180
Ja do tej pory mam chorobe lokomocyjna. I zawsze zaklejam pepek plastrem
mamapogodzinach
u nas nikt nie ma w rodzinie choroby lokomocyjnej i córeczka tez nie
andzianecia
ja miałam w dzieciństwie i mój mąż też miał, a na starszej córce się skumulowało i jest taka biedusia, nigdzie dalej nie może jechać
MAAAMA
Ja na szczęście nie przechodziłam.
Julaa
Ja też to przechodziłam w dzieciństwie, mama dawała mi Aviomarin
joanna1410
Jak bylam mala to naklejałam sobie plaster na pępek i pomagali, ale chyba bardziej na zasadzie podświadomości.
a169
na szczęście moje dziewczyny nie mają z tym problemu
Gosia200
ja tak samo mam, a jak z synkiem bedzie to zobaczymy , oby nie
ZosiaOliwia
Wiele dzieci na to cierpi
justynka_884
ja też mam chorobę ale mam nadzieje, że mój synek jej nie będzie miał bo wiem jakie to jest uciążliwe
annawianna
Niektóre leki przeciwwymiotne powodują że dziecko jest senne i ma problemy z koncentracją.
Arleta86
ja mam tez ta chorobę ale mój synek na razie jej nie ma i oby następnego tez to ominelo
ZosiaOliwia
Ja też mam chorobe i chcę by moja córka tak cierpiała jak ja.
paolah
Nasz synek na razie nie ma takiego problemu warto jednak się zabezpieczyć na przyszłość i wiedzieć ;)
aldonka
U nas nie ma takiego problemu :)
justynka_884
ja sama mam chorobę wiec maluchom współczuje
annawianna
na pewno pomaga lekki posiłek i dostęp do świeżego powietrza.
zaradnamamuska
a to tak dokładnie ci nie wytłumaczę poczytaj w internecie wystarczy znaleźć aptekę i te plastry i będziesz miała wszystko o nich;)
lilka_28
no właśnie jak jest z tym plastrem, moja koleżanka też nakleja dzieciom i mówi, że to działa, ale ciekawa jestem na jakiej zasadzie?
joanna1410
Jak bylam mala to naklejałam sobie plaster na pępek i pomagali, ale chyba bardziej na zasadzie podświadomości.
ania7563
Na razie u synka nie widzę takich problemów
zaradnamamuska
u nas nie ma z tym na szczęście problemu
ElaJB
moja corka te nie, pewnie dlatego ze duzo jezdzimy od niemowlaka
aniusia8816
nie ma mój synek tego
Arleta86
wlasnie slyszalam ze jak się prowadzi auto to choroa przechodzi ale ja się boje isc na prawko i probowac
imponderabilia2
Moje obie córeczki puki co na szczęście nie dopadła. Ja za to mam do tej pory. Jedynie dobrze się czuję kiedy prowadzę auto jako pasażer niestety choroba się odzywa. Nie wiem co ma na to wpływ.
lilka_28
u nas również nie wystąpiła jak na razie choroba lokomocyjna
mamula104
Na szczęście u nas w rodzinie nie ma problemu z chorobą lokomocyjną, ale współczuję tym którzy przez to przechodzą.
ZosiaOliwia
Miałam chorobę lokomocyjną, oby córka nie miała.
monikasj
na razie nie mamy takiego problemu
kuskus83
wspolczuje mamom, ktorych maluchy maja problemy z jazda samochodem
paolah
Na razie mały nie ma problemów w trakcie podróżowania
Arleta86
ja mam chorobę lokomocyjna a mój syn na szczęście nie
basia1
Ja zawsze zatrzymuje się jak mala wymiotuje
justynka_884
współczuje bo wiem co to znaczy
mother229
u nas nie ma nikt w rodzince choroby lokomocyjne. synek uwielbia podróże
Sylwuskaaaxdd
Moj synek nie ma choroby lokomocyjnej
basia1
Chodzi mi o to ze choroba lokomocyjna najczęściej ujawanua się po 2 roku życia, tak tez bylo w naszym przypadku
wyimaginowana90
jak nie występuje u dzieci poniżej 2 roku jak w poradzie ZDROWIE nr 74 ewelka21 opisuje że jej niemowlak miał!
babymommy
Nasz synek jej nie ma zreszta jak i my
klio
też mi się wydaje, że ta choroba lokomocyjna to w pewien sposób działa na podświadomość.
andzia16180
Mam nadzieje ze moj maly nie bedzie mial choroby lokomocyjnej po mamie
joanna1410
Jak bylam mala to naklejałam sobie plaster na pępek i pomagali, ale chyba bardziej na zasadzie podświadomości.
basia1
wyimaginowana9 choroba lokomocyjna ujawnia się po 2 roku życia
wyimaginowana90
z nas troje to tylko mamusia ma chorobę lokomocyjną ale tylko siedząc z tyłu
mamapogodzinach
moim zdaniem nie
mother229
u nas problemu z chorobą lokomocyjną nie ma , ale nie słyszałam o takich opaskach. może i dobra sprawa ale czy skuteczne ?
oliwia1126
tak, teraz sobie przypominam, że o tym zaklejaniu pępka to i ja słyszałam kiedyś
lilka_28
to jakiś specjalny plaster czy zwykły, bo ja słyszałam, że nawet zwykły pomaga choć nie wiem na jakiej zasadzie
ulala
a to byl jakis specjalny plaster ? bo slyszalam ze takie istnieja
joanna1410
Jak bylam mala to naklejałam sobie plaster na pępek i pomagali, ale chyba bardziej na zasadzie podświadomości.
basia1
My jeszcze tej opaski nie mamy
mamapogodzinach
nawet nie wiedzaiłam musze o tym poczytać..
wyimaginowana90
Są takie specjalne plastry które nakleja się na nadgarstek, dzialaja na zasadzie akupunktury
oliwia1126
w poradzie jest napisane że są to opaski przeciwwymiotne, ale nic więcej, również o nich wcześniej nie słyszałam, ale ja nie mam tego prblemu
klio
Pierwsze słyszę o takich opaskach, a jakie one mają działanie i czy są skuteczne?
basia1
są takie specjalne opaski na rączkę które zapobiegają choroby lokomocyjnej
mother229
u nas tez malutki nie ma , ale jezeli ktos ma taka chorobe to warto sie wczesniej dobrze przygotować do podróży
andzia16180
Moj maly nie ma ale za to ja mam
andzia16180
Moje dziecko nie ma choroby lokomocyjnej
joa_jastrzebska
u nas na czescie nie ma tej choroby
basia1
około 2 roku życia występują pierwsze objawy choroby lokomocyjnej
wyimaginowana90
u nas jest raczej choroba dnia bez przejażdżki autem :P
joanna1410
Od kiedy występuje pierwsze objawy choroby lokomocyjnej?
joanna1410
Nasz synek często z nami podrozuje.
ulala
my rzadko gdzies jezdzimy
oliwia1126
na razie nie mamy problemu, ale współczuję bo to musi być strasznie męczące
basia1
ja też mam chorobę lokomocyjno mam nadzeję ze córka jej nie odziedziczy
Mirka
Ja jak jde to musze patrzec na droge i wtedy czuje sie ok
mother229
u nas tego problemu nie ma
klio
na mnie zawsze działała tabletka..po której większość podróży przesypiałam.
Sylwuskaaaxdd
Ja mam chorobe lokomocyjna... I ona mi sie objawia np jak jade samochodem z tylu albo w autobusie przez dłuższy czas..
Mirka
Trzeba spory odstep od posilku zachowac przed jazda
basia1
Moja ostatni zygala podczas jazdy autem
Moniqell
Moja córcia jak była mniejsza to spała w samochodzie, teraz rozglada sie ale tez czesto zasypia
joanna1410
Mój synek tez uwielbia podróże. Ja mialam chorobę lokomocyjna.
andzia16180
moj synek lubi jezdzic samochodem i patrzec na drzewka
wyimaginowana90
Nasz synuś na razie uwielbia podróże samochodem, baaa ostatnio nawet nie zasypia tylko obserwuje przez szybę...
klio
na chwilę obecną dolegliwość ta jest zupełnie mi obca w stosunku do mojego maluszka..przesypia pięknie całą podróż.
babymommy
Nasz maly usypia zawsze w samochodzie ciekawe czy mu sie to utrzyma ;) poki co jest super.
Rudii84
Arleta86, dużo tego u Was w rodzinie.
Arleta86
ja odziedziczyłam ta chorobę po mojej mamie ....babcia ja tez ma , brat ...ciesze się ze mój synek jej nie ma bo to jest cos okropnego sama wiem po sobie
olaleksandra
ewella masz rację, moja siostrzenica ma zpotęgowane po mojej siostrze i szwagrze i mają z nią poważny problem
ewella
ale często jest to dziedziczne po rodzicu
Bza8
choroba lokomocyjna pojawia sie bez względu na to, czy mieli ja rodzice czy nie :/
justynawb
oby nasze dziecko jej nie mialo
justynka_884
ja mam okropne te uczucie ;/
martynka0893
ja na szczescie nie mam takiej choroby i nikt u mnie.
justynka_884
kuskus83 prawda i żeby dziecko z pustym żołądkiem nie jechało
kuskus83
lepiej po posilku troche odczekac zanim sie dziecko wlozy na samochodu na podroz
ziuziuta
My kochamy podroze oby zuzia nie miala takiej choroby kurcze!
justynka_884
ja to żadnych leków takich w ciąży nie chcę brać wolę już te gumy miętowe
olaleksandra
córeczka siostry ma problemy lokomocyjne i mają za każdym razem jak gdzieś jadą, a mała ma 17 m-cy więc za bardzo żadnych leków dla niej nie ma, bo ponoć wszystko od 2 lat
Arleta86
ja zawsze musze brac aviomarin
Moniqell
a macie jakies doswiadczenia z lokomotiv?
justynka_884
z tą chorobą to rzeczywiście cos okropnego, mi jak narazie pomagają gumy miętowe
Arleta86
ja mam chorobe lokomocyjna...cos okropnego ale moj maluch lubi jezdzic autem i bardzo mnie to cieszy
kuskus83
ja się źle czuje w czasie jazdy jak nie patrze na droge:-( Mam nadzieję, że maleństwa po mnie tego nie będą miały
ZOSIA03
tez ma do dzis a dla syna daje tabletki do ssania ale nie zawsze dzialaj niestety
Bza8
nigdy wczęsniej nie słyszałam nazwy kinetoza
justynka_884
Ja mam nadzieje, że moje maleństwo nie będzie miało
mama_82
Mój mały uwielbia jeździć autem i póki co to nie mieliśmy żadnych problemów
justynka_884
ja mam do tej pory
Rudii84
Ja nie miałam i synek chyba też nie ma.
ewella
ja tez mialam jako dziecko i ciesze się ze jak narazie moj maly nie ma
justynka_884
Szkoda tych maleństw wiem co to znaczy bo sama mam a jak cierpi dziecko to w ogóle szkoda
Mama_Asi
my tez na szczescie poki co nie mamy z jezdzeniem problemu, oby tak zostalo
mamapogodzinach
u nas naszczęście tego nie ma:)
Bza8
podróż z dzieckiem posiadającym chorobe lokomocyjna musi być dla rodziców strasznym utrapieniem.
joanna1410
Jak bylam mala to miałam chorobę lokomocyjna, mam nadzieje ze moje dziecko to ominie.
basia1
Ostatnio podczas podróży moje dziecko wymiotowalo
angela
Dobrze aby ktoś z dorosłych siedział przy dziecku podczas podróz na wypadek złego samopoczucia.
idrozd032
Trzeba robic przerwy podczas podrozy
imponderabilia2
Na pewno kazda podroz jest batdzo męcząca za rowno dla dziecka jak i rodziców.
angela
Choroba lokomocyjna jest bardzo uciażlwa,
monikak555
nie za fajnie jak dziecko ma chorobę lokomocyjną
beautifuldiamond
u na s narazie jest wszystko ok:)
basia1
nasza ostatnio podczas dłuszej podróży wymiotowaa
Katarynka88
mój Syn również uwielbia jeździć samochodem :)
beni
u nas jak na razie córka bardzo lubi jeździć samochodem i nie ma przy tym żadnych dolegliwości lokomocyjnych
Bza8
nie zgodze sie z opinią,że choroba ujawnia sie później.Znam bardzo wczesne przyadki rzypadośc lokomocyjnyc u dzieci
Natalcia1991
u nas na szczesnie moje maluchy nie maja tej choroby
wyimaginowana90
Ta choroba czesto ujawnia sie w pozniejszych latach zycia
asiaa99896
Mój mały nie ma na razie żadnych objawów choroby
basia1
choroba ujawnia sie często po drugim roku życia
monikak555
ta opaska i tak nic nie działa
asienka250492
Ja również nie słyszałam o leku na chorobę lokomocyjną dla maluszków. Wiem jednak o stosowaniu opasek uciskowych,które wstrzymują mdłości i wymioty.
dusia
dla młodszych dzieci nawet nie ma leku
szpakowskazofia
Rowniez nie spotkalam sie z lekami na chorobe lokomocyjna dla najmlodszych
alusia90
Mam nadzieje, że u nas ona nie wystąpi :)
ewella
u nas bylo tak ze moja babcia mama i ja mialysmy te chorobe a synek narazie nie ma objawow i mam nadzieje ze nie odziedziczy tego po mnie.. moze to zalezy tez od organizmu..
szpakowskazofia
nigdy nie slyszalam o tym zeby choroba lokomocyjna byla dziedziczna to raczej zalezy od indywidualnych predyspozycji
ewella
czesto zdarza sie ze to choroba dziedziczna a ja mialam takie problemy
ewe123
ja jako dziecko miałam chorobę lokomocyjną, też nic mi nie pomagało, te wszystkie tabletki, plasterki etc. były na nic, mam nadzieję że mój synek nie będzie musiał się tak męczyc
Lyna
Synek jest na razie mały i nie ma problemu z chorobą lokomocyjną. Mam nadzieję, że później jej nie dostanie. Mąż był bardzo wrażliwy ;-) Ja mogłam wszystko w aucie robić. Dopiero niedawno dostałam choroby lokomocyjnej.
ewella
mam nadzieje ze u nas nie bedzie choroby narazie synek jadac samochodem tylko spi
dusia
moja siostrzenica ma i nic nie pomaga
Joanna234_on
my lubimy jeździć samochodem:-)
elabed
ja i moj maluszek uwieliamy jezdzic autkiem czy komunikacja miejska
MAAAMA
Ja na szczęście nie mam żadnej choroby lokomocyjnej, więc moje maluszki chyba jej też nie będą mieć. Zobaczymy.
Joanna234_on
u nas na szczęście moje dziecko lubi podróżować, moim zdaniem dużo zależy od fotelika
alusia90
Ja miałam chorobę lokomocyjną ale przeszła, czasem mam jakieś nudności ale mniej niż wcześniej. Mam nadzieje, że córka po mnie nie odziedziczy tego i że nie będzie miała problemu z jazdą autem :)
Olusia
Teraz czeka mnie zakup nowego fotelika. Mam nadzieję, że córcia szybko się do niego przyzwyczai i nadal będzie lubiła podróże.
kasiapolak
u nas na szczęście nie ma problemu, Jaś śpi w trakcie podróży. Zawsze jednak mamy przy sobie jakąś zabawkę
Olusia
Moja córcia narazie malutka więc przeważnie śpi jak gdzieś jeździmy. Mam nadzieję, że później też nie będzie problemów z podróżami.
Nathalja
na szczęście my możemy podróżować i nic się nie dzieję.
agrafka
U nas też nie ma choroby lokomocyjnej. Zobaczymy jak to będzie dalej.
nensi1994
U wielu dzieci się to zdaża
paris1990
wiele osób się z nią boryka
zuzunieczka
ja mialam chorobe lokomocyjna, ale mi przeszla
basia1
nie uciskowe tylko takie na rączkę
tester1907
podobnosą na to jakies opaski uciskowe
terenia
Młodszy synek czasem ma ciężko zwłaszcza w upalny dzień ;/
jagoda_bebnowska
U nas na szczęście nie ma choroby lokomocyjnej
basia1
ja też wyrosłam z tej choroby
imponderabilia2
Ja jetem żywym przykladem na to, że nie kazdy wyrasta z choroby lokomocyjnej...
jowitka76pdm
to dziecięca choroba rzadko się spotyka doroslą osobę z tymi dolegliwosciami
tester1907
z choroby lokomocyjnej z wiekiem sie wyrasta
lulusia1234
ja prawo jazdy robilam będąc w 9miesiącu ciąży ;)
nensi1994
U mnie teoria ładnie za 1 razem ale praktyczny za 2 ,chyba i tak dobrze :)
terenia
teorie te ż zdałam szybko, a jazde teraz w sumie 5ty raz :D ciężko jestm, bo większość to naganianie kasy tylko ;/
imponderabilia2
Kobietki dzisiaj udało mi się zdać (teorie) zapisałam się już na egzamin praktyczny więc jedną nogą jestem już na mecie ;)
jowitka76pdm
bo i racja kiedys możma było łatwiej zdać na prawo jazdy
MAAAMA
No też było trudno, ale jak ktoś wyjechał z placu to był już ogromny sukces.
imponderabilia2
Szczerze zazdroszczę zdawania na starych zasadach i żałuję, że sama nie zdecydowałam się na kurs dużo wcześniej...
jowitka76pdm
ale tez znowu nie można nadmiernie nakarmic dziecka przed podróżą bo to tez wywoła nudności i wymioty
ewa1989m
Perfumy, żucie gumy, pusty żołądek, to sa powody że robi się niedobrze w czasie podróży.
agrafka
ja też zdawałam na starych zasadach. O nowych tylko słyszałam i szczerze współczuję.
MAAAMA
Ja zdawałam na starych zasadach. Oj ciężko to wspominam. U MNIE POSZŁO DOPIERO ZA 4 RAZEM. Powodzenia na egzaminie.
imponderabilia2
Ja najbardziej obawiam się teoretycznego a nie praktycznego pierwsza próba nie udana. Niestety pytania straszne, które wcale nie przesądzają o tym czy ktoś jest dobrym kierowcą i czy zna przepisy niestety dużo bardzo podchwytliwych. Nie poddaję się bo do rozwiązania muszę zdać ;) Mamuśki zdające a jak Wam poszedł teoretyczny na nowych zasadach?
MAAAMA
Najgorsze jest napychanie się słodyczami podczas jazdy.
paris1990
dieta jest bardzo ważna! sama wiem po sobie! lepiej zjeśc nawet sucharka;) albo jakies płatki
jowitka76pdm
czasem tak jest że ten gorszy zda a lepszemu na głupocie noga się powinie
ewel_ina85
no to prawda, jestem dobrym kierowcą, wpadam na głupotach, a kolerzanka, która jeździ fatalnie, spodziewała się ze nie zda i zdała jakimś cudem...
terenia
ja muszę wykupic kilka godzin i znów sie zapisac na egzamin :D może się uda... niby mi idzie dobrze, no ale wymyslają jakieś głupoty... cóż kasę z tego mają. Ciąża to nie choroba i korzystam z tego czego mogę... więc powodzenia dziewczyny :)
ewel_ina85
mi został tylko egzamin na prawko, ale jakoś się nie spieszę z tym... natomiast jeżeli chodzi o podróż to bardzo ważne jest to co nasze dziecko zje przed podróżą, bo nawet jak dziecko nie choruje na chorobe lokomocyjną to może mieć nieprzyjemności. Ważne aby jak najmniej dawać słodkich rzeczy i aby nie przejadać dziecka.
imponderabilia2
terenia ja dzisiaj wyjeżdżam ostatnie 3 godziny i w następnym tygodniu jadę zapisac się na egzaminy. A te co twierdzą, że by się nie zdecydowały na prawo jazdy szanuję ich zdanie ale nie sądzę, żeby ciąża była jakims przeciwwskazaniem tym bardziej, że dobrze czuję się za kółkiem i świetnie mi idzie. Nie jeżdze też z jakąś zawrotną predkością więc nie przesadzajmy, ciąża to nie choroba ;) terenia trzymam kciuki a Ty trzymaj za mnie mam nadzieję, żę szybko pójdzie bo za nie całe 3 miesiące rodzę a do września planuję już śmigać swoim autkiem ;)
basia1
warto zabrać wodę do picia
ewa1989m
Ja miałam z tym problemu i mam nadzieję że synek też nie będzie miał, bo mimo ze to nie jest jakad wielka choroba ale jest uciążliwa
jowitka76pdm
no ja robiłam prawko 18lat temu dlatego może traktowali mnie ulgowo teraz przy zaostrzeniu moze już tego nie ma
ewel_ina85
witajcie :) My mamy problem z chorobą lokomocyjną jak mój syn skupia się np. na książce... jak obserwuje drogę to jest ok. Na dłuższe trasy czasem włączamy krótkie odcinki bajki a ekranik jest daleko i co jakiś czas obserwuje trasę.
caro
wyjazd nad morze był okropny córka za dużo zjadła kolacji i w trakcie jazdy wymiotowała Najpierw uspokojłam córkę wytarłam buzię i dałam się napić, szybko ją przebrałam oraz zagadalam czymś .Nie dawajcie dużo jedzenia przed wyjazdem po trochu to się opłaca.A jak teraz wyjeżdżam to zaklejam brzuszek plastrem na krzyż to pomaga mojej córce.
basia1
ja na razie boję się zrobić sobie prawo jazdy
MAAAMA
Powodzenia, dla mnie to była droga przez mękę.
terenia
kurcze mnie jakoś nie chcą ulgowo heh zawsze doczepią sie do jakiegoś małego błędu ;/ a zdenerwowanie robi swoje ;/
jowitka76pdm
a to chyba żadna różnica ja robilam prawo jazdy w ciązy i tak mi się wydaje że egzaminator traktowal mnie ulgowo
terenia
Jak dla mnie to nie robi róźnicy, spodobało mi sie jeżdżenie więc tym bardziej, czuje się dobrze, to dlaczego mam się ograniczać :)
SabinaMonika
Nie zdecydowała bym się na prawo jazdy w ciąży
terenia
imponderabilia2 ja równiez robie prawo jazdy :D tz próbuję zdać już i szału dostaję :D
imponderabilia2
Ja właśnie kończę robić prawo jazdy (jestem w 7 miesiącu). Moja druga córeczka najeździła się ze mną trochę w brzuszku więc może choroba lokomocyjna ją ominie ;-)
ewa1989m
Mój synek ma 6mc puki co uwielbia jezdzic samochodem,autobusem:-P ale jak będzie starszy to nie wiadomo co będzie, moja siostra ma chorobę lokomacyjna i gazu tylko jeździliśmy trochę dalej to zawsze wymiotowala aż było mi jej zal.
jowitka76pdm
bardzo męczaca dolegliwość ale eraz jest dużo róznych leków
ewelina19156
Nasza córka ciągle jeździ miejmy nadzieję że nie będzie miała ale miałam jak byłam mała coś strasznego
jowitka76pdm
u nas nie ma problemów ale koleżanki córka strasznie wymiotuje
asienka250492
Teraz córa ma skończone 3 miesiące i uwielbia jeździć samochodem,od razu zasypia :)
lulusia1234
dobrze ze moj synek nie ma bo ja w dziecinstwie mialam i wiem jak to jest
basia1
moja dziecko dobrze znosi podróże
SabinaMonika
Sama w dzieciństwie cierpiałam na to, oby moje dziecko nie musiało przez to samo przechodzić
darek1980
Drodzy rodzice, dziś rano mój 6 miesięczny synek bawił się zabawką przedstawioną na fotografii dołączonej przeze mnie. Gdyby nie czujność mojej żony to doszło by do tragedii, nosek od wspomnianej zabawki odpadł i wylądował w buzi ciekawskiego maluszka! Po zdarzeniu żona wykonała telefon do działu serwisu w tej sprawie i usłyszała cytuję " tak może się zdarzyć".... Moim zdaniem takie coś nie ma prawa się zdarzyć!!!! Przestrzegam was drodzy rodzice, bądźcie czujni....
asienka250492
Mam nadzieję,że córka nie będzie miała choroby lokomocyjne,chociaż ja mam z nią problem do teraz jak jadę z tyłu od razu źle się czuję...
imponderabilia2
Ja też musze przyznać, że z wiekiem objawy choroby lokomocyjnej się zmniejszyły ale cąłkowicie nie ustąpiła także myślę, że już do końca będę się z nią borykać. Źle się czuję szczególnie gdy siedzę z tyłu w aucie nie wspomnę już podróży komunikacja miejską z których zrezygnowałam już dłuższy czas temu. Natomiast musze przyznać, że kiedy prowadzę auto to choroba wogóle nie daje o sobie znać myślę, że to sprawa tego, że skupiam się maksymalnie na drodze co nie pozwala mi myślec o tym czy czuję sie w danej sytuacji dobrze,czy źle ;)
Bza8
czasami na problemy lokomocyjne przykleja się plaster na pępek( to oczywiście małe oszustwo dzieciaka, ale czesto skuteczne )
terenia
Dokładnie te leki aviomariny powodują senność, jest jeszcze Lokomotiv ale tez za wiele lepszy niejest. Mi minęła choroba, chociaż czasem mam jej nawroty ;( zwłaszcza w komunikacji mijejskiej w upalne lato.
zuzunieczka
Nas na szczęście to nie dotyczy - dzieciaki czują się dobrze w podróży.
Bza8
mój 3 letni chrzesniak od maluśkosci ma chorobe lokomocyjną
nensi1994
U małej jeszcze nie widać żadnych objawów na szczęście . Moja siostra za to ma i to bardzo mocną
denna151
też borykam sie z tym problemem od dziecka ale przyznam ze teraz jest jakaś słabsza u mnie niż kiedyś... w dzieciństwie pamietam ze sprawdzało sie zaklejanie pepka plastrem lub woda z sokiem z imbiru
beatraxx
Aviomarin skuteczny ale skutkiem ubocznym jest senność po nim, ja mam chorobę lokomocyjną od dziecka i brednią jest jak ktoś mówi że z tego się wyrasta. Na chwilę obecną pomaga mi patrzenie się tylko przed siebie, skupiając uwagę na jednym punkcie. Oby mój syn tego nie miał.
terenia
Młodszy synek czasem marudzi i ma objawy, sama kiedys sie z tym problemem męczyłam nic fajnego ;/
imponderabilia2
Sama męczę się z chorobą lokomocyjną od dziecka. Zastanawiam się czy choroba lokomocyjna u dzieci pojawia się już w wieku niemowlęcym czy może ona przyjść z czasem, córka ma 4 lata i puki co nie zaobserwowałam u niej żadnych objawów choroby lokomocyjnej. Ostatnio słyszałam też o opaskach, które pomagają dzieciom przetrwać podróż bez uciążliwych objawów.